Po wystąpieniu na Radzie NFZ prof. dr hab. n. med. Macieja Krawczyka na temat problemów z dostępem do rehabilitacji, Rada NFZ zwróciła się do Ministra Zdrowia z prośbą o wyjaśnienia ws. działań AOTMiT dotyczących opracowania nowych procedur w zakresie rehabilitacji medycznej.
Jak poinformował w rozmowie z Polityką Zdrowotną Maciej Krawczyk, Prezes Krajowej Rady Fizjoterapeutów, raporty za 2018 r. dotyczące kolejek przedstawione na ostatnim posiedzeniu Rady NFZ, wskazują, że obecnie na rehabilitację medyczną oczekuje ok. 1,6 mln osób, a liczba ta rośnie kolejny rok z rzędu.
- Niepokojące jest to, iż w tym temacie tak mało się dzieje. Minister zdrowia dwa lata temu, czyli w lutym 2017 r., przekazał do AOTMiT zlecenie na piśmie stworzenia nowych procedur w rehabilitacji medycznej w zakresie wszystkich świadczeń, tak aby postępowania były bardziej efektywne, aby skrócić kolejki – podkreślił M. Krawczyk.
- Powiedziałem Radzie, że to jest skandaliczne, choć wiem, że to bardzo mocne słowo, iż przez dwa lata państwowa agencja nie jest w stanie stworzyć odpowiedniego dokumentu dla ministra. A pacjenci czekają… - dodał.
- Przewodniczący Rady w imieniu Rady NFZ skierował do ministra pismo z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie – poinformował prezes KIF.
- Celem pracy AOTMiT w zakresie rehabilitacji leczniczej ma być m.in. skrócenie kolejek, także w rehabilitacji. Natomiast moim zdaniem prace w AOTMiT są prowadzone dosyć nieefektywnie. Mam wrażenie, że grupa ludzi, która się tym zajmuje, nie czuje tej materii. Brak rzetelnej ekspertyzy, dobrego researchu systemów zagranicą jak i najlepszych praktyk, które już w Polsce funkcjonują – ocenił M. Krawczyk.
Według niego, to poważny problem, że kolejki do rehabilitacji są najdłuższe w Polsce ze wszystkich zakresów świadczeń. M.Krawczyk wyraził nadzieję, że zmiany jakie weszły od stycznia w fizjoterapii pozwolą na skrócenie kolejek.
- To jest tylko część zmian, która powinna być wykonana. W fizjoterapii ambulatoryjnej ta kolejka jest największa, ale potrzebne są inne zmiany, których propozycje miały wyjść z AOTMiT już w maju zeszłego roku. Cały czas niestety to stoi w miejscu. Wiem, że ministerstwo widzi potrzebę zmian systemowych. Podstawę jednak i propozycje rozwiązań powinno wypracować AOTMiT, a tu wszystko stoi. Od dwóch lat - mówił.
Jak podkreślił, wprowadzenie wizyty fizjoterapeutycznej i to, że fizjoterapeuta planuje terapię, jest ogromnym postępem, ponieważ fizjoterapeuta nie musi realizować już 10 usług przez 10 dni pod rząd, tylko może terapię rozplanować zgodnie z faktycznymi potrzebami pacjenta.
Jednak jak podkreśla M.Krawczyk, to dopiero pierwszy krok w pożądanym kierunku. - Potrzebne jest zdefiniowanie od nowa całej rehabilitacji poczynając od rehabilitacji ambulatoryjnej, poprzez dzienną, poprzez oddziały stacjonarnej rehabilitacji - ocenił.
- Jako Izba uważamy, że trzeba korzystać z rozwiązań, które dobrze funkcjonują na świecie. Trzeba zmienić m.in. system rozliczania, aby nie był on oparty o procedury ICD9, ale o czas pracy z pacjentem - stwierdził.
Jak wskazał, obecnie ci, którzy mają podpisane umowy z NFZ dążą do tego, aby zrealizować jak najwięcej procedur i przez to zarobić jak najwięcej. Ten system nie służy nie tylko budżetowi, ale przede wszystkim pacjentom.
- Chodzi o to, aby przede wszystkim obowiązkowo realizować kinezyterapię i fizjoterapię indywidualną z pacjentem, bo to najbardziej efektywny sposób terapii, a nie o to, aby 80 proc. zabiegów, jak obecnie, to była fizykoterapia, czyli podłączanie pacjentów pod różnego rodzaju urządzenia. Najlepszym miernikiem naszych działań jest poprawa stanu pacjenta, a tego dziś nie monitoruje się systemowo - dodał.
BPO
Polecamy także:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!