Kongres PTK: wysoka zachorowalność i rosnące koszty opieki największymi wyzwaniami

14 Września 2018, 9:43 lekarz kardiolog serce zawał

Choroby serca to już prawdziwa epidemia XXI wieku. Rokrocznie w Polsce odnotowuje się aż 175 tys. zgonów z przyczyn kardiologicznych, a nawet milion osób choruje na niewydolność serca. Redukcja wciąż niepokojących wskaźników stanowić będzie wyzwanie, z którym będą musiały się zmierzyć systemy ochrony zdrowia w Polsce, ale i na świecie - podkreślali eksperci w trakcie pierwszego dnia trwającego obecnie międzynarodowego kongresu Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

 

Kraków na trzy dni stał sie stolicą światowej kardiologii, wszystko za sprawą trwającego od wczoraj XXII międzynarodowego kongresu PTK. Novum tegorocznego spotkania ekspertów z zakresu kardiologii stanowi Digital Cardio Area - przestrzeń umożliwiająca prezentowanie innowacyjnych technologii oraz koncepcji służących jeszcze skuteczniejszemu leczeniu schorzeń układu krążenia, usprawnieniu pracy lekarzy oraz poprawie komfortu pacjentów.

Polska kardiologia w światowej czołówce

Eksperci wskazali, iż polskie ośrodki leczące ostre zespoły wieńcowe znajdują się w czołówce tego typu placówek. Ale jak podkreślił prof. Piotr Ponikowski, prezes PTK doświadczenie naukowe oraz praktyka kliniczna całej polskiej kardiologii niewątpliwie godna jest pochwały. - Od lat pacjenci z ostrym zawałem serca leczeni są na światowym poziomie - wskazywał Prof. Ponikowski.

Sukces programu KOS-zawał

- Polskie Towarzystwo Kardiologiczne podjęło wyzwanie, jakim jest walka z niewydolnością serca rozpoczynając m.in. skoordynowane działania na rzecz wdrożenia rozwiązań systemowych, takich jak przygotowany we współpracy z resortem zdrowia program Koordynowanej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca (KONS). Celem tego typu inicjatyw jest poprawa sytuacji pacjentów i zatrzymanie epidemii niewydolności serca - przekazał wczoraj prof. Piotr Ponikowski.

W kolejce KONS

KONS ma być zainicjowany jeszcze w tym roku i działać podobnie jak Program Kompleksowej Opieki nad Pacjentem po Zawale Serca, tzw. KOS-zawał, który rozpoczął się w październiku 2017 r. a obecnie realizowany w 50 ośrodkach. Program Koordynowanej Opieki nad Pacjentem z Niewydolnością Serca zapewnić ma pacjentom - tak ważną - ciągłość diagnostyki i leczenia kardiologicznego.

Dzięki programowi KOS-zawał chorzy szybciej otrzymują niezbędną rehabilitację, co realnie przekłada się na ich satysfakcję.

Wyzwaniem rosnące koszty hospitalizacji

- Do 2030 r. koszty samej hospitalizacji z przyczyn kardiologicznych wzrosną nawet 3-krotnie - podkreślili eksperci, dodając iż będzie to stanowić ogromne wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia.

Rokrocznie w Polsce odnotowuje się aż 175 tys. zgonów z przyczyn kardiologicznych. To tak jakby co roku z mapy znikało jedno miasto Polski takie jak Bytom, Zabrze czy Olsztyn.

W 2009 r. 83 proc. pacjentów po zawale serca była leczona na oddziałach kardiologicznych, w 2012 r. liczba ta wzrosła do 86 proc. Nakłady płatnika na leczenie pacjentów kardiologicznych w epizodach ostrego zespołu wieńcowego (zwanego potocznie zawałem serca) plasują się na poziomie 850 mln do nawet 1 mld zł, istotny udział w budżecie NFZ stanowi także koszt refundacji leków kardiologicznych. Znacznie wyżej wycenione jest leczenie na oddziale kardiologicznym - mowa tu o kwocie 13 tys. w stosunku do oddziału nie kardiologicznego - 3 tys.- to jedne z danych prezentowanych w czasie czwartkowych paneli.

Podstępny zawał

Szacuje się, iż co roku w Polsce zawał serca dotyka nawet 100 tys. osób. W wielu przypadkach takiemu stanu rzeczy można byłoby jednak zapobiec. Postęp kardiologii interwencyjnej skutecznie redukuje te niepokojące wskaźniki, wciąż jednak śmiertelność po roku od zawału plasuje się na poziomie 20 proc. Ponad 41 proc. pacjentów jest rehospitalizowanych, co jest nie bez znaczenia dla płatnika - podkreślali eksperci w trakcie swoich prezentacji.

Inwazyjnemu leczeniu po zawale poddawanych jest natomiast średnio 73 proc. pacjentów. Do 64 r.ż jest to 85 proc., natomiast powyżej 80 lat już tylko 40 proc. chorych.

Brakuje należytej edukacji

Nikomu nie należy udowadniać jaką wartość ma umiejętnie prowadzona edukacja zdrowotna, także w aspekcie schorzeń kardiologicznych. Część pacjentów lekceważy jednak problem swojego stanu zdrowia. Wykształcenie odpowiednich nawyków wśród pacjentów nie wymaga nakładów finansowych a daje zadawalające rezultaty, dlatego eksperci podkreślali jak ważne jest budowanie u pacjenta odpowiedzialności na swoje zdrowie.

Lekarze zachęcali także do wykonywania u pacjentów najprostszych badań. Eksperci podczas sesji podkreślali wagę rutynowego osłuchania i zbadania tętna u pacjenta - to podstawowe metody diagnostyczne, którymi dysponujemy, nie kosztują systemu, części naszych pacjentów na typ etapie możemy oszczędzić stania w kolejkach i oczekiwania na badania specjalistyczne  - zauważyli medycy zgromadzeni na jednej z sesji dotyczącej wad wrodzonych.

Eksperci zwracali także uwagę na schorzenia, które długo nie dają objawów, do takich należy m.in. niewydolność płucna - podstępne schorzenie rozłożone w czasie, mające także niekiedy bardzo gwałtowny przebieg.

Kraków miejscem spotkania polskich i zagranicznych autorytetów

W trakcie trwającego do soboty kongresu odbędzie się 135 sesji tematycznych oraz wygłoszonych zostanie 500 wykładów. Udział wydarzeniu zadeklarowało ponad 5 tys. lekarzy, ekspertów oraz naukowców z Polski i zagranicy. Zgromadzeni pochylą się nad problemami współczesnej kardiologii oraz przekażą najnowsze doniesienia naukowe, by jeszcze skuteczniej mierzyć się z wyzwaniem leczenia chorób układu krążenia.

- Wysoka wartość merytoryczna kongresu stanowi przestrzeń do zaznaczenia kardiologii w systemie - wskazali zgodnie zgromadzeni na kongresie eksperci.

Anna Grela

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz