OZZL wspiera szpitale powiatowe

20 Grudnia 2018, 11:28 ozzl

Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wyraził poparcie dla protestu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych przeciwko "pogarszającej się sytuacji ekonomicznej szpitali powiatowych".

Szpitale powiatowe we wtorek złożyły w Ministerstwie Zdrowia list otwarty, w którym zwracają uwagę na trudną sytuację finansową placówek

W ocenie OZZL, dyrektorzy szpitali niewłaściwie jednak akcentują przyczyny tej pogarszającej się sytuacji. - Na podstawie ich wypowiedzi można by sądzić, że przyczyną są zbyt wysokie wynagrodzenia personelu medycznego lub zbyt wymagające wobec pracodawców (a nadmiernie komfortowe wobec pracowników) normy zatrudnienia - stwierdza związek. 

- W rzeczywistości powodem fatalnej sytuacji finansowej szpitali powiatowych ( i nie tylko tych) jest dramatyczne niedofinansowanie publicznej ochrony zdrowia w stosunku do "koszyka" świadczeń gwarantowanych. Skutkiem tego jest zaniżona - w większości przypadków - wycena świadczeń refundowanych, co ma na celu zbilansowanie NFZ kosztem szpitali i innych świadczeniodawców - ocenia OZZL.

Jak podkreśla związek, niedofinansowanie to jest trwałym elementem systemu publicznej ochrony zdrowia w Polsce od lat, a nie pojawiło się w ostatnim czasie, jak można by wnioskować z faktu, że szpitale powiatowe protestują dopiero teraz.

Potrzebne kompleksowe działania, a nie doraźne dofinansowanie

- Jeżeli podniesienie pensji lekarza specjalisty do wysokości zaledwie 1,5 średniej płacy krajowej stanowi tak dramatyczny problem dla szpitali powiatowych, to świadczy jedynie o tym, jak głęboko zaniżona jest wycena świadczeń szpitalnych finansowanych przez NFZ. A przecież wskaźnik 1,5 średniej krajowej dla lekarza specjalisty jest nadal wskaźnikiem zbyt niskim w stosunku do rangi zawodu, podobnie jak i pensje pozostałych pracowników medycznych w stosunku do rangi ich zawodów. Dyrektorzy szpitali powiatowych powinni się raczej spodziewać presji nad dalszy wzrost płac niż liczyć na to, że ostanie podwyżki miały charakter epizodyczny - stwierdza OZZL.

W ocenie związku, problem jest tak poważny, że należy podjąć zdecydowane i kompleksowe działania, a nie ratować się jedynie doraźnym wzrostem finansowania, o co zabiegają dyrektorzy szpitali powiatowych, bo poprawi to sytuację tylko na chwilę.

Umowa społeczna o wynagrodzeniach, potem wycena świadczeń

OZZL podtrzymuje swoją propozycję z sierpnia br. dotyczącą zawarcia "umowy społecznej", która na wzór ponadzakładowego układu zbiorowego pracy określiłaby w sposób trwały warunki wynagradzania i zatrudnienia personelu medycznego w publicznej ochronie zdrowia.

- Dopiero potem należy określić odpowiedni poziom wyceny świadczeń zdrowotnych i sposób jej waloryzacji, aby nie dochodziło do ciągłych konfliktów na tym tle - uważa związek. Jak podkreśla, na początek umowa taka powinna dotyczyć właśnie szpitali powiatowych, ponieważ stanowią one szczególny segment publicznej ochrony zdrowia: zapewniają podstawowy poziom opieki szpitalnej i są "naturalnymi monopolistami" na swoim terenie, nie mogącymi - z powodów społecznych - ulec likwidacji czy bankructwu - wskazuje OZZL.

BPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz