Będą ograniczenia w sprzedaży leków poza apteką. Jakie?

08 Sierpnia 2016, 16:37

Trwa dyskusja na temat zasad sprzedaży pozaaptecznej leków. Przeciwna temu, żeby leki bez recepty można było kupować w sklepach i na stacjach benzynowych jest Naczelna Rada Aptekarska. Wiceminister zdrowia K. Łanda już kilka miesięcy temu zapowiedział rozpoczęcie prac nad ograniczeniem handlu lekami poza apteką. Przeciwko zmianom protestuje Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty i proponuje utworzenie rejestru podmiotów prowadzących pozaapteczny obrót produktami leczniczymi. 

Nie chcemy całkowicie ograniczać obrotu pozaaptecznego, bo niektóre, stosowane doraźnie leki powinny być dostępne w innych miejscach niż tylko apteki. Nie ma natomiast powodu, żeby były to leki w największych opakowaniach – zapowiedział kilka miesięcy temu wiceminister zdrowia K. Łanda. Plany Ministerstwa Zdrowia w tym zakresie od początku wspiera samorząd aptekarski. Jedną z propozycji zgłaszanych przez Naczelną Izbę Aptekarską jest wprowadzenie zamykanych przed pacjentami szaf na produkty lecznicze, z funkcją kontroli temperatury.

Propozycja ta jest nieproporcjonalna nawet w stosunku do wymagań aptecznej sprzedaży leków – podkreśla Polski Związek Producentów Leków Bez Recepty. Dodatkowo w wykazie produktów leczniczych - dopuszczonych przez polskie władze do sprzedaży w sklepach ogólnodostępnych - nie ma ani jednego leku, którego przechowywanie wymagałoby warunków innych, niż w temperaturze pokojowej – wskazuje PASMI i przedstawia swoją propozycję rozwiązania problemu leków w obrocie pozaaptecznym. Jesteśmy za wprowadzeniem rejestru podmiotów sprzedających leki, ale nie może odbywać się to kosztem pacjenta – mówi prezes PASMI Ewa Jankowska i dodaje, że koszt związany  z koniecznością stworzenia rejestrów powinny ponieść firmy, które wprowadzą leki do tego kanału sprzedaży. To jedyny sposób, aby sklepiki, głównie zlokalizowane w małych miastach i terenach wiejskich nadal były w stanie sprzedawać leki. W praktyce konieczność ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów związanych z rejestracją lub zakupem szaf z kontrolą temperatury -proponowanych przez Naczelną Izbę Aptekarską - oznaczałaby rezygnację małych sklepów z prowadzenia sprzedaży leków. Dla prawie 15 milionów pacjentów byłoby to jednoznaczne z brakiem dostępności do leku – wskazuje prezes PASMI.

Projekt złożony przez PASMI w Ministerstwie Zdrowia zawiera propozycje rejestru placówek a także rejestru firm, które wprowadzają produkty do sprzedaży pozaaptecznej. W propozycji znalazły się również zaostrzenia zasad ekspozycji produktów w tym rozwiązania mające wpływ na bezpieczeństwo dzieci. PASMI zaproponowało także kryteria dopuszczenia produktów leczniczych mając na uwadze  pacjentów zamieszkujących tereny wiejskie, którzy bardzo często nie mogą skorzystać z innego miejsca zakupu leku, jak sklepy ogólnodostępne.

Rozwiązania zaproponowane przez PASMI, to przede wszystkim gwarancja dostępności leku dla pacjenta oraz bezpieczeństwo stosowania – uważa prezes Ewa Jankowska. Mając na uwadze weekendową konieczność radzenia sobie z prostymi objawami takimi jak ból, gorączka, zgaga czy alergia, zaproponowaliśmy opakowanie leku odpowiadające maksymalnie 2-dniowej terapii, aby każdy pacjent wiedział, iż nie należy łączyć leków stosowanych na te same objawy tylko zużyć opakowanie zgodnie z ulotką a następnie udać się po poradę lekarza – mówi .

Przeciwko ograniczeniom w sprzedaży leków poza apteką opowiada się także Polska Izba Handlu. Dostępność tego typu preparatów jest potrzebna przede wszystkim kupującym – uzasadnia swoje stanowisko Izba. Pozwalają one na samoleczenie powszechnie znanych dolegliwości lub łagodzenie objawów. Leki sprzedawane w sklepach mają słabsze działanie niż te w aptekach, nie wywołują groźnych skutków ubocznych i są do nich dołączone ulotki – czytamy w stanowisku PIH. Sklepy przechowują je w odpowiedzialny sposób. Możliwość kupienia takich środków w razie nagłej potrzeby jest ważna, nie zawsze jest dostępna apteka. Jest to istotne w małych miejscowościach, gdzie często nie ma apteki lub jest wcześnie zamykana – podsumowuje swój sprzeciw wobec ograniczenia sprzedaży leków Polska Izba Handlu.

Zgodnie z danymi IMS Health w Polsce sprzedaż leków odbywa się zdecydowanie poprzez apteki i stanowi 94 % całkowitej sprzedaży leków bez recepty. Sprzedaż prowadzona w sklepach ogólnodostępnych oraz na stacjach benzynowych to ok. 6% z czego 80% to małe sklepy, których w Polsce jest prawie 86 tysięcy. Sklepy te generują roczną średnią marżę ze sprzedaży leków na poziomie 840 zł.

AS

Źródło: PASMI

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz