Czy nowe przepisy ograniczą liczbę inwestycji w zdrowiu?

19 Lipca 2016, 14:06

Dziś na sejmowej Komisji Zdrowia zaplanowano pierwsze czytanie nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Projekt m.in. wprowadza Instrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Sektorze Zdrowia („IOWISZ”) - system teleinformatyczny, w którym przetwarzane będą dane niezbędne do wydawania przez wojewodów lub ministra zdrowia opinii o celowości inwestycji. W kontekście niedawnej zmiany ustawy o działalności leczniczej, zwanej również „ustawą o dekomercjalizacji szpitali” pojawia się pytanie jaki wpływ na prywatnych świadczeniodawców i potencjalnych inwestorów będą miały nowe regulacje. 

Od 30 czerwca 2016 r. utworzenie nowego podmiotu leczniczego, nowych jednostek lub komórek organizacyjnych lub dokonanie innych inwestycji w tym zakresie przekraczające, odpowiednio, 2 mln złotych w AOS i 3 mln złotych w szpitalach w okresie 2 lat wymagają uzyskania opinii wojewody.

Nowelizacja będąca obecnie przedmiotem prac w Sejmie wprowadza następujące zmiany:

  • wprowadza obowiązek uzyskania pozytywnej opinii wojewody na inwestycje w POZ, AOS i szpitalach, jeżeli wnioskodawca zamierza uzyskać dofinansowanie ze środków europejskich w ramach wszystkich programów operacyjnych, również regionalnych;
  • rozszerza określony w obecnym brzmieniu katalog rodzajów poniesionych lub planowanych kosztów, które należy zaliczyć do określenia wartości inwestycji (co jest niezbędne do ustalenia, czy należy wystąpić o opinię), między innymi, o zakup wartości niematerialnej i prawnej oraz ulepszenie środków trwałych oraz
  • rozszerza listę obowiązkowych elementów wniosku, wśród których najważniejszą nowością jest wypełniony przez wnioskodawcę formularz IOWISZ.

Wprowadzony zostanie zatem mechanizm pełnej kontroli wydatkowania środków europejskich w ochronie zdrowia. Zgodnie z uzasadnieniem celem projektu nowelizacji jest zapewnienie przejrzystego procesu wydawania opinii o celowości inwestycji, które mają być wydawane w oparciu o racjonalne przesłanki i w rzeczywisty sposób odpowiadać na istniejące potrzeby zdrowotne. Skutkiem ma być natomiast zmniejszenie liczby inwestycji mogących przynieść negatywne konsekwencje dla systemu ochrony zdrowia. Pojawia się jednak pytanie, czy nie popadniemy ze skrajności w skrajność poprzez wprowadzenie, swego rodzaju, mechanizmu wstępnej kontroli wniosków o dofinansowanie.

W pierwotnej wersji projektu duże obawy prywatnych świadczeniodawców budziło opiniowanie wniosków przez marszałka województwa, który również  jako właściciel podmiotów leczniczych, oceniałby de facto swoich konkurentów. Ostatecznie jednak zdecydowano o wyłączeniu marszałka z grona podmiotów opiniujących co należy ocenić pozytywnie.

Wracając do IOWISZ, zaproponowany w projekcie rozporządzenia wykonawczego do omawianego projektu nowelizacji formularz składa się z 34 szczegółowych pytań-kryteriów oceny. W pierwszej kolejności oceny punktowej będzie dokonywał sam wnioskodawca, a w przypadku gdy organ opiniujący nie będzie się z nią zgadzał zobowiązany będzie do uzasadnienia odmiennej oceny. W uzasadnieniu projektu rozwiązanie takie ma zapewnić pełną transparentność. Wydaje się jednak, że w dalszym ciągu ocena wniosku będzie w pełni arbitralna. W przypadku gdy wnioskodawca nie będzie się zgadzał z negatywną opinią uprawniony będzie do wniesienia protestu do ministra zdrowia (projekt wyłącza bowiem, z małymi wyjątkami, stosowanie KPA) a następnie do zaskarżenia negatywnej opinii w sprawie protestu do WSA i NSA. Spowoduje to znaczące wydłużenie całego procesu, które może skutkować tym, że inwestycja stanie się bezzasadna.

Opinia wojewody już jest, a będzie jeszcze bardziej, istotnym dokumentem dla prowadzenia działalności w ochronie zdrowia. Tak jak zostało wspomniane powyżej, będzie niezbędna dla podmiotów chcących uzyskać dofinansowanie ze środków europejskich, ale również przy porównaniu ofert w toku postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Będący obecnie przedmiotem konsultacji publicznych projekt rozporządzenia w sprawie szczegółowych kryteriów wyboru ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej przewiduje, że ważna pozytywna opinia wojewody będzie miała wagę 1 punktu. Mówi się jednak, że po zakończeniu konsultacji może ona ulec znacznemu zwiększeniu – nawet do 8 punktów. Oznacza to, że podmioty, które nie uzyskają opinii albo otrzymana przez nie opinia będzie negatywna mogą mieć problem z zakontraktowaniem świadczeń, zwłaszcza jeżeli waga opinii faktycznie wzrośnie. Zwrócono na to uwagę w uzasadnieniu projektu, stwierdzając, że podmiot taki będzie musiał przedstawić ofertę znacznie korzystniejszą od ofert podmiotów już funkcjonujących (kryterium ciągłości, za które zgodnie z projektem rozporządzenia można uzyskać od 1 do 5 punktów) lub podmiotów, które uzyskały pozytywną opinię.

Podsumowując powyższe należy wrócić do pytania postawionego na samym początku. Racjonalizacja wydawania środków publicznych i ograniczenie wydatków nieuzasadnionych jest słusznym kierunkiem. Niemniej jednak pewność jest jednym z fundamentów obrotu gospodarczego. Wprowadzanie kolejnych ograniczeń w inwestowaniu w ochronie zdrowia może doprowadzić do tego, że prywatny kapitał przestanie się nawet przyglądać Polsce, nie mówiąc już o podejmowaniu jakichkolwiek prób inwestowania. Należy pamiętać, że podmiot wnioskujący o wydanie opinii musi mieć bardzo szczegółowy plan inwestycji i podjąć bardzo wiele działań, które wymagają nakładów, zanim wypełni formularz IOWISZ. A to dopiero początek długiej drogi w kierunku osiągnięcia zwrotu z inwestycji, który może nigdy nie nastąpić. Pytanie, ile będzie podmiotów chcących podjąć takie ryzyko.

adw. Juliusz Krzyżanowski, współzarządzający praktyką Life Sciences w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr Sp. k.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz