M. Twardowski: bez dodatkowych sił i środków, reforma w POZ się nie uda

27 Lipca 2016, 13:44

Ze słów ministra zdrowia wynika, że reforma systemu ochrony zdrowia ma wzmocnić rolę POZ. To dobry kierunek, ale diabeł tkwi w szczegółach – ocenia wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie Marek Twardowski i dodaje, że bez dodatkowych sił (lekarzy i pielęgniarek) i dodatkowych środków (finansowych i logistycznych), to się nie uda.

Przez całe dziesięciolecia media i decydenci z Miodowej wbijali do głowy naszym pacjentom, że leczyć należy się u specjalistów i w szpitalach, a lekarz POZ jest od wypisywania skierowań i powtarzania leków – podkreśla Marek Twardowski i dodaje, że przywrócenie prawidłowej świadomości społecznej będzie niezwykle trudne. Dobrze wykształceni polscy lekarze rodzinni świetnie sprawdzają się w krajach Unii Europejskiej, gdyż tam nikt nigdy nie podważał ich wiedzy i umiejętności. Bez przeprowadzenia dużej kampanii społecznej nie ma mowy o przywróceniu zaufania zarówno pacjentów, jak i innych uczestników systemu ochrony zdrowia do wiedzy i umiejętności lekarza rodzinnego w Polsce – ocenia wiceprezes PZ.

Porozumienie Zielonogórskie, które zrzesza lekarzy rodzinnych pracujących w POZ, popiera pomysł utworzenia zespołów podstawowej opieki medycznej – jedno z głównych założeń reformy w POZ. Jest jednak zaniepokojone rozłożonym w czasie wzrostem nakładów na ochronę zdrowia. Budzi mój niepokój zapowiedź wzrostu nakładów na ochronę zdrowia dopiero od 2018 roku. Budzi mój niepokój w dwójnasób - gdyż minister zdrowia do tej pory niczego z nami odnośnie zapisów ustawy nie uzgodnił – podkreśla Marek Twardowski. Nie wskazał również, od kiedy wzrosną nakłady na POZ, a przecież musimy dojść do europejskiego poziomu finansowania POZ, czyli 20 proc. sumy przeznaczonej na cały system (obecnie to niecałe 13 proc.).

W planie finansowym NFZ na 2017 rok nie widzę znaczącego wzrostu nakładów środków finansowych dla POZ – zaznacza wiceprezes PZ. Jeśli reforma ma się udać, to na pewno tylko wtedy, jeśli dojdzie do uzgodnień z lekarzami POZ. I tak mam bardzo dużo wątpliwości, czy z przeciążonego ponad miarę europejską POZ coś jeszcze da się wycisnąć – ocenia Twardowski.

Wczoraj minister K. Radziwiłł przedstawił projekt zmian w systemie ochrony zdrowia. Reforma ma między innymi dotyczyć podstawowej opieki zdrowotnej. Zgodnie z zapowiedzią mają powstać zespoły podstawowej opieki zdrowotnej. W ich skład wejdą lekarze, pielęgniarki, dietetycy, fizjoterapeuci i inni przedstawiciele zawodów medycznych. Zmieni się także sposób finansowania POZ. Poza stawką kapitacyjną, lekarze będą mogli również liczyć na dodatkowe wynagrodzenie za opiekę nad pacjentami chorymi przewlekle. Dostaną też dodatek motywacyjny za prowadzenie działań profilaktycznych i promocję zdrowia. Lekarze rodzinni będą także dysponować tzw. budżetem powierzonym, z którego środki będą przeznaczone na badania diagnostyczne i konsultacje lub leczenie u specjalisty. Przewidziana jest także premia za wyniki. Zmiany w POZ mają być wdrożone w połowie 2017 roku.

AS

Źródło: FPZ

Foto: oil.org.pl

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz