Ratownicy: zaskakująca decyzja polityczna szefa związku

25 Września 2018, 14:45 karetka-ratownik medyczny

W tym tygodniu informowaliśmy o zawarciu przez przedstawicieli ratowników porozumienia z MZ, dzięki czemu resort uspokoi przed wyborami sytuację. Okazało się równocześnie, że szef komitetu protestacyjnego, który ostro krytykował rząd, wystartuje w wyborach samorządowych i to z listy... PiS. 

Przewodniczący Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Ratowników Medycznych Roman Badach-Rogowski kandyduje w wyborach na radnego do sejmiku wojewódzkiego województwa lubuskiego z listy PiS z dość wysoką, czwartą pozycją.

Informację o tym potwierdziliśmy w Państwowej Komisji Wyborczej

Ratownicy w mediach społecznościowych podkreślają, że nie mieli o tym informacji wcześniej i nie kryją, że nie są zadowoleni z rezygnacji ze strajku i walki o lepsze warunki niż zaproponował resort zdrowia. 

Informacja spowodowała niemałe zamieszanie, ratownicy wklejają ją pod informacjami dotyczącymi zawartego porozumienia ich przedstawicieli z rządem. 

- Gratuluję koledze przyszłego stanowiska, a związkowcom wyboru przedstawiciela do rozmów z rządem - mówi nam ironicznie Tomasz Dybek, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników Fizjoterapii i szef Porozumienia Zawodów Medycznych, w ramach którego i ratownicy mieli wspólnie z innymi grupami zawodowymi zabiegać o podwyżki dla wszystkich pracowników. Podkreśla, że fizjoterapeuci po latach studiów na podwyżki wciąż nie mogą liczyć i wielu zarabia 1600 zł miesięcznie. 

Przedstawiciele innych grup twierdzą, że też mieli propozycje stanowisk czy miejsc na listach w czasie negocjacji, ale ich nie przyjęli. Proszą jednak o anonimowość. 

- Negocjowanie z rządem dla całej grupy zawodowej, równocześnie startując z listy PiS, może budzić wątpliwości czy skala ustępstw ze strony pracowników nie była zbyt duża - mówi nam jeden z lekarzy.

O uzasadnienie tej decyzji, ale też zawarte porozumienie poprosiliśmy samego zainteresowanego. 

Mówi m.in.: Byłem za, ponieważ do tej pory nie sparzyłem się na ministrze Szumowskim, w przeciwieństwie do ministra Radziwiłła, który też był z opcji rządzącej. Ktoś naprawia błędy poprzedniego ministra i rozporządzeniem zaleca, żeby wszyscy ratownicy mieli wypłacane środki. Dzięki temu nie ma ratowników bez wypłacanych dodatkowych środków. Bardzo wiele jest w szerzonego błędnego przekonywania, trollingu internetowego i kłamstw. Ale ja tych trolli się nie boję. Wcześniej też mnie trollowano i wiem, że część z tych działań było inicjowanych przez firmy, które nie chciały stracić biznesu na ratownictwie. Polecamy cały tekst. 

AK

 Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Ratownik Medyczny Czwartek, 27 Września 2018, 11:21
Tak tylko przypomnę, że ratownicy na transporcie nadal nic nie dostali. To jacy wszyscy?
Franczeskaa Wtorek, 25 Września 2018, 19:57
Jakiego szefa jakiego związku grzecznie się pytam!!!!!!