E. Kopacz o ABM: zamach na pieniądze pacjentów

04 Października 2018, 13:06 kopacz

- Z niepokojem patrzę na zamach na pieniądze, które są przeznaczone na świadczenia medyczne- mówiła w czwartek podczas posiedzenia Komisji Zdrowia była minister zdrowia i premier, Ewa Kopacz odnośnie wysokości wypłat w tworzonej przez resort Agencji Badań Medycznych, o których jako pierwsi alarmowaliśmy na łamach naszego portalu.

Przypomnijmy, że MZ chce by dla tworzonej przez siebie Agencji Badań Medycznych zrobić wyłom w płacach szefów wszystkich agencji i instytutów w kraju i wpisać rekordowo wysokie pensje - jakich dotychczas nikt nie miał. Prezes i zastępcy, wybierani bez konkursu, mają zarabiać nawet po ok. 569 tys. zł rocznie, czyli więcej niż premier i prezydent razem wzięci. Pensja dla księgowej może wynieść ponad 340 tys. zł rocznie, czyli więcej niż prezesa NFZ. Pieniądze na to będą pochodzić ze składek na ubezpieczenie zdrowotne. 

Podczas dzisiejszej Komisji Zdrowia była minister zdrowia odniosła się do sprawy Agencji Badań Medycznych, o której jako pierwsi pisaliśmy tutaj :

Z niepokojem patrzę na zamach na pieniądze, które są przeznaczone na świadczenia medyczne i czytam o projekcie o tzw. Agencji ds. Badań Klinicznych. Ta agencja będzie finansowana znowu z pieniędzy NFZ w wysokości 0,3 proc. a prezes agencji nie zważając na to co mówi w tej chwili ustawa kominowa, będzie zarabiał dziesięciokrotność średniej krajowej. On oraz jego zastępcy będą zarabiać ponad pół miliona złotych, a ponadto prezes będzie mógł liczyć na to, że dostanie od ministra zdrowia szczególną roczną nagrodę.

Więc jak dzisiaj pacjenci mogą być zadowoleni z takiej ochrony zdrowia, jaką im zafundowaliście?

Przypominamy, że:

1. Prezes Agencji zostanie wybrany przez MZ i dostanie stanowisko aż na 6 lat. I to bez ogłaszania konkursu - bo o konkursie w projekcie nie ma mowy (bez konkursu nie można zaś normalnie zostać nawet szefem szpitala publicznego, czy szeregowym urzędnikiem MZ). Uprzedzając pytania - dyrektorzy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju czy Narodowego Centrum Nauki nie są zwolnieni z konkursów.

2. Prezes będzie miał nawet do trzech zastępców - też wybranych bez konkursu, ale przez samego prezesa, a nie ministra.

3. Kwalifikacje jakich wymaga się od kierownictwa ABM są dość skromne w porównaniu z tymi, jakie stawia się w innych instytucjach. Dla prezesa wystarczy doktorat z medycyny - co spotyka się z komentarzami, że pierwszym szefem instytucji zostanie pełnomocnik do jej powołania, który już został powołany. W NCBiR i NCN są o wiele wyższe wymogi. Wpisano, że prezes ma mieć też doświadczenie, ale nie określono ile lat tego doświadczenia. Wiceprezesem może być magister. Wymagany okres doświadczenia - co najmniej 5-letnie w sektorze gospodarczym, finansowym lub w administracji publicznej, wpisano tylko przypadku zastępcy Prezesa do spraw finansowania badań. Stopień doktora i do tego prawo wykonywania zawodu lekarza ma mieć tylko zastępca Prezesa do spraw badań.

JK

Polecamy również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

mikołaj Piątek, 05 Października 2018, 12:55
Jakie piękne zdjęcie pani Ewy Kopacz :)
Szkoda, że będąc premierką nie dbała tak o nasze pieniążki.
Joe Black Czwartek, 04 Października 2018, 14:20
PIS TO BANDA ZLODZIEJI
Joe Black Czwartek, 04 Października 2018, 14:19
no i o to chodzi aby wyplacac skladki ludnosci jako pensje niektorym pasozytom- a w rehabilitacji pacjenci czekaja w rocznych kolejkach a kontrakty nie podnoszone od 10 lat- PIS to wieksze zlodziejstwo niz PO