Ostra odpowiedź NIA na zarzuty dotyczące skutków AdA

07 Września 2018, 14:32 farmaceuta apteka senior

Raport sporządzony przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) i PharmaNET, dotyczący rzekomych skutków „Apteki dla Aptekarza”, to nic innego jak kolejna próba zaklinania rzeczywistości . Obie organizacje dokonują tego z gracją początkującego żonglera, który właśnie stawia pierwsze kroki na cyrkowej arenie - uważa Naczelna Izba Aptekarska.

Informację ZPP nt. skutków AdA opublikowaliśmy w piątek tutaj Efekty AdA: Coraz mniej aptek na wsiach

Naczelna Izba Aptekarska ostro zareagowała na ten przekaz. 

-Przypominamy, że przedstawiciele firm profesjonalnie oceniających trendy w sektorze aptecznym, a więc zarówno IQVIA i PEXPharmaSequence, wielokrotnie podkreślali, że zmiana liczby aptek nie ma bezpośredniego związku z „Apteką dla Aptekarza”. Trudno zatem zrozumieć upór, z jakim ZPP i PharmaNET dalej próbują żonglować danymi tych firm, przebijając się do opinii publicznej z kolejnymi niefortunnymi komunikatami - zaznaczyli przedstawiciele samorządu aptekarskiego.

- Naczelna Izba Aptekarska wielokrotnie podkreślała, że obecna liczba aptek jest zbyt wysoka. Może więc stopniowo ulegać pewniej korekcie, przy jednoczesnym zachowaniu przez pacjentów swobodnego dostępu do placówek już istniejących - przekonuje NIA. Według Izby, przypomnienie opinii publicznej danych dotyczących zmiany liczby aptek jest nieudolną próbą odciągnięcia uwagi od innych faktów.

Jak podkreśliła Izba, chodzi o "fałszywą troskę niektórych sieci o wiejskie apteki". Według NIA, to właśnie one przez wiele lat stały za znikającymi aptekami na wsiach i w małych miejscowościach – powodując odpływ personelu i pacjentów w pośredni sposób zubażały tereny najsłabiej zaopatrzone w leki".

NIA punktuje sieci aptek

- Na osobny komentarz zasługuje stwierdzenie reprezentantów części sieci, że „Apteka dla Aptekarza” pozostaje bez wpływu na ograniczenie nielegalnego wywozu leków ratujących życie. Natomiast my przypominamy głośne w ostatnim czasie aresztowanie przez CBA właściciela sieci aptek. Co ciekawe, grupa, która w ciągu ostatnich dwóch lat wywiozła leki o wartości 100 mln zł, działała również w poprzednich latach, choć w trakcie wystąpień w Sejmie niektóre sieci przekonywały o swojej nieskazitelności w tym aspekcie - piszą aptekarze.

NIA zwróciła ponadto uwagę, że "część sieci aptecznych prowadzących działalność w Polsce nie płaci podatków". - Tylko kilka firm z grona największych sieci reprezentowanych przez PharmaNET, osiągnęło w 2016 przychód w wysokości 7,3 mld zł, nie płacąc przy tym ani grosza podatku dochodowego. Mętne wyjaśnienia, że wynika to z intensywnego rozwoju w latach 2016-2017 nie znajdują potwierdzenia w faktach. Już w 2016 r. wiele ze wspomnianych firm zostało zbadanych pod kątem dokonanych wpłat do budżetu, gdzie wyraźnie wykazano, iż w latach 2011-2014 wysokość kwot wyniosła 0 zł - podkreśla NIA.

Próba odwrócenia uwagi?

- W naszej ocenie opublikowanie doniesień odnośnie zmiany liczby aptek, a następnie próba obwinienia „Apteki dla Aptekarza” za ten stan, jest próbą odwrócenia uwagi od raportu sporządzonego niedawno przez Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA), mówiącym o przejęciu w ostatnim czasie ponad pół tysiąca aptek dokonanych rękami cypryjskich i holenderskich spółek prowadzących sieci aptek, co w naszej ocenie wymaga szczegółowego zbadania przez odpowiednie służby - wskazuje samorząd aptekarski.

Pisaliśmy o tym: Nawet 4 proc. aptek prowadzonych niezgodnie z prawem

Jak dodaje Izba, opublikowana lista dotyczy 546 aptek (4 proc. rynku), co do których istnieje podejrzenie, że po wejściu w życie ustawy „AdA”, zaczęły być prowadzone przez podmioty nieuprawnione. - Przedmiotem postępowania ma być ustalenie czy czynności prawne związane z przejęciem zostały dokonane już po wejściu w życie ustawy „AdA”. Jeżeli te informacje się potwierdzą, aptekom przejętym w ten sposób przez sieci grozi cofnięcie zezwolenia - wyjaśniła NIA. 

Źródło: NIA

AW

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz