Niemcy już nie takie atrakcyjne dla pielęgniarek. Konieczne są zmiany

07 Lutego 2019, 10:49 pielęgniarka

Akademickie wykształcenie i większe uprawnienia receptą na brak pielęgniarek - to wnioski z niemieckiego badania "Opieka pielęgniarska za granicą: czego możemy się nauczyć?", którym kierował Michael Ewers z Instytutu Zdrowia i Nauk Pielęgniarskich Charité. Porównał on sytuację w zakresie pielęgniarstwa w Niemczech z sytuacją w Wielkiej Brytanii, Holandii, Szwecji i Kanadzie.

 

"Niemcy nie są jedynym krajem, który ma problem z rekrutacja pielęgniarek", wyjaśnił Michael Ewers. "Inne kraje również napotykają na ogromne trudności. Wprowadzane rozwiązania to: dążenie do lepszych warunków pracy, lepszej płacy, zatrudnienia większej ilości personelu pomocniczego o niższych kwalifikacjach i rekrutacja pielęgniarek z zagranicy. "

Więcej pielęgniarek akademickich

"W innych krajach w ciągu ostatnich dziesięciu do piętnastu lat nastąpił znaczny wzrost możliwości szkoleniowych dla pielęgniarek w porównaniu z Niemcami, w tym w sektorze szkolnictwa wyższego", powiedział Ewers. W UK i Szwecji wszystkie pielęgniarki ukończyły studia na uniwersytecie. W Kanadzie jest to 61% pielęgniarek, 44% w Holandii i od jednego do dwóch procent w Niemczech. Za optymalną uważana jest ilość od 10 do 20 procent. "Zalecamy wzmocnienie samoorganizacji i autonomii zawodowej pielęgniarek oraz zapewnianie pielęgniarkom zaawansowanych umiejętności" - zakończył Ewers.

Lepsza współpraca z lekarzami

W raporcie podkreślono, że pielęgniarki powinny pracować ramię w ramie z lekarzami. W Niemczech panuje wyraźna dominacja lekarzy. Tymczasem pielęgniarki z innych krajów są przyzwyczajone do pracy na równi z medykami i nie chcą być zdegradowane do roli personelu pomocniczego.  W dodatku ważna jest pomoc dla zagranicznych pielęgniarek w adaptacji do nowych warunków życia i integracja społeczna.

Ostatnie działania państwa skrytykowane

Skrytykowano za to działania państwa, które chce wycofać finansowanie usług pielęgniarskich z puli przeznaczonej na diagnostykę. "To naprawdę groteskowe, że chce się uczynić zawód pielęgniarski bardziej atrakcyjnym, a jednocześnie nie chce się ich finansować ze środków na leczenie" – powiedział jeden ze zleceniodawców raportu „To jest zachętą ekonomiczną dla szpitali, żeby pielęgniarki zaczęły znów podawać jedzenie lub sprzątać.” Teraz personel pielęgniarski ma być w 100 procentach finansowany z ubezpieczenia zdrowotnego. Ponadto pielęgniarki w szpitalach zarabiałyby lepiej, co spowodowałoby, że coraz mniej z nich chciałoby pracować w klinikach rehabilitacji i w domach seniora.

Żródło: aerzteblatt

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz