MZ wprowadza środowiskowy model opieki psychiatrycznej

26 Września 2016, 16:06

Utworzenie sieci centrów zdrowia psychicznego, zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi kompleksowej opieki, a także zapobieganie dyskryminacji takich osób – to główne założenia Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2016-2020. Projekt rozporządzenia Rady Ministrów trafił właśnie do konsultacji społecznych.

Zgodnie z wielokrotnymi zapowiedziami resortu zdrowia, nowa edycja Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego ma całkowicie zmienić filozofię opieki nad pacjentami z zaburzeniami psychicznymi. Głównym celem jest odejście od hospitalizacji na rzecz tzw. środowiskowego modelu opieki psychiatrycznej opartego na centrach zdrowia psychicznego. W planach resortu zdrowia jest także utworzenie Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego.

Program zakłada zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi kompleksowej opieki zdrowotnej w środowisku pacjenta. Służyć temu mają przede wszystkim centra zdrowia psychicznego. Będą to stacjonarne ośrodki, w których pacjenci będą otrzymywali pomoc w ramach przychodni, ale będą też mogli liczyć na opiekę ze strony mobilnych zespołów środowiskowych, zespołu dziennego oraz – w najtrudniejszych przypadkach – na całodobową opiekę zespołu szpitalnego. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że już w tej chwili około 150-200 podmiotów dysponuje możliwościami utworzenia centrów zdrowia psychicznego.

Celem Programu jest także aktywizacja zawodowa osób z zaburzeniami psychicznymi oraz podejmowanie działań, które w perspektywie mają zapobiegać dyskryminacji chorych. W ciągu najbliższych 10 lat rząd chce przeznaczyć na realizacje Programu 56 mln zł. Środki te mają pochodzić z kilku różnych resortów, w tym z Ministerstwa Zdrowia. Wdrożenie środowiskowej opieki psychiatrycznej ma poprzedzić program pilotażowy w kilkunastu lub kilkudziesięciu polskich miastach. Zgodnie z deklaracjami resortu zdrowia projekt powinien ruszyć jeszcze przed końcem tego roku.

Pacjent powinien się leczyć w swoim środowisku – mówił dwa tygodnie temu wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas podczas wizyty w Ośrodku Zdrowia Psychicznego w Tarnowie. Cała światowa psychiatria tak wygląda – podkreślał Pinkas. Pacjent nie może być wyalienowany. Musi być akceptowany w środowisku i musi mieć swojego przewodnika. Oczywiście powinien to być lekarz psychiatra, ale także lekarz rodzinny, który musi być zaangażowany w proces terapeutyczny. I my to w tej chwili robimy – podkreślił wiceminister zdrowia. Jesteśmy praktycznie ostatnim krajem, w którym psychiatria jest tak zinstytucjonalizowana i musimy od tego jak najszybciej odejść – dodał.

Statystyki pokazują, że już ponad 450 mln ludzi na świecie cierpi z powodu zaburzeń psychicznych. Ponad 27 proc. dorosłych Europejczyków doświadcza przynajmniej jednego z przejawów złego stanu zdrowia psychicznego w ciągu roku. Również w Polsce systematycznie rośnie liczba osób leczonych z powodu zaburzeń psychicznych.

Aleksandra Smolińska

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz