Choroby serca wciąż największym zabójcą w USA

25 Sierpnia 2016, 9:29

Od wielu lat choroby nowotworowe są jedną z najczęściej występujących przyczyn zgonów w USA. Wciąż jednak na szczycie listy znajdują się choroby serca. Potwierdzają to najnowsze dane opublikowane przez amerykańskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC).

Od 2010 roku choroby serca są najczęstszą przyczyna zgonów w USA. Mimo, że eksperci spodziewają się, że to rak wkrótce stanie się liderem tej niechlubnej listy – w tym roku jeszcze się tak nie stało. Wyniki badań Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC) wskazują, że choroby serca wciąż zabijają najwięcej Amerykanów.

Jednak w ciągu ostatnich trzech dekad w Stanach Zjednoczonych odnotowano znaczący wzrost śmiertelności z powodu chorób nowotworowych. Liczba zgonów z powodu raka w 2014 roku wyniosła w USA 591 tys., podczas gdy choroby serca były przyczyną śmierci 614 tys. Amerykanów. Jak wskazują eksperci, wyraźnie widać, że dystans miedzy dwoma największymi zabójcami w USA, systematycznie się zmniejsza. Rak zabija częściej niż choroby serca w 22 stanach w USA.

Jedną z przyczyn są uwarunkowania demograficzne. Z każdym rokiem przybywa ludzi w podeszłym wieku, u których ryzyko zachorowania na nowotwory jest większe nić u osób młodszych. Śmiertelne żniwo zbiera wciąż palenie tytoniu i rak płuc, który jest jednym z najczęściej występujących w USA nowotworów. Coraz więcej jest także przypadków raka wątroby. Eksperci wiążą to zjawisko z zażywaniem narkotyków i nadużywaniem alkoholu.

CDC stale prowadzi kampanie informacyjne popularyzujące zdrowy tryb życia. Według ekspertów kluczem do zmniejszenia ryzyka zachorowania zarówno na choroby serca, jak i nowotwór są te same działania – ograniczenie używania tytoniu, aktywność fizyczna, zdrowia dieta, badania profilaktyczne i wczesna wykrywalność chorób. 

AS

Źródło: foxnews.com

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz