Radziwiłł zrobił podsumowanie. Czym się pochwalił, a co przemilczał?

15 Listopada 2016, 14:56

Dziś rząd podsumowuje 12 miesięcy swoich rządów. Sprawozdanie ze swoich działań złożył także Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia . Zobacz, czym się pochwalił oraz jakie fakty przemilczał, gdyż były niewygodne. 

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł potwierdził słowa premier Beaty Szydło, że w przyszłym roku będzie realizowanych wiele ważnych zmian w służbie zdrowia. Zapowiedział m.in.: likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia  od 1 stycznia 2018 r. Potwierdził, że w przyszłym roku powstanie sieć szpitali, zaczną finansować szczepionki przeciwko pneumokokom oraz że wszyscy obywatele będą objęci ubezpieczeniem zdrowotnym. Ani słowem nie zająknął się o in vitro, kontrowersjach, które budzi planowana sieć szpitali, problemach z ustaleniem stawek minimalnego wynagrodzenia wśród pracowników ochrony zdrowia.

Radziwiłł w swoim wystąpieniu podkreślał, że konsekwentnie realizują obietnice złożone w kampanii wyborczej. Oto co wymienił jako sukcesy swojego resortu:

  1. „Finansujemy leki da seniorów”. Osoby po 75 roku życia otrzymują wybrane leki za darmo. Na liście darmowych preparatów jest ponad tysiąc pozycji. Radziwiłł podał, że w ciągu półtora miesiąca – od kiedy są przepisywane przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - skorzystało z nich ponad milion sto tysięcy osób. Wydano 4 miliony opakowań bezpłatnych leków.
  2. „Nie ma zgody na prywatyzacje służby zdrowia”. Radziwiłł wspomniał o uchwalonej  ustawie zatrzymującej komercjalizację szpitali. „Poprzedni rząd próbował urynkowić służbę zdrowa, w której pacjent był pozycją w bilansie, a nie osobą, której trzeba pomóc” – mówi Radziwiłł. Minister zdrowia dodał, że dziś właściciel szpitala, czyli uczelnia, miasto czy marszałek nie może się pozbyć udziałów, tak by stracić kontrolę nad spółką. – Zyski mają być przeznaczane na działalność lecznicą – podkreślał minister zdrowia. Jako plus podał fakt, że przepisy pozwalają samorządom na finansowanie dodatkowych świadczeń zdrowotnych. Lokalne władze obawiają się tych zmian, bo ich zdaniem to sposób, by na nie przerzucić część kosztów ochrony zdrowia.  Już dziś samorządy płacą za programy profilaktyczne, za remonty szpitali i zakup nowej aparatury.
  3. „Zwiększamy dostępność leków dla wszystkich pacjentów”. Minister Radziwiłł podał, że „na listach leków refundowanych zostały wprowadzone 23 nowe substancje czynne. Problem polega na tym, że polscy pacjenci mają główne dostęp do tańszych, starszych  generacji leków. Zaledwie 1 proc. obrotu rynkowego w Polsce to leki nowe, zarejestrowane po 2009 r. Na Zachodzie – 15 proc.
  4. „Wprowadziliśmy refundację kanabinoidów”. To psychoaktywna substancja pochodząca z marihuany. Minister Radziwiłł nie wspomniał o tym, że refundacja dotyczy małej grupy, najwytrwalszych pacjentów, gdyż procedura sprowadzenia leków w ramach importu docelowego z zagranicy jest skomplikowana i czasochłonna. W ubiegłym tygodniu rodzice chorych dzieci domagali się przyśpieszenia prac nad ustawą wprowadzającą tzw. „medyczną marihuanę”. Już dwa razy odwołano posiedzenie specjalnej podkomisji zajmującej się tym projektem.  MZ miało przedstawić własną propozycję rozwiązania problemu dostępu do leków  z konopi indyjskich, ale do tej pory tego nie zrobiło.
  5.  „Od 1 stycznia 2017 r. każdy potrzebujący będzie mógł się udać do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej”. MinisterRadziwiłł potwierdził wprowadzenie od stycznia nowego roku  powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego.
  6. „Wprowadziliśmy ocenę wniosków inwestycyjnych”. PowstałInstrument Oceny Wniosków Inwestycyjnych w Ochronie Zdrowia (JOWISZ), który ma pomóc wojewodom ocenić celowość planowanej inwestycji w służbie zdrowia. Zdaniem ministra to nowe narzędzie, które pozwoli we właściwy sposób rozdysponować 12 miliardów złotych, które w najbliższych latach otrzymamy z Unii Europejskiej.  Do wojewodów i ministerstwa zdrowia wpływają już pierwsze wnioski. Inwestorzy jednak obawiają się, że nie będzie to obiektywne narzędzie, a brak zgody wojewody oznacza, że gdy zgłoszą się do kontraktowania, otrzymają ujemne punkty i ich szansa na umowę z NFZ maleje. Także w projekcie ustawy, której celem jest utworzenie sieci szpitali, nie wspomina się o tym, jak zgody wojewody mają się do tego, czy dany podmiot wejdzie do sieci czy nie.
  7.  „ Opracowujemy mapy potrzeb zdrowotnych”. Minister Radziwiłł podkreślał, że to dodatkowy ważny instrument oceny, niezależny od polityki. Przypomnijmy, że powstały takie mapy, czyli analizy dotyczące tego, ile mamy łóżek, specjalistów oraz jakie będą potrzeby w przyszłości dla kardiologii i onkologii oraz mapy regionalne dotyczące szpitalnictwa. MZ zapowiadało, że do końca roku chce opublikować także mapy dla 30 grup chorób. Mapy, które powstały są bardzo szczegółowe np.: opracowanie dotyczące leczenia szpitalnego dla Mazowsza ma ponad 1500 stron przez co trudno z nich korzystać i wyciągnąć wnioski, które można wprowadzić w systemie. Mapy zakładały likwidację setek łóżek w szpitalach, ale konsultanci z wielu dziedzin medycyny podkreślali, że gdyby zrealizowano ten plan, nie byłoby, gdzie leczyć chorych.
  8. „Kształcimy nowe pokolenia kadr medycznych”. Radziwiłł przypomniał, że zwiększyli o 602 miejsca na kierunkach lekarskich na uczelniach. I zapowiedział, że przygotowują strategie rozwoju dla innych zawodów medycznych. Ani słowem nie wspomniał o tym, że młodzi lekarze, czyli rezydenci piszą listy do wszystkich najważniejszych osób w państwie z prośba o spotkanie, gdyż ich zdaniem rząd nie podejmuje żadnych działań, które spowodują , że absolwenci kierunków medycznych będą chcieli zostać w kraju.
  9. Wprowadziliśmy Program Kompleksowej Ochrony Zdrowia Prokreacyjnego. Zakłada powstanie kilkunastu ośrodków, które będą miały zająć się parami, które mają problem z bezpłodnością. Zgodnie z założeniem programu w tych ośrodkach ma być prowadzona diagnostyka i leczenie. Minister Radziwiłł nie wspomniał, że ten program zastąpił rządowy program refundacji  in vitro, który został zamknięty, co budziło wiele kontrowersji. Część samorządów teraz sama zaczyna finansować metodę zapłodnienia pozaustrojowego.
  10. „Porządkujemy wycenę  świadczeń gwarantowanych”. Minister nie dodał, że te porządki też budzą sprzeciw wielu środowisk. Średnio o jedną trzecią obniżono wycenę procedur kardiologicznych. Kardiolodzy są tym przerażeni i wieszczą upadek tej specjalizacji. Niedawno zapowiedziano także kilkunastoprocentową obniżkę świadczeń związanych z leczeniem udarów.
  11. Do sklepików szkolnych wróciły kawa, kanapki z białego pieczywa i niektóre wyroby cukiernicze. Radziwiłł podkreślał, że dzięki temu dzieci będą mogły jeść zdrowe, ale także smaczne posiłki. Cukiernicy opracowywali recepturę bułki, drożdżówki, w której zamiast cukru byłby owocowy farsz. Nazwano ją „radziwiłłówką”.
  12. „Od 2 stycznia będziemy płacić za szczepienia przeciwko pneumokokom”. Do tej pory ministerstwo zdrowia wydawało na wszystkie szczepienia  140 mln zł, a finansowanie szczepień przeciwko pneumokokom (bakterie wywołujące m.in. sepsę) będzie kosztować ok. 160 mln zł. Na jednej z komisji zdrowia pojawiła się informacja, że nie ma pieniędzy na ten cel, ale później resort zdrowia podkreślał, że za szczepienia jednak zapłaci.
  13. „Wróci staż podyplomowy dla lekarzy i lekarzy dentystów”. - „Ta ustawa jest w drodze na biurko prezydenta” – dodał Radziwiłł na podsumowaniu roku rządów PiS. Minister chce przywrócić lekarski staż podyplomowy. To roczne kształcenie praktyczne, które na różnych  oddziałach odbywają absolwenci sześcioletnich studiów medycznych. Obwiązek odbycia stażu zniosła była minister zdrowia Ewa Kopacz. O jego przywrócenie postulowała Naczelna Rada Lekarska.
  14. W przyszłym roku ma powstać sieć szpitali. Ponieważ resort zdrowia podkreśla, że będzie preferował duże podmioty publiczne, te zmiany budzą wiele obaw nie tylko wśród prywatnych inwestorów, ale także samorządowców, do których należą małe, powiatowe placówki. Negatywnie projekt ustawy  sieci szpitali ocenia także Zarząd Krajowy Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. OZZL krytykuję samą ideę  tworzenia sieci szpitali , gdyż ich zdaniem wtedy szpitale przestaną konkurować ze sobą i to odbije się na jakości usług. OZZL podkreśla, że proponowane zmiany stworzą skomplikowany, biurokratyczny nadzór nad szpitalami i nie przyniesie poprawy jakości leczenia czy jego dostępności, ale zwiększy koszty funkcjonowania służby zdrowia. OZZL zwrócił się z wnioskiem o zaniechane wprowadzenia projektu ustawy o sieci szpitali.
  15. „Od 1 stycznia 2018 r. zniknie NFZ, a powstanie Narodowy Wydział Zdrowia Publicznego i wtedy zacznie funkcjonować nowa służba zdrowia” – zapowiedział na koniec swojego wystąpienia Radziwiłł. Wielokrotnie podkreślano, że zmiana nazwy płatnika nie spowoduje, że znikną problemy związane z brakiem pieniędzy w systemie. To także nie ograniczy kolejek do specjalistów. Data likwidacji NFZ budzi wątpliwości. Andrzej Jacyna, p.o. prezesa NFZ nie tak dawno przyznał, że obawia się, że ten termin, z różnych powodów, jest trudny do dotrzymania. Przypomniał, że niemal w tym samym czasie ma być przeprowadzona zmiana finansowania szpitali. W tym samym czasie zmiana struktury publicznego płatnika może spowodować „pewne zamieszanie w systemie”. Jacyna podkreślał, że będzie namawiał polityków, aby zmiany nie były wdrażane jednocześnie.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

Foto: KPRM

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

JAN Środa, 16 Listopada 2016, 13:30
No i nawet nie można tego nazwać przekleństwem !!!!