Ł. Szumowski: 860 mld zł przeznaczymy na ochronę zdrowia w latach 2018-2024

26 Stycznia 2019, 14:51

PiS dziś chwali się swoimi osiągnięciami i planami rozwoju. - Od 2008 do 2014 roku na ochronę zdrowia wydano 460 mld zł. W latach 2018-2024 to będzie 860 mld zł, czyli prawie dwa razy więcej - powiedział minister Łukasz Szumowski. Wspomina też o informatyzacji, walce z mafią lekową, sieci onkologicznej. 

W sobotę odbywa się w Sejmie konferencja Prawa i Sprawiedliwości "Zasady prowadzenia polityki rozwoju w Polsce".

Priorytet dla PiS

- Zastaliśmy służbę zdrowia w stanie - jeśli porównać to do pacjenta ciężkim, jeśli nie gorzej. Brak kadr, brak pieniędzy, brak koordynacji szpitali, brak informatyzacji, brak sensownego planu, co dalej - mówił.

Zdaniem Szumowskiego dopiero PiS powiedziało, że służba zdrowia to ważny element państwa.

- To ta formacja polityczna, to PiS powiedziało: za mało jest pieniędzy w służbie zdrowia. Od 2008 do 2014 roku na ochronę zdrowia wydano 460 mld zł. W latach 2018-2024 to będzie 860 mld zł. To prawie dwa razy więcej i bez tego nie bylibyśmy w stanie funkcjonować - powiedział Szumowski.

Ustawa 6 proc. PKB, kształcenie kadr

- W tym roku tzw. ustawa 6 proc. PKB na zdrowie nakładała na nas obowiązek, żeby 4,86 proc. PKB było przeznaczone na ochronę zdrowia. A ile jest w projekcie ustawy budżetowej? Ponad 4,9 proc., blisko 5 proc. - wyjaśniał minister zdrowia.

Minister wspominał też o zwiększeniu limitów przyjęć na studia lekarskie. – Przez lata mieliśmy wmawiane, że mamy dużo lekarzy, pielęgniarek. A jest dramatyczny problem – stwierdza Szumowski. – Samym kształceniem nie załatwimy problemu – dodaje. I wspomina o migracji lekarzy.

Informatyzacja

- Przez tyle lat nie udało się nic zrobić w informatyzacji ochrony zdrowia – mówi minister. Minister Szumowski mówi m.in. o mitycznej platformie P1, która krążyła po kuluarach rządowych i zakładów opieki zdrowotnej i „była nie do ruszenia. Wspominał też o walce z mafią lekową, która wywozi leki, a potem ich brakuje polskim pacjentom.

- Mamy e-receptę i e-zwolnienia i to działa. I to wreszcie zaczęło działać.

Bez tego nie bylibyśmy w stanie mieć informacji jak wygląda transport leków w Polsce – mówi Szumowski. Zwraca uwagę na koordynację służb związanych z ochroną zdrowia oraz podległych resortowi finansów.

E-recepta zdaniem Szumowskiego chroni pacjenta przed nadmiernym wypisywaniem leków i pomyłkami w aptece, ale pacjent tego nie widzi. Minister nie wspomniał jednak, że e-recepta jest dostępna w niewielu gabinetach w Polsce.

Onkologia

Łukasz Szumowski po raz kolejny powiedział, że rząd stawia na zmiany w onkologii i kardiologii.

Mówił m.in. o utrudnionym dostępie do leczenia, gdy pacjent musi jechać wiele kilometrów by leczyć się w dobrym ośrodku.

- To, co wprowadzamy, to już ruszyło, czyli pilotaż onkologiczny Narodowa Sieć Onkologiczna. To jest jedna z ważniejszych dla pacjentów onkologicznych zmian, żeby jakość, która jest w dużych ośrodkach, była dostępna blisko pacjenta. Żeby (...) pacjent, który mieszka w Jeleniewie miał ten sam standard co w Warszawie - wyjaśniał minister.

Zmiany demograficzne

W wystąpieniu minister wspomniał też o międzyresortowych działaniach na rzecz rozbudowy opieki długoterminowej. Zwracał uwagę, że trzeba do tego współpracy ze strony samorządów - a ta jak stwierdził, do tej pory była szorstka. 

Wspominał o potrzebie koordynacji działań różnych instytucji i lokalnych oraz regionalnych włodarzy. Jego zdaniem wreszcie jest szansa na współpracę pomiędzy rządem a samorządem, "który ma bardzo ważną funkcję koordynacji w służbie zdrowia".

Aleksandra Kurowska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

just Niedziela, 27 Stycznia 2019, 19:06
A ile z tego na ABM drogi ministrze? Brat juz pisze w PB o „przelomowej” terapii na etapie I/II fazy badan, ciemny lud tego nie kupi