Samorząd lekarski przeciwko ograniczeniu tajemnicy lekarskiej

15 Lipca 2016, 10:45

Naczelna Izba Lekarska protestuje przeciwko ograniczeniom w stosowaniu tajemnicy lekarskiej, które wprowadziła podpisana w tym tygodniu przez prezydenta nowelizacja przepisów ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty i ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Chodzi o zobligowanie lekarza do ujawnienia tajemnicy lekarskiej na żądanie osoby bliskiej zmarłego pacjenta. Będzie to również możliwe w sytuacji, gdy za życia pacjent wyrazi wolę, aby tym osobom informacji objętych tajemnicą lekarską nie ujawniać – wskazuje samorząd lekarski i kieruje pisma w tej sprawie do Rzecznika Praw Pacjenta i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Ustawa obliguje lekarza do ujawnienia na żądanie osoby bliskiej pacjentowi, który zmarł, informacji objętych tajemnicą lekarską także w sytuacji, gdy pacjent za życia wyrazi wolę, aby tym osobom informacji objętych tajemnicą lekarską nie ujawniać. To oznacza, że powinniśmy teraz informować pacjentów, że w razie ich śmierci, my lekarze będziemy zmuszeni, nawet wbrew ich woli, do ujawniania ich bliskim wszystkich informacji medycznych uzyskanych w związku z leczeniem tych pacjentów. Sytuację komplikuje konieczność zidentyfikowania, czy osoba, która po śmierci pacjenta do nas przyszła jest osobą mu bliską w rozumieniu ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Nie mamy możliwości  zweryfikowania, czy osoba, która do nas przyszła jest pierwszą żoną, drugą żoną, a może nie żoną a kobietą pozostającą we wspólnym związku przez ostatnie lata itp. – pisze prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz w liście do lekarzy.

Tajemnica lekarska wpisana jest w etos zawodów lekarza i lekarza dentysty od początków ich istnienia – podkreśla Hamankiewicz i dodaje, że śmierć chorego nie zwalnia z obowiązku dochowania tej tajemnicy. Zgodnie z treścią art. 25 Kodeksu Etyki Lekarskiej zwolnienie z zachowania tajemnicy lekarskiej może nastąpić: gdy pacjent wyrazi na to zgodę; jeśli zachowanie tajemnicy w sposób istotny zagraża zdrowiu lub życiu pacjenta lub innych osób, oraz jeśli zobowiązują do tego przepisy prawa – przypomina prezes NRL.

Dzisiaj, posiadając wiedzę o podpisaniu ustawy, problem mają przede wszystkim obywatele, gdyż nie są w stanie przewidzieć, komu informacje o ich problemach zdrowotnych zostaną po ich śmierci ujawnione. Problemem lekarzy jest natomiast wysokie prawdopodobieństwo, że pacjenci zaczną zatajać przed lekarzami istotne dla procesu terapeutycznego informacje. Przygotowaliśmy więc stosowne wystąpienia do Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Praw Pacjenta. Na bieżąco będę Was informował o podejmowanych przez Naczelną Radę Lekarską działaniach. Dopóki nie przyniosą one efektu w postaci zmiany ustawy musimy się w naszej codziennej praktyce zmierzyć z opisaną powyżej zmianą – pisze prezes NRL do lekarzy.

Samorząd lekarski zwrócił się także do Rzecznika Praw Pacjenta z pytaniem o stanowisko w sprawie ograniczenia tajemnicy lekarskiej. Zmiany te podważają fundamenty tajemnicy lekarskiej tj. prawo pacjenta do decydowania o tym komu informacje dotyczące jego stanu zdrowia są udostępniane. Pomimo, że dotychczasowa bierność Rzecznika Praw Pacjenta w tej sprawie jest dla mnie zupełnie niezrozumiała, oczekuje, że Rzecznik Praw Pacjenta zajmie stanowisko w tej sprawie i podejmie działania zmierzające do przywrócenia polskim pacjentom pełni praw dotyczących swobody decydowania o poufności informacji dotyczących ich stanu zdrowia – pisze prezes Maciej Hamankiewicz w piśmie do RPP, a do Rzecznika Praw Obywatelskich apeluje o wnikliwą analizę ustawy oraz rozważenie wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę zgodności Konstytucją.

AS

Źródło: nil

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

Marek58 Piątek, 15 Lipca 2016, 10:57
Jest takie stare powiedzenie (sorki za dosadne słownictwo): "dupa po śmierci nie rządzi".