Coraz więcej fińskich lekarzy kształci się za granicą

11 Sierpnia 2016, 10:57

Fińscy lekarze wolą kształcić się za granicą - głównie w Europie Środkowej i w Szwecji. Po ukończeniu studiów wracają jednak do kraju. Fińskie władze oceniają, że w krótkim czasie z zagranicy wróci 100 młodych lekarzy. W Polsce jest odwrotnie. Ze względu na mało atrakcyjne warunki pracy dla młodych lekarzy, absolwenci polskich uczelni medycznych coraz częściej decydują się na emigrację.

Ponad 600 lekarzy z Finlandii kształciło się w latach 2014/2015 poza granicami kraju. To o 300 więcej, niż jeszcze 3 lata temu. W związku z tym rząd chce zmniejszyć limity miejsc na studia medyczne. W 2016 roku 750 studentów studiowało medycynę w Finlandii. Prawie tyle samo poza granicami kraju. 

Młodzi medycy studiujący w krajach UE po zakończeniu kształcenia mają uprawnienia równoważne z fińskim dyplomem. Ci studiujący poza krajami UE i EEA, muszą zdać egzamin nostryfikacyjny. Głównym celem przyszłych lekarzy jest Szwecja, Estonia, Litwa i Rumunia.

W Polsce, ze względu na mało atrakcyjne warunki pracy dla młodych lekarzy, absolwenci polskich uczelni medycznych coraz częściej decydują się na emigrację. W roku 2015 liczba lekarzy otrzymujących zaświadczenia umożliwiające pracę w innych krajach Unii Europejskiej wzrosła aż o 25 proc. Te liczby nie obejmują lekarzy pracujących w krajach poza UE. Wyjeżdżają zwłaszcza młodzi lekarze. 10 proc. absolwentów kierunków medycznych rokrocznie wyjeżdża za granicę. Według ostatnich danych ankietowych aż 40 proc. studentów medycyny myśli o emigracji. 

Za to na polskich uczelniach medycznych nie brakuje chętnych z zagranicy. Uczelnie w Polsce przyciągają głównie studentów z Europy (57%) - w tym najwięcej Norwegów, bo aż 1493, ale również Azjatów (24%) oraz obywateli Ameryki Północnej i Środkowej (17%). Polskie uczelnie medyczne oferują obcokrajowcom aż 28 programów w języku angielskim.

Magdalena Mroczek

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz