Barometr WHC: nie poprawia się dostęp do świadczeń medycznych

09 Sierpnia 2016, 9:05

Najnowsze wyniki Barometru Fundacji Watch Health Care potwierdzają, że nie poprawia się dostęp do świadczeń zdrowotnych. Średni czas oczekiwania do lekarza specjalisty wynosi 2,5 miesiąca, jednak  w przypadku niektórych specjalności kolejki są znacznie dłuższe. Na wizytę u endokrynologa we Wrocławiu trzeba czekać nawet 4 lata. W Warszawie termin oczekiwania wynosi 14 miesięcy, w Krakowie nieco ponad 9 miesięcy, a w Katowicach 8.

Zgodnie z najnowszym Barometrem WHC (dane zebrane na przełomie czerwca i lipca 2016 r.) średni czas oczekiwania na pierwszorazową wizytę u endokrynologa wynosi 9,8 miesiąca. W niektórych rejonach Polski dostęp jest jednak znacznie gorszy. Najdłuższy średni czas oczekiwania na pierwszą wizytę u endokrynologa odnotowano w województwie dolnośląskim (27 mies.), opolskim (18,4 mies.) oraz mazowieckim (13 mies.). Oprócz endokrynologii największe bariery napotykają pacjenci oczekujący na wizytę do ortodonty (11,8 mies.), angiologa (7,1 mies.), kardiologa (7,1 mies.), immunologa (5,9 mies.) i urologa (4,8 mies.). Najkrócej – do dwóch tygodni – czeka się na wizytę u ginekologa, chirurga onkologa, onkologa, chirurga dziecięcego, kardiochirurga, otolaryngologa, pediatry i neonatologa.

Bariery w dostępie występują również w przypadku badań diagnostycznych. Obecnie pacjenci w Polsce najdłużej czekają na wykonanie następujących badań:

  • artrografia stawu biodrowego (17,6 mies.)
  • rezonans magnetyczny kręgosłupa (8 mies.)
  • rezonans magnetyczny głowy (7,5 mies.)
  • badanie elektrofizjologiczne serca (EPS) (7 mies.)
  • rezonans magnetyczny całego ciała (6,3 mies.)
  • badanie bezdechu śródsennego (5,6 mies.)
  • angiografia naczyń mózgowych (4,5 mies.)
  • USG Dopplera kończyn dolnych  (4,5 mies.)
  • ECHO serca u dziecka (4,3 mies.).

Średni czas oczekiwania na gwarantowane świadczenia zdrowotne nie uległ poprawie. Od października i listopada 2015 r. do dziś, Fundacja WHC obserwuje stagnację czasu oczekiwania na świadczenia zdrowotne. Obecnie średnio pacjent czeka 3 miesiące – mówi Jacek Siwiec, wiceprezes Zarządu Fundacji WHC. Kolejki do lekarzy nie zmalały – porównując rok do roku, utrzymuje się negatywny trend, co jest niedopuszczalną sytuacją w przypadku dostępu do świadczeń gwarantowanych – dodaje Siwiec.

Zgodnie z Barometrem Fundacji WHC nie ma obecnie dziedziny medycyny, w której nie odnotowano by kolejki do uzyskania świadczeń. Trudno jednak dać jednoznaczną odpowiedź, czy problem leży w niewystarczającej ilości środków finansowych, złej organizacji leczenia i braku zarządzania kolejkami, czy może gdzie indziej.

AS

Źródło: korektorzdrowia.pl

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz