We wtorek w ministerstwie zdrowia odbyło się spotkanie przedstawicieli Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Psychologów z wiceministrem Zbigniewem Królem. Rozmowy dotyczyły nowego modelu opieki w psychiatrii dziecięcej. I choć ministerstwo podkreśla, że poprawa stanu zdrowia psychicznego jest jednym z jego priorytetów psycholodzy wątpią w powodzenie pilotażu, który ruszyć ma już od stycznia przyszłego roku. - Jesteśmy zaniepokojeni planami resortu zdrowia - tłumaczą.
- Na wiele pytań nie otrzymaliśmy odpowiedzi, wiele kwestii wciąż pozostaje otwartych. Liczyliśmy na owocne rozmowy i rozwianie naszego niepokoju, po wtorkowych rozmowach natomiast jesteśmy jeszcze bardziej zmartwieni, jaki tego wszystkiego będzie finalny efekt. Chodzi o zdrowie i życie najmłodszych pacjentów - apelują rozżaleni psycholodzy.
Nie dla powtórki rozwiązań z pilotażu centrów zdrowia psychicznego dla dorosłych
Minister zdrowia zadeklarował, że
ruszy z początkiem przyszłego roku. Ma być on zbliżony do trwającego obecnie pilotażu centrów zdrowia psychicznego dla dorosłych. - Obserwując jednak jakie niekorzystne skutki on przynosi, obawiamy się jaki będzie przebieg pilotażu opieki psychiatrycznej dzieci - zauważają psycholodzy.Poradnia psychologicznego-pedagogiczna podstawą systemu
Istotą zapowiedzianej reformy ma być m.in. odciążenie oddziałów psychiatrycznych dzieci i młodzieży oraz włączenie w poradnie
Mali pacjenci w pierwszej kolejności mają być kierowani do wspominanej poradni psychologiczno-pedagogicznej - która stanowić ma podstawę nowego systemu - a nie jak dotychczas do szpitala. Psycholodzy już teraz wskazują jednak, że ilość obowiązków pracujących tam osób - psychologów i pedagogów - nie pozwoli na przyjęcie dodatkowych zadań i objęcie należytą opieką kolejnych pacjentów. Ponadto już teraz do poradni psychologiczno - pedagogicznych odnotowuje się bardzo długie kolejki w oczekiwaniu na poradę czy diagnozę psychologiczną.
Powstanie nowy zawód
Na potrzeby tej reformy planuje się także powołanie nowych zawodów - psychoterapeuty klinicznego dzieci i młodzieży oraz terapeuty środowiskowego dzieci i młodzieży. Kształcenie tych specjalistów będzie możliwe dzięki środkom unijnym. Dofinansowaniem planuje się także objąć specjalizację kliniczną dzieci i młodzieży. Na ten cel zostaną przeznaczone środki w wysokości 40 mln zł. Psycholodzy czy pedagodzy będą mogli skorzystać z dofinansowania szkoleń prowadzanych w ramach nowych specjalizacji. Minusem tej propozycji jest jednak to, że specjalizacje te będą realizowane tylko przez parę wybranych ośrodków w Polsce.
Ministerstwo zdrowia jednak nie sprawdzi, ilu psychologów działa w systemie?
W sierpniu minister zdrowia na spotkaniu z przedstawicielami psychologów zadeklarował, że zajmie się zebraniem danych na temat zasobów kadrowych wszystkich psychologów pracujących w ochronie zdrowia według ścieżek kształcenia. Po wtorkowym spotkaniu deklaracja na temat prac w tym zakresie staje pod znakiem zapytania. Psycholodzy podkreślają, że takie informacje ułatwiłyby planowanie dalszych zmian w psychiatrii dziecięcej.
Psycholodzy zaniepokojeni
- Obawiamy się, że plany resortu zdrowia odnośnie zmian w opiece psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży jeszcze bardziej obciążą niezwykle zapracowanych psychologów. Przy czym tym razem będzie to dotyczyć psychologów zatrudnionych w oświacie, a system nadal pozostanie niewydolny, kolejki po konsultację psychologiczną będą jeszcze dłuższe. Liczymy jednak na obietnicę wiceministra zdrowia Zbigniewa Króla, iż przedstawiciel OZZP będzie włączony do zespołu roboczego nad tym projektem - przekazuje Polityce Zdrowotnej Katarzyna Sarnicka, wiceprzewodnicząca OZZP.
Anna Grela
Polecamy również:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!