NIK skontroluje szkolną dietę

08 Września 2016, 11:28

Na jesień Najwyższa Izba Kontroli zapowiada w 5 województwach kontrole wdrażania zasad zdrowego żywienia w szkołach publicznych. O tym, jak powinny działać placówki edukacyjne, by właściwie wykorzystać środki publiczne rozmawiano w Izbie z ekspertami.

Wstępne analizy pokazują, że wciąż mamy do czynienia z niedostatkiem działań edukacyjnych, niską świadomością i brakiem koordynacji pomiędzy poszczególnymi programami na terenie szkoły - mówił prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski. Stąd zapowiedź kontroli.

Ponad 20 proc. polskich dzieci i nastolatków zmaga się z nadwagą i otyłością – wskazują badania Instytutu Żywności i Żywienia. Stawia nas to w niechlubnej czołówce państw UE. Zwrócił na to uwagę Mirosław Jarosz, dyrektor Instytutu Żywności i żywienia. Młode pokolenie Polaków może żyć krócej od pokolenia swoich rodziców z powodu licznych chorób przewlekłych i powikłań związanych z nadmierną masą ciała – powiedział.

Dlaczego polskie dzieci tyją? To nie tylko wina niezdrowego odżywiania, ale również zmiana stylu życia współczesnych dzieci i młodzieży. Bo jeżeli dzieci  przenoszą się z życia podwórkowego w świat wirtualny, to niewiele tracą energii. Talerze są dla nich coraz większe a nie mniejsze - zwróciła uwagę Małgorzata Kozłowska-Wojciechowska.

Wzrost występowania nadwagi i otyłości wśród polskich dzieci to efekt głębokich zmian stylu życia, w tym głównie ograniczenia aktywności fizycznej i spożywania zbyt dużej ilości wysokokalorycznych przekąsek - potwierdziła prof. Jadwiga Charzewska z Instytutu Żywności i Żywienia, powołując się na badania, z których wynika, że ponad 50  proc. dzieci i młodzieży w Polsce na co dzień żywi się nieprawidłowo.  Jedzą zbyt tłusto, zbyt słodko i zbyt słono. Nieregularnie spożywają posiłki, zbyt rzadko jedzą w ciągu dnia albo zastępują właściwe posiłki  przekąskami.

Kolejnym problemem jest przebywanie dzieci coraz dłużej w szkołach. Jest to średnio od 4-8 godzin, a posiłki powinny spożywać co 3-4 godziny. Co trzeci uczeń przychodzi do szkoły bez śniadania, a co 4 nie zjada w ogóle żadnego posiłku podczas pobytu w szkole.

Według dr Danuty Gajewskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Dietetyki, problem wynika ze złej organizacji pracy w szkołach: m.in. zbyt krótkie przerwy na posiłki, a w wielu szkołach w ogóle nie zaplanowano przerw śniadaniowych.

Analizy naukowców pokazują, że przegrywamy walkę z nadwaga i otyłością na całym świecie.  Wbrew założeniom Międzynarodowej Organizacji Zdrowia i Komisji Europejskiej epidemia otyłości  narasta.  Teraz już wiemy, nie ma szans żeby zatrzymać wzrost otyłości. Jeśli obecne trendy się utrzymają, to w 2025 r. na otyłość będzie już cierpieć 18 proc. wszystkich mężczyzn i 21 proc. kobiet na świecie  - tłumaczył prof. Mirosław Jarosz.

JMac

Źródło: NIK

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz