Kobiety chcą dostępu do tabletek "dzień po" bez obowiązkowej konsultacji

28 Grudnia 2018, 14:17 apteka farmaceuta leki

Większośc obywatelek Wielkiej Brytanii wolałoby kupować tabletki „dzień po” z pominięciem obligatoryjnej konsultacji – apeluje British Pregnancy Advisory Service (BPAS).

Tabletka dzień po jest formą awaryjnej antykoncepcji, która ma zapobiec powstaniu ciąży po stosunku bez zabezpieczenia. Działanie tabletki opiera się na blokowaniu owulacji i utrudnieniu zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej w ścianie macicy. W Wielkiej Brytanii, aby móc zakupić taką tabletkę kobieta musi przebyć obowiązkową konsultację z farmaceutą.

64 proc. zapytanych kobiet w wieku 18-45 uważa, że obligatoryjna konsultacja z farmaceutą winna być opcjonalna, a 57 proc. kobiet chciałoby mieć możliwość wyboru tabletek bezpośrednio z półek aptek. 

W przeprowadzonym przez BPAS badaniu, kobiety opisywały odczucia po przebytych przez nich konsultacjach. Oceny takich porad były skrajne, zaczynając od: „Okropne przeżycie. Czułam się jak prostytutka ” po „treściwie, z poszanowaniem i subtelne”.  Kobiety opisują również przypadki odmowy wydania antykoncepcji, o którą zabiegały, w tym zgłoszono jeden przypadek kończący się nieplanowaną ciążą i aborcją. Ponadto cena środków została opisana jako "wyzysk".

Zakup antykoncepcji w praktyce

BPAS opublikowała również wyniki testu „tajemniczego klienta”, którym poddano 30 aptek w Anglii, „aby lepiej zobrazować sytuacje z dostępem do awaryjnej antykoncepcji. Prawie 2 dekady po pierwszym udostępnieniu w aptekach pigułka na bazie progestagenu nadal pozostaje schowana głęboko za ladą apteczną i dostępna jedynie po konsultacji, podczas gdy inne leki o znacznie bardziej ryzykownych profilach bezpieczeństwa sprzedawane są bezpośrednio z półki.”

-Podczas gdy wielu farmaceutów zapewniało szybką, bezstronną konsultacje, było kilka wyjątków: 22-letnia klientka została poproszona o okazanie dowodu osobistego i wykonania testu ciążowego, a także odmówiono jej antykoncepcji opartej na progestogenie, ponieważ powiedziała, że ​​już raz go użyła w tym cyklu. Ta odmowa nie ma żadnego oparcia we wskazaniach medycznych- czytamy.

W większości aptek opakowania tabletek „dzień po” były poza zasięgiem wzroku odwiedzających, a tylko w  17 proc. zweryfikowanych aptek miało jakiekolwiek, widoczne informacje o dostępności do tego rodzaju antykoncepcji. W dziale poświęconym zdrowiu kobiet również nie były doposażone o jakiekolwiek informacje na ten temat. - Stanowi to wyraźny kontrast w stosunku do innych produktów, które często są reklamowane w sklepie (np. leki z zaburzeniami erekcji) – donosi BPAS.

Według obowiązujących w Wielkiej Brytanii zasad ten rodzaj antykoncepcji może sprzedawać jedynie farmaceuta, a nie technik farmaceuta czy asystent. W ponad połowie kontrolowanych aptek (55 proc.) do realizacji zamówienia tajemniczego klienta zaangażowanych było co najmniej dwoje pracowników apteki – w jednym z przypadków przy sprzedaży zaangażowano 4 osoby przed podaniem klientce tabletek.

48 proc. aptek miało zagospodarowane specjalne pomieszczenie przeznaczone do przeprowadzania konsultacji co umożliwia przeprowadzenie komfortowych konsultacji, z poszanowaniem intymności klientów, bez udziału innych pracowników i klientów aptek.

-"Obowiązkowa konsultacja stanowi barierę dostępu do tego istotnego środka antykoncepcji. Jest to lek o imponującym bezpieczeństwie, nie ma przeciwwskazań do jego stosowania i daje kobietom istotną drugą szansę uniknięcia niechcianej ciąży. Farmaceuci mogą być doskonałym źródłem informacji, ale większość kobiet wie, czego potrzebują i chciałby pominąć obowiązkowe konsultacje, a pozostawienie porad, kiedy będzie o nie zabiegać. – mówi Clare Murphy, dyrektor w British Pregnancy Advisory Service.  - Zamiast antykoncepcji awaryjnej znikającej poza zasięgiem wzroku na tyłach apteki, wiele kobiet również chciałoby zobaczyć ją na półkach, obok innych zasadniczych produktów. Prawie dwie dekady po tym, jak antykoncepcja awaryjna stała się dostępna w aptekach, nadal jest traktowana jako źródło wstydu. Zasługuje na to, by znaleźć się na półkach, po przystępnej cenie, aby kobiety mogły z nich korzystać, gdy tego potrzebują. Inne kraje dały kobietom taki dostęp, a niebo się nie zawaliło- uważamy, że Wielka Brytania powinna zrobić to samo – dodaje.

źródło: British Pregnancy Advisory Service

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Maja1991 Piątek, 28 Grudnia 2018, 19:34
Zgadzam się z tym artykułem, ale najlepiej zapobiec niepotrzebnym problemom z tabletkami i stosować skuteczną antykoncepcję, np naturalną(która jest bezpieczniejsza od hormonów). Ja używam cyclotestu i jestem bardzo zadowolona :D