M. Kuchciński zmienia zdanie, ale stawia warunek trudny do przyjęcia?

27 Grudnia 2018, 10:06 kuchciński

Dziś w południe Bartosz Arłukowicz, szef sejmowej komisji zdrowia, podejmie decyzję w sprawie jutrzejszego posiedzenia, na którym posłowie mieli wysłuchać informacji ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego na temat ewentualnych nieprawidłowości w MZ. Marszałek Sejmu Marek Kuchciński najpierw nie zgodził się na posiedzenie, a potem wyznaczył taki warunek, który potencjalnie zniechęci część posłów i mediów. 

Marszałek M. Kuchciński najpierw wydał odmowę (B. Arłukowicz: marszałek Sejmu nie dał zgody na posiedzenie komisji), a teraz dał zgodę na posiedzenie komisji, ale dopiero po posiedzeniu plenarnym Sejmu, które odbywa się tego samego dnia. To oznacza, że do ostatniej chwili nie będzie pewne, o której komisja się zacznie, a mogą to być nawet bardzo późne godziny wieczorne. Można się spodziewać, że posłowie w piątek z pewnością będą chcieli wrócić wcześniej do domu.

B. Arłukowicz zwołał zaś posiedzenie na godz. 13:00. Czy je odwoła? Czy przeniesie poza Sejm? Czy też przyjmie warunki M. Kuchcińskiego? - to szef sejmowej komisji ma ogłosić około godz. 12:00.

Na całym zamieszaniu traci wizerunkowo MZ. Wcześniejsza odmowna decyzja Kuchcińskiego wyglądała jak próba wykorzystania stanowiska do wyciszenia sprawy, która może być niewygodna dla PiS. Sejm: w tym tygodniu starcie resortu zdrowia z opozycją

AK

Zobacz również:

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz