Pacjenci: w lekach szykuje się rewolucja

01 Września 2016, 14:50

Szykuje się rewolucja, jeśli zapowiedzi nowelizacji ustawy refundacyjnej przyjmą realny kształt – ocenia prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych i dodaje, że będzie to kolejny krok w dobrym kierunku dla polskiej onkologii. Tak Szymon Chrostowski komentuje propozycje resortu zdrowia, które wkrótce mają ujrzeć światło dzienne. W ciągu najbliższych tygodni do konsultacji trafi duża nowelizacja ustawy refundacyjnej. 

Zapowiedź nowelizacji ustawy refundacyjnej przedstawiona przez wiceministra Krzysztofa Łandę zawiera wiele oczekiwanych od dawna przez środowisko pacjenckie rozwiązań, mających na celu zwiększenie dostępności do terapii onkologicznych w Polsce – podkreśla Szymon Chrostowski w rozmowie z Polityką Zdrowotną.  Istotny wpływ na poprawę sytuacji chorych może mieć wprowadzenie specjalnych mechanizmów refundacji dla leków sierocych stosowanych w rzadkich nowotworach. Bowiem, obecnie obowiązujący próg QALY (3 x PKB) często wyklucza takie terapie od razu na starcie. Prawie każdy oceniany lek sierocy ma negatywną opinię komisji ekonomicznej – wskazuje prezes Polskiej Koalicji Pacjentów Onkologicznych.

Wielokrotnie apelowaliśmy do Ministerstwa Zdrowia o wprowadzenie innych kryteriów oceny takich leków, umożliwiających realną ocenę skutków ich wprowadzenia - biorąc pod uwagę efekty kliniczne i społeczne. Bardzo często są to jedyne dostępne terapie dla danej grupy chorych (np.: w nowotworach takich jak mielofibroza, rak tarczycy, rak trzustki, rak płuca ALK i innych). Pacjenci z takimi schorzeniami nie dostają więc żadnej szansy na powrót do zdrowia. Warto natomiast podkreślić, że pomimo wysokiej ceny jednostkowej, refundacja najczęściej dotyczy 50 do 100 osób, więc ogólny koszt zrefundowania leku nie jest znacznym obciążeniem dla budżetu – wskazuje Szymon Chrostowski. Podobne rozwiązania wprowadzono z powodzeniem nie tylko w krajach zachodnich, ale też krajach Europy centralnej – czyli o podobnym poziomie rozwoju gospodarczego, np. w Czechach.

Z wielką nadzieją czekamy także na wdrożenie zasady „compassionate use” umożliwiającej zastosowanie niezarejestrowanego leku będącego w badaniach klinicznych (II i III faza), jeśli leczenie za pomocą innych dostępnych leków jest nieskuteczne oraz wprowadzenia zgody na podanie leku w innym wskazaniu (poza tym objętym refundacją) – mówi szef PKPO. Z naszych doświadczeń takich wskazań jest dużo. Do tej pory pacjenci mieli zamkniętą drogę - lekarz nie mógł podać leku poza zarejestrowanym wskazaniem, pomimo medycznego uzasadnienia. Taka zmiana będzie sporą rewolucją w systemie ochrony zdrowia, stawiającą dobro pacjenta, a tym samym szanse na wyleczenie – powyżej sztywnych procedur administracyjnych. Lekarze nie będą mieli związanych rąk, co ułatwi indywidualne podejście do terapii chorego – ocenia Chrostowski.

Trudno jest nam natomiast w tej chwili odnieść się do propozycji dopłat do leków refundowanych czy wprowadzenia przywilejów dla firm „partnerów polskiej gospodarki”, ze względu na brak szczegółów takich rozwiązań – wskazuje Szymon Chrostowski. Ponadto są to kwestie do rozstrzygnięcia z producentami i świadczeniodawcami. My będziemy popierać każdy pomysł, który przyczyni się do zwiększenia dostępności do skutecznego leczenia polskich pacjentów oraz zachęci kolejne podmioty do rozpoczęcia procesu refundacyjnego – podkreśla prezes PKPO i dodaje - wspomniane zapowiedzi rozbudziły duże nadzieje i oczekiwania, dlatego z niecierpliwością czekamy aż projekt trafi do konsultacji publicznych. Z doświadczenia bowiem wiemy, ze nawet świetne pomysły można spalić, poprzez nieodpowiednie zapisy prawne oraz niewystarczające przewidzenie skutków wprowadzanych regulacji. Z naszej strony deklarujemy dogłębną analizę projektu przy wsparciu ekspertów, w celu konstruktywnego dialogu z Ministerstwem.

Rozmawiała Aleksandra Smolińska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz