10 000 włoskich lekarzy wyemigrowało na przestrzeni ostatnich 10 lat

11 Lutego 2019, 12:25 lekarze rezydenci

Według szacunków w 2025 roku liczba medyków, którzy opuścili Włochy wyniesie 16 500. Rząd pracuje nad zwiększeniem liczby miejsc na studiach.

W ciągu dziesięciu lat, od 2005 do 2015 roku, ponad dziesięć tysięcy lekarzy opuściło Włochy, aby pracować za granicą. Osiem tysięcy pielęgniarek wyjechało w tym samym okresie. Według statystyk rocznie 1500 włoskich lekarzy rozpoczyna pracę za granicą. To dane z raportu Komisji Europejskiej i fundacji Eurispes-Enpam.

Dziura pokoleniowa

Wyjeżdżający lekarze są najczęściej w wieku od 28 do 39 lat, najczęściej emigrują Ci z regionu Veneto. Głównym kierunkiem emigracji jest Wielka Brytania (33 proc.), a następnie Szwajcaria (26 proc.). Najczęściej z Włoch emigrują ortopedzi, pediatrzy, ginekolodzy i anestezjolodzy. Wyliczono, ze wykształcenie jednego lekarza w Włoszech to koszt rzędu 150 000 euro.

Innowacyjne rozwiązania w Ferrarze i licea Da Vinci

Eksperymentalny system kształcenia chce wprowadzić uniwersytet medyczny w Ferrarze. Ma on być oparty na modelu francuskim: oprócz 185 studentów, którzy dostali się na podstawie testu narodowego, przyjętych zostanie także 600, którzy będą musieli w trakcie roku szkolnego uzyskać wysoka średnią ocen. Jeśli im się to nie uda, zostaną przeniesieni na kierunek biotechnologiczny.  

Tymczasem politycy dyskutują nad zniesieniem numerus clausus. Równocześnie 80 liceów Da Vinci o profilu biologiczno-chemicznym chce wprowadzić 150 godzin lekcyjnych, które pokazują jak wyglądają studia medyczne i nauka na nich. Podobno 1 na 3 licealistów rezygnuje ze studiowania medycyny po poznaniu trybu nauki i przedmiotów nauczanych na tych studiach. Ma to wyeliminować osoby, które zmieniają kierunek studiów lub zaczynają studia medyczne, a potem nie są w stanie ich ukończyć. 

Źródło: corriere.it

 Zobacz również:

Niemcy: minister zdrowia chce zakazać lekarzom pracy za granicą

Za 5 lat 14 mln Włochów zostanie bez lekarza rodzinnego

Włoscy lekarze przedstawiają pomysł na walkę z kryzysem w medycynie rodzinnej

 M. Gałązka-Sobotka: Problemem nie tylko brak kadry. Również kompetencje

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Mm Poniedziałek, 11 Lutego 2019, 13:54
Przeciąg może być między salonem a kuchnia. W ciągu!!!