Według badań, nawet 37 proc. dzieci jest dużo bardziej narażonych na zanieczyszczenia powietrza niż dorośli

02 Października 2018, 16:08 smog

Jutrzejsze głosowanie w Parlamencie Europejskim jest "punktem zwrotnym" dla czystych samochodów, a poprzez to dla zdrowego powietrza w naszych miastach. Organizacje pozarządowe zrzeszone w European Public Health Alliance zabierają głos w dyskusji i wspierają podjęcie odważnych decyzji w Brukseli.

Wpływ spalin na zdrowie pokazuje obrazowo nowy, przemawiający do wyobraźni, film 

Według najnowszych danych, dzieci dużo bardziej niż dorośli są narażone na niebezpieczne i szkodliwe spaliny samochodowe. Nowe standardy europejskie, które zostaną poddane pod głosowanie w dniu jutrzejszym, mogą radykalnie poprawić to, co stało się poważnym problemem zdrowotnym.

Badania przeprowadzone przez Deutsche Umwelthilfe (Niemiecka Grupa Środowiskowa) w 500 punktach ulicznych w sześciu miastach przez okres jednego miesiąca wiosną i latem bieżącego roku, pokazują, że w zdecydowanej większości lokalizacji, poziomy NO2  były wyższe średnio o 7,2 proc. na wysokości jednego metra, aż nawet 37 proc. w jednym punkcie. Odczyty zostały wykonane na wysokości jednego i 2 metrów, odpowiednio jako wskaźnik dla dzieci i dorosłych.

Dzisiaj Organizacje Ochrony Zdrowia udostępniły video, które graficznie symuluje skutki zdrowotne zanieczyszczenia spalinami samochodowymi. NO2 pochodzi głównie z silników diesla i wiąże się z poważnymi skutkami dla zdrowia, takimi jak demencja, choroby płuc i serca.

Jutro zapadnie decyzja ws. zmniejszenia emisji spalin

Jutro Parlament Europejski będzie głosować nad podniesieniem standardów wydajności samochodów w 2021 r., natomiast w następnej kolejności w przyszłym tygodniu zagłosują ministrowie transportu. Parlamentarzyści, albo poprą silne standardy zalecane przez ich komisje ds. Środowiska i Zdrowia, albo słabszą propozycję Komisji Europejskiej. Wysokie standardy doprowadzą do znacznych inwestycji w czystą technologię samochodową i przyspieszą odejście od transportu na bazie ropy naftowej.

- Nasz film pokazuje, jak naprawdę jest. Zanieczyszczenie powietrza jest największym problemem zdrowotnym dotykającym milionów ludzi, z jakim mamy do czynienia. Wybory polityczne mogą mieć ogromny wpływ. Koszty mogą ponieść albo przemysł motoryzacyjny, albo obywatele, którzy już płacą za zanieczyszczone powietrze. Przepisy europejskie, które są teraz poddane głosowaniu, mogą sprawić, że będziemy mogli oddychać czystym powietrzem w miastach na całym kontynencie. Głosowanie za rozsądnymi i surowymi kontrolami będzie punktem zwrotnym dla technologii czystych samochodów, oraz również dla czasu - mówi kierownik polityki Europejskiego Sojuszu Zdrowia Publicznego (EPHA) Zoltán Massay-Kosubek.

Według Royal College of Physicians, skutki zdrowotne zanieczyszczenia powietrza są dużo bardziej dotkliwe dla niemowląt i małych dzieci niż dla dorosłych. Narażenie na toksyczne cząstki we wczesnych stadiach rozwoju może spowodować u dzieci  zahamowanie rozwoju płuc, choroby układu oddechowego, takie jak astma czy nawet mogą negatywnie wpływać na  rozwój mózgu.

- Ten obraz na pewno znajduje odzwierciedlenie w miastach w całej Europie. NO2 jest emitowany blisko ziemi, przez co uderza w zwierzęta i dzieci dużo bardziej niż dorosłych. To kwestia fizyki - mówi Dorothee Saar, szefowa ds. Kontroli ruchu i zanieczyszczenia powietrza w Deutsche Umwelthilfe.

Powyższe dane Deutsche Umwelthilfe zostały opublikowane w Niemczech w sierpniu 2018 r – nie zostały zaprezentowane w mediach w innych krajach.

Kampanię w Polsce prowadzi Polskie Towarzystwo Programów Zdrowotnych, a za część naukową odpowiada Gdański Uniwersytet Medyczny. 

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz