NRL: zwiększone wynagrodzenie dla lekarzy dentystów, tak jak dla rezydentów

17 Września 2018, 9:38 Stomatologia

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej stoi na stanowisku, że ustawa z 5 lipca 2018 r. dot. podwyżek dla lekarzy przyznała prawo do zwiększonego wynagrodzenia nie tylko lekarzom odbywającym specjalizację w trybie rezydentury, ale także lekarzom dentystom odbywającym szkolenie specjalizacyjne w tym samym trybie.

- W ocenie Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej art. 16j ust. 2b ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodach lekarza i lekarza dentysty w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 5 lipca 2018 r. nie pozbawia lekarzy dentystów będących rezydentami  prawa do zwiększonego wynagrodzenia związanego ze złożeniem deklaracji przepracowania w kraju dwóch z pięciu lat po potwierdzeniu zakończenia szkolenia specjalizacyjnego - czytamy w przyjętym w piątek stanowisku NRL.

Według NRL, jeżeli w przepisach ustawy jest mowa o lekarzu bez bliższego określenia, rozumie się przez to również lekarza dentystę.  

Jak wskazuje samorząd lekarski, zapis art.16j ust 2b ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty określający, że zobowiązanie do pracy przez okres 2 lat na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w podmiocie wykonującym działalność leczniczą, który udziela świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, odnosi się do „wykonywania zawodu lekarza”, nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy przyznania takiego prawa lekarzom dentystom.

Według NRL, z treści wspomnianego przepisu nie wynika w żaden sposób wyraźna wola ustawodawcy zróżnicowania sytuacji prawnej lekarzy i lekarzy dentystów.

Określenie "lekarz" oznacza także lekarza dentystę

- Wobec czego należy przyjąć, że obowiązuje wyrażona w art. 3 ust. 1 ustawy ogólna reguła, iż użyte w ustawie określenie „lekarz” oznacza także lekarza dentystę - podkreśla Rada. Według niej, ewentualne pozbawienie lekarzy dentystów odbywających szkolenie specjalizacyjne w trybie rezydentury prawa do zwiększonego wynagrodzenia musiałoby wynikać z wyraźnej woli ustawodawcy wyrażonej w jednoznacznie sformułowanym zapisie ustawowym.

Jak zaznaczono w stanowisku, intencji zróżnicowania sytuacji prawnej lekarzy i lekarzy dentystów w zakresie dostępu do zwiększonego o 600 lub 700 złotych wynagrodzenia próżno też szukać w uzasadnieniu do projektu ustawy, jak również w zapisach z przebiegu prac legislacyjnych.

Samorząd lekarski przypomniał, że nowelizacja ustawy to efekt umowy społecznej, zawartej 8 lutego pomiędzy Ministrem Zdrowia a Porozumieniem Rezydentów OZZL. - Sens zawartych tam ustaleń (również w § 5, określającym podwyżkę wynagrodzeń z tytułu zachęty do pracy w kraju) w żaden sposób nie różnicował lekarzy i lekarzy dentystów, czego dobitnym dowodem jest objęcie nowymi stawkami wynagrodzeń zasadniczych rezydentów również lekarzy dentystów - podkreśla NRL.

Antymotywacyjny charakter przepisów

- Jednocześnie Prezydium NRL przychyla się do głosów płynących ze środowiska stomatologicznego, iż zapisana w art. 4 ustawy z dnia 5 lipca 2018 r. możliwość zwiększenia wynagrodzenia lekarzy posiadających specjalizację, ograniczona  jedynie do lekarzy pracujących w warunkach całodziennych lub całodobowy przybrała na gruncie stomatologii wyraźnie antymotywacyjny charakter - czytamy w stanowisku.

Rada przypomniała, że wszyscy lekarze dentyści (poza specjalizacją z chirurgii szczękowej) odbywają szkolenie specjalizacyjne pod kierownictwem lekarzy dentystów zatrudnionych w placówkach ambulatoryjnych.

- W sytuacji, gdy jednym z podstawowych czynników ograniczających szkolenie specjalizacyjne w stomatologii jest brak wystarczającej liczby jednostek akredytowanych, kiedy trwa nieustanne poszukiwanie czynników motywujących do podjęcia się tej odpowiedzialnej misji, stwarzanie sytuacji polegającej na niezrozumiałej relacji wynagrodzeń rezydenta i jego opiekuna jest kolejnym przykładem niekonsekwencji w działaniu - ocenił samorząd lekarski.

Źródło: NIL

BPO

Polecamy także:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz