PiS opóźnia prace nad ustawą o medycznej marihuanie

09 Listopada 2016, 15:07

Rodzice chorych dzieci domagają się przyspieszenia prac nad ustawą wprowadzającą tzw. „leczniczą marihuanę”. Dziś po raz kolejny odwołano posiedzenie specjalnej podkomisji zajmującej się tym projektem. 

Dziś w przeciwko przedłużającym się pracom nad projektem ustawy dot. legalizacji medycznej marihuany protestowali rodzice chorych dzieci. Z apelem o przyspieszenie prac do polityków i do ministra zdrowia zwrócił się także poseł Piotr Liroy Marzec, który od początku jest zaangażowany w prace nad tym projektem. Ustawą miała zająć się specjalna podkomisja. Do tej pory odbyło się tylko jedno spotkanie. Posiedzenie zaplanowane na dziś też zostało odwołane.

- Posiedzenie podkomisji odwołał jej przewodniczący Grzegorz Raczak (PiS), a przecież posłowie zobowiązali się, że zakończą prace do końca listopada. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ponieważ zmieniliśmy wiele zapisów w tym projekcie i poszliśmy na wiele kompromisów – mówił dziś w Sejmie poseł klubu Kukiz’15 Piotr Liroy Marzec. Nie zawsze będziecie ministrami – zwrócił się do kierownictwa resortu zdrowia – a ludzie kiedyś odpłacą Wam za to wszystko – dodał. Piotr Liroy Marzec przypomniał również o deklaracji prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, że posłowie rzetelnie zajmą się tematem legalizacji medycznej marihuany.

- Czujemy się oszukani przez ludzi, którzy decydują o naszym zdrowiu. Chcemy czegoś, co nam się konstytucyjnie należy – mówiła Monika Gudaniec, matka chorego dziecka leczonego medyczną marihuaną. Nie jesteśmy taką siłą jak górnicy – dodała – my nie możemy odejść od łóżek naszych chorych dzieci.

Trzy tygodnie temu poselskim projektem ustawy zajęła się sejmowa Komisja Zdrowia. Projekt trafił do prac w specjalnej podkomisji, która miała do końca listopada przedstawić gotowy projekt. Swoją propozycję miało też przedstawić Ministerstwo Zdrowia. Do tej pory jednak odbyło się tylko jedno posiedzenie podkomisji, w czasie którego omówiono ogólne uwagi do projektu. Dwa kolejne posiedzenia były odwoływane.

Być może mimo publicznych deklaracji PiS o chęci współpracy przy projekcie, skierowanie go do podkomisji było jednak formą odłożenia go do sejmowej „zamrażarki”. Na pewno wiadomo, że na zmiany w obowiązujących przepisach niechętnie patrzy resort zdrowia. Według ministra Radziwiłła w Polsce nie ma problemu medycznej marihuany, ponieważ pacjenci mają do niej dostęp w ramach importu docelowego. Według relacji samych pacjentów, z takiego trybu korzysta jednak tylko niewielka część chorych. Jak twierdzą, procedura trwa długo i jest skomplikowana.

Jednocześnie Obywatelski Komitet Koalicji Medycznej Marihuany zbiera podpisy pod obywatelskim projektem ustawy.

Aleksandra Smolińska

Polecamy także:

  • O tym, że MZ zamierza przedstawić własną propozycję dot. legalizacji medycznej marihuany pisaliśmy tutaj
  • O stanowisku ministra Radziwiłła na temat legalizacji medycznej marihuany pisaliśmy tutaj 
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

viper Środa, 09 Listopada 2016, 22:25
Grzegorz Raczak a nie Tomasz Raczak.