NIK za uregulowaniem czasu pracy lekarzy

29 Sierpnia 2016, 12:35

NIK po raz kolejny już zwraca uwagę, że obowiązujące przepisy oraz praktyka w zakresie zatrudniania lekarzy narażają na ryzyko zarówno ich samych, jak i pacjentów. Wynika to z długotrwałej pracy bez odpoczynku, wykonywanej w ramach łączenia pracy na etacie z pracą wykonywaną na podstawie dodatkowej umowy. Zdarza się, że lekarze pracują nawet kilka dób z rzędu bez przerwy na odpoczynek.

Po opisywanych ostatnio w mediach przypadkach śmierci lekarzy podczas wielodniowych dyżurów w szpitalach, powróciła dyskusja na temat czasu pracy lekarzy. Uregulowania tej kwestii domaga się zarówno samorząd lekarski, jak i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Z podobnym postulatem do resortu zdrowia zwrócił się także Rzecznik Praw Pacjenta. Ministerstwo Zdrowia na razie nie odniosło się do tych postulatów.

Zmiany obowiązujących przepisów chce także Najwyższa Izba Kontroli. NIK wielokrotnie zwracała uwagę, że obowiązujący stan prawny oraz praktyki w zakresie zatrudniania lekarzy podwyższają ryzyko związane z bezpieczeństwem zarówno lekarzy, jak i pacjentów, wynikające z długotrwałej pracy bez odpoczynku, wykonywanej w ramach łączenia pracy na etacie z pracą wykonywaną na podstawie dodatkowej umowy. W ocenie NIK, prawo do odpoczynku powinno być przypisane do pracownika i uwzględniać łączny czas wykonywania obowiązków u jednego pracodawcy niezależnie od formy zawartych umów. 

AS

Źródło: NIK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

Prac.sluzby zdrowia Wtorek, 30 Sierpnia 2016, 18:29
Problemem jest przepracowanie czyli 24 godzinne dyżury (powinny być 12 godzinne) i nadmiar pracy na dyżurze na 1 lekarza (pracuje za 2-3), powinno się zwiększyć liczbę lekarzy na dyżurze (pilnie Anestezjologow)
z branży Wtorek, 30 Sierpnia 2016, 18:18
Głównie umierają Anestezjolodzy, w ciągu ostatnich kilku tygodni umarło 3 Anestezjologow (kolejno w Płocku, Białogardzie, Sosnowcu), chyba nigdzie na świecie nie umiera tylu Anestezjologow co w Polsce!