MZ rozstrzygnęło przetarg na szczepionki przeciwko pneumokokom

21 Listopada 2016, 18:42

Ministerstwo Zdrowia rozstrzygnęło przetarg na zakup szczepionek przeciwko pneumokokom. Resort zdecydował się na wybór tańszej z dwóch złożonych ofert.

Od przyszłego roku wszystkie noworodki mają być szczepione przeciwko pneumokokom. Zapłaci za to ministerstwo zdrowia. Resort właśnie rozstrzygnął przetarg na zakup tych szczepionek.

Dzieci dostaną mniej skuteczną szczepionkę?

Pierwszą serię szczepionek przeciwko pneumokokom producent ma dostarczyć do 15 grudnia, a kolejną do 20 grudnia. W sumie ministerstwo zamierza sfinansować 1,2 mln szczepionek. Zapłaci za nie 104 mln zł. Jak donosi dzisiejsza Rzeczpospolita preparat, który wygrał przetarg nie chroni jednak przed najgroźniejszymi szczepami bakterii, które u polskich dzieci występują najczęściej. Jest natomiast tańszy od drugiego produktu oferowanego w tym samym przetargu. Na decyzji o wyborze tańszej szczepionki resort zdrowia zaoszczędził 50 mln zł.

Ministerstwo broni swojej decyzji

- Pojawiające się w mediach opinie, że preparat, który wygrał przetarg na refundowane szczepienia przeciw pneumokokom, nie ochroni polskich dzieci przed najgroźniejszymi szczepami bakterii, są nieprawdziwe – podkreśla ministerstwo zdrowia. Wybrana szczepionka uodparnia przeciwko 10 groźnym serotypom bakterii streptoccocus pneumoniae. Nie ma żadnych podstaw do stwierdzenia, jakoby u polskich dzieci występowały najczęściej szczepy 3, 6a i 19, przed którymi ta szczepionka nie chroni – czytamy w oficjalnym komunikacie resortu.

Dwa spośród trzech serotypów, na które dodatkowo uodparnia niewybrana szczepionka,  powodują zachorowania na inwazyjną postać choroby pneumokokowej. Tymczasem  w Polsce inwazyjny przebieg choroby pneumokokowej najczęściej wywołują serotypy 14 oraz 6b, które zawiera wybrany preparat. Serotyp 3 nie został dotychczas wyizolowany w przypadku badań przeprowadzanych u dzieci młodszych niż dwa lata – czyli w grupie wiekowej, która będzie szczepiona wybranym preparatem. Natomiast trzeci serotyp (6a), który  występuje najczęściej w Ameryce Północnej, w Polsce prawie nie występuje – wyjaśnia MZ.

O wyniku zadecydowała cena. A co z jakością?

Preparat do obowiązkowych szczepień przeciwko pneumokokom został wybrany zgodnie z ustawą Prawo Zamówień Publicznych – podkreśla ministerstwo. Resort zastosował w procedurze przetargowej zarówno kryterium ceny, jak i kryteria jakościowe. O wyniku przetargu rozstrzygało w 60 proc. kryterium ceny,  natomiast w 40 proc. – jakość. Wybrany preparat był faktycznie znacznie tańszy od drugiej oferowanej w przetargu szczepionki. Za jakość otrzymał jednak blisko połowę punktów mniej, niż droższa wersja szczepionki. - Wybrana szczepionka jest w pełni bezpieczna, skuteczna i będzie dobrze chroniła zdrowie dzieci podlegających obowiązkowym szczepieniom – zapewnia jednak resort zdrowia.

Jak szczepionki oceniają eksperci?

Obie szczepionki są dobre i bezpieczne - mówi w rozmowie z Polityką Zdrowotną prof. Andrzej Radzikowski, pediatra, specjalista chorób dziecięcych. Szczepionka wybrana przez Ministerstwo Zdrowia pokrywa dwie trzecie najpopularniejszych serotypów. Jest to na pewno dobre zabezpieczenie. Trzeba pamiętać o tym, że o skuteczności szczepień nie świadczy liczba serotypów w szczepionce, ale powszechność szczepień. Do tej pory szczepionkom przeciwko pneumokokom szczepionych było około 20 proc. dzieci. To i tak sporo biorąc pod uwagę, że rodzice musieli zapłacić za to z własnej kieszeni. Teraz na pewno zaszczepionych dzieci będzie znacznie więcej. I to największa korzyść z decyzji o finansowaniu szczepionek przeciwko pneumokokom - mówi prof. Radzikowski. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Rzeczpospolita, MZ

Polecamy także:

  • O tym, że ministerstwo zdrowia sfinansuje szczepionki przeciwko pneumokokom pisaliśmy tutaj
  • O tym, że szczepienia przeciwko pneumokokom dla wszystkich dzieci, zwiększą koszty dla POZ pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

ann Wtorek, 13 Grudnia 2016, 10:27
Może lepiej, zamiast zabjac lub okaleczac szczepionkami polskie dzieci, przeznaczyć te 160mln na pensje dla pielegniarek?
Inti Środa, 07 Listopada 2018, 16:41
"Zabijać"...chyba ci mózg zabili, że chcesz doprowadzić do epidemii wśród normalnych, zaszczepionych ludzi.