Lekarze rodzinni do MZ: nie ma spójnej koncepcji zmian w systemie

03 Listopada 2016, 12:58

Lekarze rodzinni do tej pory dość pozytywnie wypowiadali się o planowanej przez K. Radziwiłła reformie ochrony zdrowia. Dyskusja, jaka rozgorzała w ostatnich dniach na temat proponowanych przez MZ zmian spowodowała jednak, że Porozumienie Zielonogórskie, po raz pierwszy od dłuższego czasu, przedstawiło swój krytyczny punkt widzenia. Co lekarze rodzinni zarzucają resortowi zdrowia?

W wystąpieniu skierowanym do ministra Radziwiłła, Jacek Krajewski, prezes Porozumienia Zielonogórskiego punktuje: Brakuje pieniędzy i kadr medycznych, a funkcjonowanie systemu ochrony zdrowia opiera się wyłącznie na rzetelnej pracy pracujących w nim ludzi. Dlatego wszelkie zmiany trzeba wprowadzać z dużą rozwagą. 

Dopóki nie pojawi się jasna - oparta na konsultacjach ze środowiskiem medycznym - spójna koncepcja przeprowadzania zmian systemowych z wykorzystaniem stosowanych w świecie, sprawdzonych i opisanych narzędzi zarządzania opieką medyczną nad pacjentem, dopóty pojawiać się będą wypowiedzi oparte bardziej na przeczuciach i obawach niż na faktach – uważa Jacek Krajewski, prezes FPZ.

W jego ocenie zmian najbardziej mogą obawiać się lekarze specjaliści. Ministerstwo Zdrowia dotąd nie przedstawiło jasnej koncepcji dotyczącej ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i jej roli w koordynowanej opiece zdrowotnej. A zmieni się wiele w związku z planowanymi reformami w innych obszarach opieki zdrowotnej. Przykładem może być ustawa o POZ, która ma wprowadzić do podstawowej opieki zdrowotnej m.in. budżet powierzony na leczenie specjalistyczne. Jest też projekt dotyczący sieci szpitali, który niesie za sobą rewolucję w finansowaniu świadczeń na poziomie AOS i szpitali. To musi wzbudzać niepokój menedżerów i zatrudnionego tam personelu – wskazuje Krajewski.

Trudno sobie wyobrazić aby koordynowana opieka medyczna nad pacjentem w podstawowej opiece zdrowotnej była sprawowana tylko i wyłącznie przez lekarza rodzinnego. Do tego potrzebna jest dobra współpraca miedzy POZ a AOS – podkreśla szef PZ. Co trzeba zrobić, żeby taka współpraca była możliwa? Aby tak się stało należy zaplanować harmonogram przeprowadzanych transformacji i ich szczegóły na wszystkich etapach oraz monitorować osiągane efekty. To pozwoli uniknąć zaburzeń w udzielaniu świadczeń pacjentom, a profesjonalistom medycznym nabrać dystansu do wprowadzanych reform i umożliwić wybór optymalnych dla nich narzędzi i sposobów realizowania kompetencji – uważa J. Krajewski.

System ochrony zdrowia należy traktować jako całość i zmiany jego poszczególnych elementów muszą być skorelowane z przewidywanymi skutkami dla innych. Przy takiej szczupłości kadr medycznych nie możemy pozwolić sobie na utrzymywaniu stanu niepewności i poczucia braku stabilizacji przez rzetelnie wykonujących do tej pory swoje obowiązki lekarzy i inny personel medyczny – wskazuje szef Federacji Porozumienie Zielonogórskie.

Aleksandra Smolińska

Źródło: FPZ

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz