Radziwiłł: nie ma problemu braku dostępu do produktów zawierających marihuanę

02 Września 2016, 15:53

Nie ma problemu braku dostępu do produktów zawierających marihuanę – powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej minister zdrowia K. Radziwiłł. Mam wrażenie, że nadzwyczajne zainteresowanie marihuaną, jest rodzajem promocji tego miękkiego narkotyku, który jest śmiertelnie niebezpieczny. W ten sposób Radziwiłł odniósł się do dyskusji na temat ewentualnej legalizacji produktów zawierających marihuanę. 

Marihuana wykorzystywana medycznie powinna podlegać takiej samej procedurze, jak wszystkie inne produkty lecznicze – uważa minister K. Radziwiłł. Wokół marihuany narosło bardzo wiele mitów. Rzeczywiście istnieje pewna grupa osób, co do których już dziś mamy pewne dane, że w ich sytuacji marihuana faktycznie mogłaby być stosowana. I my tę możliwość pacjentom udostępniamy. Jest grupa pacjentów, którzy mają zapewniony indywidualny import produktów na bazie tego narkotyku. Te leki są pacjentom dostarczane za darmo – podkreślił Radziwiłł.

Są tacy ludzie, którzy mówiąc o medycznej marihuanie i konieczności jej szerokiego udostępnienia bez zastanowienia nad skutecznością i bezpieczeństwem, mają coś innego na myśli – powiedział minister i dodał, że nadzwyczajne zainteresowanie tą substancją jest rodzajem promocji tego miękkiego narkotyku, który jest śmiertelnie niebezpieczny. W tym samym czasie mamy wielki problem z tzw. dopalaczami i z wykorzystaniem legalnych leków dostępnych bez recepty jako środków psychoaktywnych – przypomniał Radziwiłł i dodał, że nie może być mowy o tym, żeby marihuana była udostępniona wszystkim na takich samych zasadach jak witamina C.

Przypomnijmy, że minister zdrowia wydaje zgody na refundację produktów zawierających kannabinoidy, sprowadzanych z zagranicy w  ramach importu docelowego. Taką możliwość dają ministrowi przepisy ustawy refundacyjnej. To nie rozwiązuje problemu systemowo, a sama procedura trwa długo i jest bardzo skomplikowana.

W Polsce jest jeden dopuszczony do obrotu produkt leczniczy zawierający w swoim składzie kannabinoidy. To lek stosowany w leczeniu stwardnienia rozsianego. Inne produkty lecznicze na bazie ziela konopi indyjskich, które zostały zarejestrowane, a są niedostępne w Polsce, mogą być sprowadzone z zagranicy właśnie w ramach tzw. importu docelowego.

Ponad pół roku temu projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dotyczący możliwości stosowania leczniczej marihuany złożył w Sejmie klub Kukiz’15. Ostatnio, w związku z nagłośnieniem choroby nowotworowej Tomasza Kality, wszystkie kluby parlamentarne zadeklarowały chęć pracy nad tym projektem – w tym także PiS. Nie wiadomo czy klub weźmie pod uwagę zdanie swojego ministra zdrowia. 

Aleksandra Smolińska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

pit Środa, 07 Września 2016, 7:35
ten pan wykazuje się kompletnym brakiem wiedzy na temat marihuany oraz co gorsza opowiada kłamstwa i wprowadza ludzi w błąd.