Sejm: "Każdy zawód medyczny jest niezmiernie ważny, jednak przez resort bardzo nierówno traktowany"

17 Stycznia 2019, 15:04 lekarz lekarze szpital

Co z wynagrodzeniami psychologów, dietetyków, techników medycznych i innych zawodów medycznych oraz okołomedycznych? - pytali w czwartek (17 stycznia) posłowie w Sejmie. 

Dziś w Sejmie na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego - Unii Europejskich Demokratów przedstawiona została informacja bieżąca "w sprawie pogarszającej się sytuacji w systemie opieki zdrowotnej".

Podczas przedstawienia informacji resortu zdrowia, Józefa Szczurek-Żelazko, podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia odpowiadała na serie pytań poświęconych m.in redukcji liczby łóżek na oddziałach szpitalnych, zwiększaniu dostępu do świadczeń, czy właśnie liczby kadr i poziomu wynagrodzeń w kadrach medycznych. 

-Zmiany które zachodzą zachodzą w trosce o państwo, o dostępność i jakość udzielanych świadczeń. Jakość to też ilośc personelu w szpitalu. Odpowiednia ilośc pielęgniarek to mniej upadków, zakażeń i mniej zdarzeń niepożądanych - mówiła J. Szczurek-Żelazko.

Wiceminister podkreślała działania resortu na rzecz uatrakcyjnienia i poszerzenia kadry medycznej w Polsce poprzez zwiększenia liczby miejsc na uczelniach medycznych, uatrakcyjnieniu szkoleń przed i podyplomowych oraz zwiększaniu poziomu wynagrodzeń. 

 -Zgadzam się, że istotny wpływ na sytuacje w ochronie zdrowia ma kadra medyczna i okołomedyczna. Każdy zawód medyczny jest niezmiernie ważny, jednak przez państwa bardzo nierówno traktowany - zauważa Elżbieta Gelert, posłanka PO-KO.

-Oczywiście wiemy jak wywalczyły podwyżki zawody, które są bardzo liczne i uważacie za niezbędne –lekarze, pielęgniarki i ratownicy medyczni. Co w przypadku psychologów, dietetyków, techników medycznych, czy innych zawodów?- pytała posłanka. - W życie weszła ustawa o najniższym wynagrodzeniu zasadniczym, jednak te 3 zawody (lekarze, pielęgniarki, ratownicy - przyp. red.) dawno ten próg przekroczyły.  Pozostałe zawody medyczne i okołomedyczne nawet do tego poziomu nie doszły, albo się mieszczą w ustawowym minimum - dodała.

- Ustawa o minimalnym wynagrodzeniu nakłada obowiązek na dyrektora systematycznego wzrostu wynagrodzenia zasadniczego. Nieprawdą jest, że wzrost wynagrodzeń nie następuje - usłyszeliśmy od przedstawicielki resortu zdrowia. 

Pytanie posłanki i pozostałych grup medycznych pozostaje więc bez odpowiedzi.

JK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

BL Środa, 30 Stycznia 2019, 21:35
Zawód technika elektroradiologii stał się mało atrakcyjny ani nie przyciągają pieniądze ani wydłużony czas pracy , które zafundowała nam partia PO. Niestety promienie rentgenowskie nadal są te same i paradoks że osoba pracująca w narażenia na promieniowanie jonizujace może dostać dużo większą dawkę niż zwykły śmiertelnik.
Smiechuwarte Piątek, 18 Stycznia 2019, 8:09
Ratownicy medyczni.. Niechze oni zsczna ogarniać o czym mowia. Dostaje 1800 zl na reke za prace w przychodni wielozadaniowej, bo Oddzialem Ratunkowym jest to chyba tylko z nazwy.. a podwyżka to dodatek brutto brutto ktory dzis jest a jutro go nie bedzie... i jest tylko do sierpnia. Ustawa o minimlanym daje okienko kwalifikowania mnie do poziomu 0.64 mimo ze mam wyższe wyksztalcenie... Wszyscy po za lekarzami (umowmy sie. Stawki, nadgodziny, dyzury, opt-outy) jedziemy na tym samym gownianym stolku... i wszystkich nas maja w globokim powazaniu. Na Rydzyka jest 70 mln. Na programy kupujace glosy jest.. tylko jakos na medykow nie ma. A czy szpital z jednym zawodem ma racje bytu??
Elektroradiolog Czwartek, 17 Stycznia 2019, 21:43
Nic z tym nie robia PO zabralo nam dodatek zdrowotny zatrudniaja nas korporacje medyczne za psie pieniadze czlowiek aby sie utrzymac godzi sie na traktowanie jak smiec a ludzie na kasie w stonkach maja wiecej niz my ludzie skladajacy sie na niezbedna diagnostyke obrazowa bez ktorej na ta chwile medycyna byla by bezradna. 19 netto per h 210h miesiecznie nie widuje rodziny nie mam zycia towarzyskiego