Radziwiłł: egzaminy lekarskie to nie testy na prawo jazdy

07 Września 2016, 12:46

Wszystko wskazuje na to, że minister Konstanty Radziwiłł nie zamierza rozstrzygnąć sporu o dostęp do pytań egzaminacyjnych po myśli samorządu lekarskiego. To nie są pytania na egzamin na prawo jazdy – mówi minister w rozmowie z Gazetą Polską. Kilka tygodni temu Naczelna Rada Lekarska zwróciła się do Radziwiłła o stanowisko w sprawie pytań egzaminacyjnych po tym, jak pomimo wyroku TK, Centrum Egzaminów Medycznych nadal nie udostępnia ich lekarzom.

Zdecydowanie przemawia do mnie argument, że absolutnie niewłaściwe i ryzykowne z punktu widzenia bezpieczeństwa pacjentów jest, by lekarze przygotowując się do egzaminów, uczyli się odpowiedzi na skończoną liczbę pytań – uważa minister Radziwiłł. Podobne stanowisko prezentowali zresztą poprzedni ministrowie zdrowia, co pokazuje, że są kwestie fundamentalne, co do których wątpliwości nie ma – podkreślił.

To nie są pytania na egzamin na prawo jazdy, gdzie mamy skończoną liczbę informacji, które powinien znać kierowca. Lekarze muszą przygotowywać się do egzaminów w sposób kompleksowy i przekrojowy. Dziś między innymi dzięki zasadzie nieudostępniania pytań egzaminacyjnych mamy świetnie wykształconą i profesjonalną kadrę medyczną – powiedział Radziwiłł i dodał, że od szerokiej wiedzy i licznych umiejętności lekarzy, zależy życie pacjentów.

Pomimo korzystnego wyroku dotyczącego dostępu do pytań egzaminacyjnych z egzaminów LEK, LDEK i PES, jaki Naczelna Rada Lekarska uzyskała w Trybunale Konstytucyjnym w czerwcu tego roku, dyrektor Centrum Egzaminów Medycznych wydał decyzję o odmowie udostępnienia NIL pytań egzaminacyjnych. Teraz sprawę rozstrzygnąć ma minister zdrowia Konstanty Radziwiłł. Do niego trafiło odwołanie samorządu lekarskiego od decyzji CEM. Wszystko wskazuje jednak na to, że Radziwiłł nie przychyli się do postulatów lekarzy.

Aleksandra Smolińska

Źródło: Gazeta Polska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

9 komentarzy

materiał dla mediow Środa, 14 Września 2016, 10:33
To czemu wypełnione są ołówkiem??!W innych zawodach długopisem...
ech Piątek, 09 Września 2016, 9:12
A TO POLSKA WLASNIE
PanieRadziwille Czwartek, 08 Września 2016, 19:35
To jest kpina. Test wypełniany ołówkiem, wskazać błędów nie można skoro pytania tajne, zobaczyć sprawdzonej pracy nie można, odwoływać się nie można, przygotować się po ludzku nie można (lista książek na stronie CEM od 8 lat nieaktualizowana). A co można?
dziwnerozumowanie Czwartek, 08 Września 2016, 19:30
Czyli lekarze, którzy mają zdany LEK z czasów, kiedy pytania były udostępniane (co nie znaczy, że się powtarzały) są gorszymi lekarzami, niż nowe pokolenie, które idzie na egzamin i nawet nie może się odwołać od źle zadanego pytania (bo jak ma się odwołać, skoro pytanie jest tajne i nawet trudno je po egzaminie zacytować???)
radca Czwartek, 08 Września 2016, 14:22
Coś tu mocno śmierdzi
do tego test wypełniony jest ołówkiem!!!
stażystka Czwartek, 08 Września 2016, 12:50
Dlaczego "skończoną liczbę pytań"? My nie chcemy udostępnienia puli, z której wybieraliby pytania do egzaminu, tylko udostępnienia egzaminów, które już były. Przecież i tak co roku są układane nowe. Taka wypowiedź wprowadza w błąd wszystkich, którzy nie są w temacie.
VforVendetta Czwartek, 08 Września 2016, 14:28
Czyli Pan Minister Zdrowia w ogóle nie jest zorientowany w warunkach przeprowadzania LDEK, LEK i PES. I jeszcze się pod tym podpisuje, że zdajemy egzaminy z ograniczonej puli pytań. Jak ktoś jest niekompetentny to się powinien nie wypowiadać!
jaa Czwartek, 08 Września 2016, 13:20
Dokładnie.
Minister Radziwiłł celowo wprowadza w błąd ludzi niezwiązanych z tematem.
Powiem więcej - działa na szkodę własnego środowiska...
kocur Czwartek, 08 Września 2016, 20:06
To nie jest jego środowisko, on jest już po ciemnej stronie mocy, jest politykiem. Wpisuje się ładnie w nowy trend podcierania się wyrokami sądów.