3 tys. leków zagrożone? Polscy producenci alarmują

28 Września 2018, 7:32 leki

Od przyszłego roku mogą nam grozić braki w aptekach - ostrzegają krajowe firmy farmaceutyczne. Przebieg negocjowania obniżek cen leków zawsze budził silne emocje. Ale teraz mają zapaść w krótkim czasie decyzje refundacyjne aż dla 3 tys. leków i niektórzy wątpią, czy przy ograniczonych kadrach MZ da radę to zrobić. 

31 grudnia br. wygasają decyzje refundacyjne około 3 tysięcy leków obecnych na liście refundacyjnej. Ministerstwo Zdrowia zamierza po raz czwarty negocjować ich ceny.

- Zważywszy, że poprzednie tak duże negocjacje zaczęły się w sierpniu i trwały do końca roku, zakończenie obecnych rozpoczynanych w październiku stoi pod znakiem zapytania. Tymczasem co drugi sprzedawany w aptekach lek został wyprodukowany przez krajowych wytwórców.  Dlatego w trosce o bezpieczeństwo pacjentów krajowi producenci leków proponują automatyczne przedłużenie decyzji refundacyjnych lub negocjowanie całego portfolio firmy - alarmuje Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego.

- Krajowi wytwórcy leków są zaniepokojeni nieuwzględnianiem przez komisję negocjacyjną  Ministerstwa Zdrowia  partnerstwa z polską gospodarką naszych członków. Zarówno Minister Zdrowia, jak i Minister Przedsiębiorczości i Technologii obiecał nam priorytetyzację firm przyczyniających się do rozwoju naszej gospodarki. Tymczasem w ramach toczących się negocjacji cen leków refundowanych w ogóle nie bierze się tego pod uwagę i krajowy producenci otrzymują negatywne decyzje refundacyjne - pisze Polski Związek Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego

Jego zdaniem biorąc pod uwagę, że leki w Polsce należą do najtańszych w Europie, a nakłady publiczne na refundację są najniższe w UE, zmuszanie krajowych firm po raz czwarty do obniżek cen tych samych leków może okazać się dewastacyjne dla całego przemysłu farmaceutycznego w Polsce.

Zwłaszcza że - jak pokazują wyliczenia IQVIA dla INFARMY „Finansowanie ochrony zdrowia w kontekście efektów społeczno-gospodarczych”  - zrównanie w Polsce wydatków publicznych na leki ze średnią UE przedłużyłoby życie Polaków, a także przyczyniłoby się  do rozwoju naszej gospodarki.

Rosną też koszty dla firm

PZPPF wskazuje, że koszty produkcji leków wzrosną w przyszłym roku o około 500 mln zł w związku z wprowadzeniem unijnych przepisów o dodatkowych zabezpieczeniach opakowań leków oraz z powodu rosnących kosztów pracy. - Zmuszanie nas do kolejnych obniżek cen pozbawi nas możliwości jakiekolwiek inwestycji. Oszczędności uzyskane w wyniku negocjacji będą tylko pozorne, bo w rzeczywistości oznaczać będą osłabienie naszej gospodarki - mówi K. Kopeć prezes PZPPF.

AK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz