Czesi chcą sprowadzić lekarzy z Ukrainy

14 Października 2016, 9:15

Ministerstwo Zdrowia chce sprowadzić z Ukrainy kilka tysięcy lekarzy i pielęgniarek, których brakuje w tutejszych szpitalach. A brakuje ich dlatego, bo absolwenci czeskich uczelni medycznych nie chcą pracować za czeskie wynagrodzenie. Nie odpowiada im także czas pracy. Do tej pory problem rozwiązywali Słowacy, ale i oni coraz mniej chętnie zasilają szeregi czeskiej służby zdrowia.

Średnia pensja lekarza wynosi dziś prawie 70 tys. koron (ok. 2400 euro), jednak na Zachodzie lekarze zarabiają co najmniej dwa razy tyle, i to spędzając w pracy znacznie mniej czasu. Setki młodych czeskich lekarzy wyjeżdżają więc zaraz po studiach, przede wszystkim do Niemiec i Wielkiej Brytanii. Tylko w zeszłym roku wyemigrowało 440 medyków. Także czeskie pielęgniarki znajdują zatrudnienie w Niemczech i Austrii, szczególnie w tamtejszych domach seniora. Liczbę lekarzy po roku 2020 trzeba będzie zwiększyć aż o 2,5 tys. nowych etatów - podało niedawno czeskie ministerstwo zdrowia. I w związku z tym rząd przygotował specjalny projekt rozwiązania, które umożliwi import pracowników z Ukrainy. Rząd zajmie się tym na początku listopada - mówi rzecznik ministerstwa zdrowia Ladislav Šticha.

Nie wszystkim jednak ten program się podoba. Związki zawodowe chcą podniesienia wynagrodzeń dla czeskich lekarzy, a nie łatania dziury Ukraińcami zgadzającymi się pracować za mniejsze pieniądze i gorsze warunki pracy. Czescy lekarze powinni dostać podwyżki i nie powinni być obciążani godzinami nadliczbowymi - mówi szef Czeskiej Izby Lekarskiej Milan Kubek.

JMac.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz