Stawiają na wczesną diagnozę na podstawie głosu pacjenta

08 Stycznia 2019, 14:20 ezdrowie e-zdrowie informatyzacja

System pozwalający na wczesne wykrycie choroby na podstawie głosu pacjenta – to nowe rozwiązanie, które chcą rozwijać naukowcy z Zakładu Medycyny Populacyjnej i Prewencji Chorób Cywilizacyjnych Uniwersytetu Medycznego w  Białymstoku oraz firmy Techmo. Na opracowanie systemu system diagnostyki komputerowej VAMP (Voice Analysis for Medical Professionals) otrzymali właśnie 10 mln złotych dofinansowania.

Nowe rozwiązanie opracowywać będzie zespół składający się z ekspertów firmy Techmo oraz naukowców pod przewodnictwem prof. Karola Kamińskiego, kierownika Zakładu Medycyny Populacyjnej i Prewencji Chorób Cywilizacyjnych Uniwersytetu Medycznego w  Białymstoku. System diagnostyki komputerowej VAMP (Voice Analysis for Medical Professionals) ma usprawniać wczesną diagnostykę chorób cywilizacyjnych , a także schorzeń psychicznych oraz zmian neurodegeneracyjnych. Zgodnie z zapowiedziami rozwiązanie będzie mogła znaleźć zastosowanie zarówno w gabinetach lekarskich, jak również w momentach, gdy pacjent będzie rozmawiać np. przez telefon.

W badaniach rozwojowych nad urządzeniem naukowcy chcą zrekrutować 500 osób z określonymi problemami zdrowotnymi – chodzi o pacjentów ze zmianami neurodegeneracyjnymi, predemencją i demencją, po udarach i ze zmianami naczyniopochodnymi w ośrodkowym układzie nerwowym. Do badania zaproszeni zostaną również chorzy z chorobą wieńcową serca, miażdżycą tętnic obwodowych, niewydolnością serca, otyłością, zespołem metabolicznym, cukrzycą, niedoczynnością tarczycy zespołem policystycznych jajników oraz chorobami układu oddechowego, zaburzeniami depresyjno-lękowymi oraz schizofrenią.

- Mowa jest głównym sposobem przekazywania informacji pomiędzy ludźmi. Oprócz treści przekazuje szereg dodatkowych informacji, mających istotny wpływ na to, jak jest odbierana: stan emocjonalny, osobowość czy cechy charakteru. Narząd mowy jest bardzo wrażliwy na dolegliwości zarówno somatyczne jak i psychiczne, stąd stan zdrowia mówcy istotnie wpływa na sposób komunikowania się, emisję głosu, składnię, semantykę oraz specyficzne nawyki. Zarówno zaburzenia psychiczne, przewlekłe choroby zapalne jak i zaburzenia funkcji gruczołów wydzielania wewnętrznego wpływają na mowę, a zarazem są istotnymi czynnikami ryzyka miażdżycy i chorób serca- przekonują naukowcy. W ocenie badaczy odpowiednio wczesne wykrycie konkretnych zaburzeń może istotnie zmniejszyć śmiertelność.

Autorzy projektu przyznają jednocześnie, że mowa i jej analiza jest niezwykle rzadko wykorzystywana w diagnostyce medycznej. Nie mniej jednak liczą, że będą w stanie opracować metodę komputerowej analizy cech mowy w aspekcie występowania lub ryzyka pojawienia się zaburzeń metabolicznych, chorób układu oddechowego, krążenia i nerwowego.

- Korzystająca z tej metody aplikacja umożliwi analizę uzyskanych danych i wykrycie wczesnych objawów chorobowych. Dzięki temu sugestia rozpoznania będzie mogła być stawiana nie tylko w trakcie wizyty, ale również podczas rozmowy telefonicznej z pacjentem- przekonują.

Badanie otrzymało również finansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju – które przeznaczyło na ten cel 10 mln złotych. Projekt wpisuje się wpisuje się w Krajowe Inteligentne Specjalizacje takie jak Zdrowe Społeczeństwo, Nowe Produkty i Technologie z dziedzin telemedycyna Big Data i bioinformatyka.

 AM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz