Reklama

Z.Król o fizjoterapii: cel zmian to dostosowanie do faktycznych potrzeb pacjentów

Polityka Zdrowotna
23/01/2019 11:52

Zmiany w systemie fizjoterapii mają poprawić system tak, aby fizjoterapeuci mieli możliwość zaoferowania pacjentowi takich świadczeń, które są mu faktycznie potrzebne -  podkreślił wiceminister zdrowia Zbigniew Król w środę podczas konferencji Krajowej Izby Fizjoterapeutów.

Jak mówił, najważniejszy w systemie jest pacjent, czyli osoba chora, często przewlekle, której jakość życia bez rehabilitacji znacznie spada.

Zwrócił uwagę, że zmiany muszą nadążać za zmianami demograficznymi. - Coraz więcej będzie potrzeb ukierunkowanych na działania opiekuńcze oraz fizjoterapeutyczne, rehabilitacyjne, aby jakość życia seniorów i nas samych była coraz większa. Te zmiany, które planujemy mają nas do tego przygotować - wskazał.

- Cel zmian, które wprowadzamy w systemie jest jeden, wyeliminowanie sytuacji, którą obserwowaliśmy kilkanaście lat. Gdy pacjent wreszcie po oczekiwaniu trafia do świadczeniodawcy,  to, co ma zapisane na skierowaniu nie jest adekwatne do jego potrzeb lub nie ma nic wpisanego, a system wymaga 10 interwencji.  Chcemy to zmienić, poprawiać ten system tak, aby fizjoterapeuci korzystając z ustawy o zawodzie mieli możliwość zaprzestania określonej działalności, modyfikacji skierowania i zaoferowania pacjentowi takich usług, które są mu faktycznie potrzebne – mówił Z. Król.

Reklama

- W tej dużej zmianie mamy ukierunkowanie na pacjenta, ale takie adekwatne do potrzeb - podkreślił.

Jak mówił, rehabilitacja musi mieć określony cel, a obecnie np. w uzdrowiskach niezależnie od efektu pacjent ma prawo dzień po powrocie zgłosić się z kolejnym wnioskiem przez nikogo nie weryfikowany. - Chcemy wypromować ideę, że ta rehabilitacja ma swój efekt, który potrafimy badać. (…) Chcemy więcej logiki wprowadzić w ten dział - dodał.

 

Pilotaż podstawowej opieki fizjoterapeutycznej

Wiceminister poinformował, ze kolejnym element, który resort chce wprowadzić, to pilotaż podstawowej opieki fizjoterapeutycznej. - Da to możliwość funkcjonowania fizjoterapii tam, gdzie jest najwięcej potrzeb, czyli też w POZ. Wyjaśnił, że chodzi o „filtr” w postaci porady rehabilitacyjnej, który pomoże wyeliminować patologie systemu.

Reklama

- Musimy do końca doprowadzić strategię, którą budujemy od kilku lat. Według resortu, to jedyny kierunek, aby podążać za potrzebami pacjenta i postawić fizjoterapię i rehabilitację na nogi - zakończył.

 

Jakie zmiany od 1 stycznia br.?

Mec. Katatrzyna Blicharczyk – Ożga, radca prawny w biurze KIF przypomniała, że od 1 stycznia br. obowiązuje rozporządzenie, które dostosowuje przepisy do ustawy o zawodzie fizjoterapeuty i daje  faktyczną samodzielność tego zawodu.

- Zmiany dotyczą treści skierowania,  które już nie zawiera zleconych zabiegów i opisu dysfunkcji. Lekarz na skierowaniu wskazuje rozpoznanie, a postępowanie i zaplanowanie rehabilitacji pozostaje kompetencją fizjoterapeuty – wyjaśniła. Dodała, że wyjątkiem jest skierowanie wystawione przez lekarza rehabilitacji, gdzie fizjoterapeuta może dokonać zmiany po konsultacji z lekarzem rehabilitacji i odnotowaniu tego w dokumentacji.

Reklama

Rozporządzenie wprowadziło też wizytę fizjoterapeutyczną, która zawiera zaplanowanie postępowania, ocenę i opis stanu przez rozpoczęciem rehabilitacji, końcową ocenę i opis stanu, udzielnie zaleceń co do dalszego postępowania. -Planowaniu postępowania jest więc w zakresie kompetencji fizjoterapeuty – dodała mecenas.

- Te zmiany zapewniają samodzielność zawodową fizjoterapeuty, uwzględniają kwalifikacje zawodowe i umiejętności nabyte w toku kształcenia, dostosowanie terapii do aktualnych potrzeb pacjenta - wskazała.

Reklama

 

Wreszcie zawód samodzielny

Wiceprezes KIF Tomasz Niewiadomski ocenił, że fizjoterapia do 31 grudnia 2018 to pacjent oczekujący w kilku kolejkach: do lekarza specjalisty, lekarza POZ, fizjoterapii, oddzielnie na różne zabiegi, rehabilitacja pasywna ze strony pacjenta. - Lekarz planował terapię w dniu wizyty, co często nie miało odzwierciedlenia w dniu, gdy wreszcie pacjent trafiał do fizjoterapeuty, brakowało informacji zwrotnej, często brakowało realizacji skierowania w całości - wskazał.

- Pomimo, że ustawa o zawodzie mówiła, że to zawód samodzielny, to byliśmy niesamodzielni, a terapie były nieadekwatne do potrzeb pacjenta – dodał.

Reklama

- W obecnym systemie fizjoterapia będzie aktualna do potrzeb, pacjent będzie miał większe poczucie odpowiedzialności za swój stan zdrowia. Pacjent zapisywany będzie do fizjoterapeuty, a nie do urządzenia. Fizjoterapeuta ma więcej obowiązków, musi zaplanować a potem ocenić terapię – mówił T. Niewiadomski.

BPO

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości