Czy zakazywanie małżeństw osobom chorym psychicznie jest dyskryminujące?

22 Listopada 2016, 10:13

Czy taki zakaz godzi także w godność i wolność osób chorych psychicznie, które gwarantuje Konstytucja. Tą sprawą zajmuje się dziś Trybunał Konstytucyjny na wniosek byłego Rzecznika Praw Obywatelskich, Ireny Lipowicz.

Zgodnie z obowiązującym kodeksem rodzinnym i opiekuńczym nie może zawrzeć małżeństwa osoba dotknięta choroba psychiczną lub niedorozwojem umysłowym. Sąd może jej na to zezwolić, jeśli jej stan zdrowia i umysłu nie zagraża małżeństwu lub zdrowiu przyszłego potomstwa.

- Teraz to urzędnik stanu cywilnego decyduje o tym, czy ktoś może czy nie zawrzeć małżeństwo na podstawie swojego doświadczenia życiowego – mówi prof. Janusz Heitzman, dyrektor Instytutu Psychiatrii i Neurologii. - Jeśli ktoś się jąka lub - w ocenie urzędnika - wygląda na osobą chorą psychicznie to może orzec, że nie jest zdolny do zawarcia małżeństwa i oddalić sprawę do decyzji sądu. Ten zwykle powołuje biegłych lub każe przedstawić zaświadczenie o zdrowiu psychicznym. Samo wszczęcie takiej procedury jest dyskryminujące.

Przepisy godzą w zasadę godności

RPO twierdzi, ze zakaz małżeński obejmujący osoby dotknięte chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym godzi w zasadę godności. W odczuciu społecznym taka osoba jest traktowana jako gorsza, gdyż nie może w świetle obowiązującego prawa założyć rodziny.

Według Rzecznika taki zapis jest źródłem poniżenia, upokorzenia i usprawiedliwionego poczucia krzywdy. RPO podkreśla, że posługiwanie się przez ustawodawcę pojęciami „choroby psychicznej” i „niedorozwoju umysłowego” piętnuje ich adresatów w oczach opinii publicznej.

Wnioskodawca podkreśla, że takie rozwiązanie jest niezgodne także z zasadą proporcjonalności. „Cel w postaci ochrony małżeństwa i rodziny może zostać osiągnięty przez ustawodawcę przy zastosowaniu środków mniej dolegliwych dla jednostki, a mianowicie przez ustanowienie wymogu badania zdolności do złożenia świadomego oświadczenia woli o wstąpieniu w związek małżeński”.

– Każdy człowiek ma prawo kształtować swoje życie – podkreśla prof. Heitzman. – Zapisy zakazujące małżeństw miały na celu chronić dziecko, jednak mamy inne przepisy, które chronią prawa dzieci. Poza tym wiemy, że w rodzinach, gdzie matka czy ojciec mają lekkie upośledzenie, wcale krzywda dzieciom się nie dzieje. Dzieci dręczone, a nawet zabijane są w tzw. „zdrowych rodzinach”.

Zakaz założenia rodziny

RPO podkreśla, że obecne przepisy pozbawiają praw do zawarcia małżeństwa osoby dotknięte chorobą psychiczną lub niedorozwojem umysłowym. „Względny zakaz małżeństwa oparty został przez ustawodawcę na założeniu, że osobom dotkniętym chorobą psychiczną lub niedorozwojem umysłowym należy uniemożliwić założenie rodziny. Osoby takie nie są, bowiem w stanie stworzyć trwałej wspólnoty małżeńskiej oraz realizować prawidłowo takich funkcji jak prokreacja, opieka i wychowanie potomstwa”

Przepis-relikt z epoki PRL

RPO podkreśla, że przepisy, które zostały uchwalone w latach 60. nie przystają już do rzeczywistości, wiedzy medycznej, bo są „najbardziej drastycznym pozbawieniem podstawowych praw obywatelskich osób z zaburzeniami psychicznymi”.

Według prof. Heitzmana przykładem takiego „reliktu z czasów PRL” jest także instytucja ubezwłasnowolnienia częściowego lub całkowitego. Osoba ubezwłasnowolniona całkowicie nie tylko nie może zawrzeć małżeństwa, ale także podpisać umów, traci prawa rodzicielskie, wyborcze. Nie może sporządzić testamentu. Prof. Heitzman podkreśla, że w Polsce może być już blisko 100 tys. osób ubezwłasnowolnionych, bo to narzędzie jest nadużywane. Część z tych ludzi to osoby starsze np.: Alzheimerem i rodzina w ten sposób chroni się by nie podpisywały żadnych zobowiązań, ale duża grupa to osoby młode upośledzone w stopniu lekkim lub chore psychicznie. Te zostają ubezwłasnowolnione, bo rodzina chce mieć nad nimi pełnię władzy. Dyrektor IPiN podaje, że z ich badań wynika, że aż w połowie przypadków wnioski u ubezwłasnowolnienie złożono by pobierać rentę chorego lub móc zarządzać majątkiem. Nie ma to nic wspólnego z dobrem osoby chorej.

- Polskie regulacje prawne wbrew tendencjom europejskim, które widzimy w Niemczech, Austrii czy Francji, bardziej konserwują przepisy prawa idąc w kierunku ograniczania wolności osób ubezwłasnowolnionych niż gwarantowania im prawa decydowania o swoim życiu prywatnym i przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu – podkreśla prof. Heitzman. - W interesie osób psychicznie chorych i niepełnosprawnych jest zlikwidowanie ubezwłasnowolnienia całkowitego i pozostawienie czegoś na wzór ubezpieczenia czasowego z większą kontrolą sądową. Wtedy takie osoby miałyby pełnię praw konstytucyjnych.

W Niemczech opieka nad dorosłymi

W Niemczech, już w latach 90. XX wieku zmieniono przepisy. Instytucję o nazwie „ubezwłasnowolnienie” zastąpiono nową koncepcją „opieki nad dorosłymi”. Opiekun może uzyskać kompetencję do prawnego zastępstwa podopiecznego. Dzięki temu osoba z zaburzeniami psychicznymi ma ograniczoną swobodę samodzielnego dokonywania czynności prawnych, ale nie jest ich całkowicie pozbawiona.

Sąd musi dokładnie określić, jakiego rodzaju czynności muszą być objęte zgodą opiekuna. Musi również sprawdzić i uzasadnić, jakie niebezpieczeństwa groziłyby podopiecznemu, jeśli zachowałby on możliwość samodzielnego działania. Dzięki temu sytuacja prawna podopiecznego staje się podobna do sytuacji prawnej osoby o ograniczonej zdolności do czynności prawnej. Podobne regulacje występują w Austrii.

W obu tych państwach, wciąż poszukuje się rozwiązań, które w jak najszerszym zakresie uwzględniałyby wolę podopiecznego. Wprowadzono tam także instytucję „pełnomocnictwa na przyszłość, która umożliwia dorosłym osobom przez odpowiednie oświadczenie decydowanie o osobie opiekuna, powołanego dla nich w razie utraty przez nich zdolności do samodzielnego działania”.

Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska

Korzystałam z publikacji „Ubezwłasnowolnienie – instytucja wciąż potrzebna?” autorstwa Ingi Markiewicz, prof. Janusza Heitzmana oraz Anny Pilszczyk, która ukazała się w czasopiśmie „Psychiatria”.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz