NIK: Przestrzeń publiczna nadal trudno dostępna dla niepełnosprawnych

30 Października 2018, 9:52 niepełnosprawny wózek inwalidzki wyroby medyczne

Ośrodki kultury, muzea czy w końcu biblioteki publiczne to miejsca, w których nadal osoby niepełnosprawne napotykają bariery w dostępności. Według najnowszego raportu NIK gminy rozpoznają potrzeby osób z deficytami, ale poważnym problemem jest wdrażanie skutecznych rozwiązań wychodzących naprzeciw ich problemom. 

Najnowsza analiza dostępność miejsc publicznych zrealizowana przez NIK nie jest pierwszą. Wcześniej temat ten był przedmiotem kontroli m.in. jakości usług publicznych świadczonych osobom posługującym się językiem migowym (2014), dostępności komunikacji miejskiej (2013-2015), dostępności budynków użyteczności publicznej dla osób z niepełnosprawnościami (2009-2012), czy dostosowania stron internetowych do potrzeb tych osób (2012-2015). Niestety wspólny wniosek ze wszystkich tych kontroli wyraźnie wskazywał, że w Polsce brakuje rozwiązań optymalnych, które realnie poprawiłyby jakość funkcjonowania w społeczeństwie osób niepełnosprawnych.

W bardzo wielu wypadkach usprawnienia dotyczyły głównie osób z niepełnosprawnością ruchową. Pojawiały się pochylnie, podjazdy czy podnośniki. Dużo rzadziej lub praktycznie wcale nie uwzględniano natomiast rozwiązań dla osób z innymi rodzajami niepełnosprawności– podkreślił prezes NIK, Krzysztof Kwiatkowski.

Kontrola w gminach

Kontrolerzy NIK zdecydowali się ocenę 94 obiektów w 24 gminach na terenie całej Polski. Kontroli poddawano obiekty użyteczności publiczne i oceniano je pod kątem braku barier lub niefunkcjonalnych rozwiązań wpływających na możliwość swobodnego korzystania z nich przez osoby niepełnosprawne. Wyniki kontroli nie pozostawiły wątpliwości – żaden z obiektów nie był wolny od barier. 

- Osoby starsze i niepełnosprawne nie mogły swobodnie korzystać z objętych kontrolą muzeów, bibliotek publicznych i ośrodków kultury. W większości budynków brakowało udogodnień dla osób niewidomych i słabowidzących: nie było informacji w alfabecie Braille’a, kontrastowych oznaczeń na schodach, ani odmiennej faktury i kolorystyki nawierzchni, a tablice informacyjne były mało czytelne- wyliczają kontrolerzy NIK i dodają, że niedostępne dla osób niepełnosprawnych były również miejsca teoretycznie przeznaczone … dla osób niepełnosprawnych. Sytuacja ta miała miejsce w nowo wybudowanym budynku wielorodzinnym w Katowicach, gdzie wysoki próg uniemożliwiał dostanie się na balkon osobie poruszającej się o lasce bądź na wózku, a zbyt wysoko zamontowane klamki okienne uniemożliwiały otwarcie okna osobom na wózku.

W budynkach użyteczności publiczne brakowało również procedur i metod ewentualnej ewakuacji osób niepełnosprawnych- pięć z ośmiu pod tym kątem ocenionych obiektów nie wypracowało, ani również nie wdrożyło tego typu procedur. Co więcej żaden z nich nie posiadał specjalistycznego wyposażenia, które umożliwiałoby przeprowadzenie ewakuacji osoby niepełnosprawnej w momencie zagrożenia.

- Ponad połowa skontrolowanych gmin nie opracowała planu ani kompleksowej strategii działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej. W ocenie NIK rzetelny plan działań określający cele, czas ich realizacji i źródła finansowania jest niezbędny, aby skutecznie monitorować dostępność przestrzeni publicznej i dzięki temu wprowadzać konkretne usprawnienia dla osób starszych i niepełnosprawnych- czytamy w opublikowanym dziś raporcie.

Winne nieprecyzyjne przepisy

Większość włodarzy w skontrolowanych gminach tłumaczyła się zgodnością z prawem przyjętych w obiektach rozwiązań. W ocenie NIK problem w tym, że niektóre z zapisów ustawy Prawo Budowlane są nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności, a zgodność z przepisami nie zawsze przekłada się na rzeczywistą poprawę dostępności przestrzeni publicznej. 

- W ocenie NIK, barier i utrudnień dla osób z niepełnosprawnościami można uniknąć już na etapie projektowania i realizacji inwestycji. Inwestor, w tym przypadku gmina lub podległe gminie jednostki organizacyjne, powinny zadbać o to, by powstający budynek był dostosowany do osób z ograniczoną sprawnością(...) poprawa dostępności wymaga nie tylko znajomości przepisów i zasad projektowania, ale przede wszystkim rzetelnej wiedzy o potrzebach osób starszych i niepełnoprawnych i umiejętności rozpoznawania tych potrzeb- wskazuje NIK.

Samorządy lokalne się starają

Analiza NIK wskazuje, że działania gmin zmierzające do poprawy dostępności obejmowały w głównej mierze: likwidowanie progów i wysokich krawężników, stosowanie fakturowych oznaczeń przejść dla pieszych, wykonanie sygnalizacji dźwiękowej przy przejściach dla pieszych, oznaczanie niebieskim kolorem miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych (tzw. „kopert”), budowę pochylni i podjazdów do budynków użyteczności publicznej, dostosowanie toalet do potrzeb osób niepełnosprawnych, budowę szerokich wejść do budynków i pomieszczeń, instalację oświetlenia ulic, przebudowę przystanków i wymianę taboru autobusowego i tramwajowego na niskopodłogowy, czy też doposażenie lub wyposażanie budynków użyteczności publicznej w dźwigi osobowe, rampy i schodołazy. W aż 80 proc. gmin rozpoznawano potrzebyu i oczekiwania osób starszych i niepełnosprawnych z zakresie dostepności do przestrzeni publicznej, niestety jedynie 5 z 27 objętych kontrolą NIK gmin wprowadziło na swoim terenie proces opiniowania i konsultowania inwestycji z przedstawicielami zainteresowanych środowisk. Konsultacji nie przeprowadzono m.in. w trakcie prowadzenia dużych samorządowych inwestycji – budopwy lub przebudowy węzła komunikacyjnego, stadionu, pływalni czy budynku komunalnego. 

Prymusi dostępności

Zdecydowanie pozytywnym przykładem mogą być cztery miasta – Poznań, Łódź, Kalisz i Wrocław, gdzie pojawiły się oficjalne dokumenty okreslające standardy dostepności. Pozytywnie na tle innych gmin wypadł też Sieradz, gdzie w trakcie przygotowywania dokumentacji projektowej do przebudowy miejskiej biblioteki zaplanowano rozwiązania ułatwiające do niej dostęp osobom z różnymi rodzajami niepełnosprawności. 

- Innym pozytywnym przykładem jest budynek Ratusza w Kaliszu, gdzie zadbano, by wejście do budynku było w pełni dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - od wjazdu na miejsce parkingowe znajdujące się przy samym wejściu do budynku, przez samoobsługową platformę dla osób z niepełnosprawnością ruchową i wygodną pochylnię aż po windę przystosowaną dla osób z ograniczoną sprawnością. W rozpoznaniu potrzeb tych osób pomogło z pewnością zatrudnienie w urzędzie inspektora do spraw osób niepełnosprawnych- wskazują kontrolerzy NIK.

Natomiast w kolejnych trzech miastach - Poznaniu, Wrocławiu i Ostrowie Wielkopolskim - przeprowadzano regularne audyty dostępności.

NIK o działaniach administracji publicznej 

W ocenie NIK pozytywnie na tym tle wypadają działa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które wyznacza kierunki działań na rzecz poprawy dostępności.  

- W latach 2015-2016 poszczególne resorty i podległe MRPiPS urzędy centralne podjęły konkretne działania mające poprawić dostępność m.in. budynków urzędów państwowych, budynków uczelni publicznych, obiektów kultury, bibliotek, więzień, Policji, transportu drogowego i kolejowego (w tym dworców kolejowych, peronów, i prowadzących do nich przejść podziemnych i naziemnych)- czytamy w raporcie.

Dodatkowo NIK wskazał na uruchomiony w lipcu 2018 roku program „Dostępność Plus”, który zakłada nie tylko zniesienie barier architektonicznych w około 1000 budynków użyteczności publicznej, ale również wybudowanie mieszkań (oko 20 proc.) dostępnych dla niepełnosprawnych w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus, a także poprawę przestrzeni publicznej w blisko 100 gminach.

Palące potrzeby 

Pokontrolne wnioski NIK przekazał natomiast do prezesa Rady Ministrów, którego zobowiązał do wprowadzenia do krajowych przepisów obowiązku stosowania zasady uniwersalnego projektowania produktów, środowiska, programów i usług (zgodnie z art. 4 ust. 1 lit. a oraz lit. f Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych* i definicją uniwersalnego projektowania zawartą w art. 2 tej Konwencji). Swoje uwagi przekazał także do MSWiA. Zdaniem NIK resort spraw wewnętrznych powinien m.in. doprecyzować regulacje dotyczące zasady ewakuacji z obiektów użyteczności publicznej tak, aby wynikał z nich wprost obowiązek zapewnienia warunków i organizacji ewakuacji osób o ograniczonej sprawności, z uwzględnieniem specyfiki rodzaju i stopnia różnych niepełnosprawności. Ponadto w ocenie NIK to właśnie MSWiA powinno rzetelnie monitorować skuteczność realizowanych działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej, a także wypracować i umożliwić wdrożenie zasad prowadzenia bezpiecznej ewakuacji osób z różnymi niepełnosprawnościami. 

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz