We Francji lekarze strajkują, bo jest ich za mało

03 Października 2016, 12:31

We Francji przepracowany personel medyczny domaga się natychmiastowego zwiększenia liczby pracowników ochrony zdrowia. Około 30 proc. etatów lekarskich w państwowej służbie zdrowia pozostaje nieobsadzonych, a liczba godzin przepracowanych w ciągu tygodnia zbliża się z ustawowych 48 do około 60. 

26 września medycy na znak protestu opuścili szpitale i wyszli na ulice. Na izbach przyjęć zabezpieczono jednak dostęp do opieki zdrowotnej w stanach zagrożenia życia. Prawie 80 proc. anestezjologów i około 30-40 proc. lekarzy innych specjalności wzięło udział w strajku. Manifestacja zorganizowana została wspólnie przez dwa największe stowarzyszenia lekarzy we Francji (Avenir hospitalier i Confederation des praticiens des hopitaux). Francuscy lekarze skarżą się przede wszystkim na nadmiar obowiązków biurokratycznych, które odciągają ich od pracy z pacjentem. Poza tym wydaje się, że sektor państwowej opieki zdrowotnej nie jest już atrakcyjny finansowdla lekarzy.

Czy dodatkowe 250 milionów pomoże?

Rozwiązaniem problemów wydawało się być zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. W zeszłym roku francuska minister zdrowia, Marisol Touraine, zapowiedziała dofinansowanie służby zdrowia kwotą 250 milionów euro. W ostatnim czasie poinformowała jednak, że plan będzie najprawdopodobniej musiał ulec zmianie. Ponadto w 2014 roku wprowadzono zalecenia dotyczące kontroli liczby godzin pracy lekarzy w szpitalach. Do tej pory nie zostały one jednak zrealizowane. Ministerstwo zapewnia, że “godziny pracy będą respektowane”, a “sposoby wprowadzenia planu ograniczenia czasu pracy - do określonego przez ustawę, zostaną przedstawione w najbliższych dniach.

Polscy lekarze też przepracowani

W Polsce również dochodzi do łatania braków kadrowych poprzez zwiększenie liczby godzin pracy w tygodniu. NFZ podpisując kontrakt z placówką publiczną sprawdza wprawdzie ile wynosi czas pracy lekarzy, nie jest w to jednak wliczana ani prywatna praktyka ani dyżury ani też np. praca w pogotowiu ratunkowym. Jak twierdzą sami lekarze, gdyby ograniczali się do 48 godzin pracy tygodniowo, groziłoby to załamaniem się polskiego systemu opieki zdrowotnej. Ile naprawdę pracują w Polsce lekarze, nie wiadomo. Być może podwyższenie ich pensji pozwoliłoby im na pracę tylko na jednym etacie, bo przemęczony lekarz, to również zagrożenie dla pacjenta.

Magdalena Mroczek

Źródło: huffingtonpost.fr, connexionfrance.com

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz