NFZ: wyższe ceny ograniczą dostęp do opieki długoterminowej

09 Grudnia 2016, 9:48

Podwyżka cen w opiece długoterminowej, spowodowałaby ograniczenie liczby zakontraktowanych świadczeń – wyjaśnia Narodowy Fundusz Zdrowia w piśmie skierowanym do pielęgniarek. 

Tak NFZ tłumaczy fakt, że nie we wszystkich województwach oddziały Funduszu zapłacą w przyszłym roku więcej za opiekę długoterminową. Mimo, że już w czerwcu Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji opublikowała nowe, wyższe taryfy dla tych świadczeń.

Pacjenci i pielęgniarki interweniują w sprawie wycen

Pisaliśmy niedawno, że tylko trzy wojewódzkie oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia płacą placówkom medycznym za świadczenia z zakresu opieki długoterminowej stawki zgodne z aktualną wyceną AOTMiT. Pozostałe proponują kwoty nawet o 30 proc. niższe. U prezesa NFZ interweniowały w tej sprawie m.in. organizacje pacjenckie, Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych i samorząd pielęgniarski. - Dyrektorzy poszczególnych Oddziałów NFZ w sposób dowolny stosują bądź ignorują opublikowane taryfy w przekazywanych świadczeniodawcom propozycjach planu rzeczowo – finansowego na I półrocze 2017r. Przykładowo taryfy te zostały uwzględnione prawidłowo w Oddziale NFZ Małopolskim i Kujawsko – Pomorskim. Natomiast Oddziały NFZ Podkarpacki i Łódzki w sposób nieuzasadniony dokonały samodzielnego obniżenia taryf ogłoszonych przez Prezesa AOTMiT – napisały pielęgniarki z OZZPiP do prezesa Funduszu Andrzeja Jacyny.

Wyższe ceny ograniczą dostęp pacjentów do opieki długoterminowej

- Przyjęte przez dyrektorów oddziałów NFZ rozwiązanie, jako mniej obciążające budżet płatnika, umożliwia Funduszowi utrzymanie realizacji świadczeń na dotychczasowym poziomie – wyjaśnia Leszek Szalak z departamentu świadczeń opieki zdrowotnej NFZ i dodaje, że taka strategia pozwoli również na lepszą kontrolę nad budżetem, a także „dokonanie analizy odnośnie możliwości pozyskania tych środków z innych obszarów finansowania świadczeń zdrowotnych.” Zdaniem przedstawiciela NFZ, jednorazowe zwiększenie ceny za osobodzień, mimo zwiększenia nakładów finansowych, spowodowałoby zmniejszenie liczby zakontraktowanych świadczeń, a tym samym zmniejszenie dostępności do tych świadczeń.

Pielęgniarki domagają się uruchomienia dodatkowych środków

Również samorząd pielęgniarek i położnych oczekuje, że Narodowy Fundusz Zdrowia zastosuje nowe, wyższe stawki. Za świadczenia podstawowe z zakresu opieki długoterminowej NFZ miał zapłacić 30 zł, a z zakresu opieki paliatywnej i hospicyjnej ponad 56 zł. - Wycena świadczeń miała służyć zastosowaniu tych wycen w praktyce kontraktowania świadczeń. Niezrozumiałym są więc propozycje finansowania tych świadczeń przez oddziały wojewódzkie NFZ niżej, niż dokonana wycena za osobodzień w/w świadczeniach – piszą pielęgniarki w oficjalnym stanowisku NiPiP, a Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych domaga się od prezesa NFZ rozwiązania rezerwy celowej i przekazania dodatkowych środków do oddziałów wojewódzkich Funduszu tak, żeby mogły one kontraktować świadczenia z zakresu opieki długoterminowej zgodnie z wyższymi taryfami, które ogłosił w czerwcu br. AOTMiT.

Aleksandra Smolińska

Źródło: OZZPiP

Polecamy także:

  • O tym jak NFZ płaci za opiekę długoterminową pisaliśmy tutaj
  • O tym, że pielęgniarki i pacjenci alarmują w sprawie zbyt niskich cen w opiece długoterminowej pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

1 komentarz

mi..ster zdrowia Czwartek, 15 Grudnia 2016, 18:03
Informacja o stanie opieki długoterminowej w Polsce. (Sprawozdanie konsultanta krajowego z roku 2007, a więc sprzed 10 lat !) Dla porównania.

”Opieka długoterminowa w polskim systemie ochrony zdrowia jest nadal w początkowym stadium rozwoju i nadal jest utrzymywana ograniczona dostępność do świadczeń, zarówno stacjonarnych jak i domowych. Podopiecznym tego sektora jest osoba z przewlekłym deficytem zdrowia i całkowicie niesamodzielna. Zasadniczym zakresem działania jest systematyczna pielęgnacja i kontynuacja ustalonego leczenia pod profesjonalnym nadzorem. Niestety w związku z zapisami ustawy o finansowaniu świadczeń zdrowotnych ze środków publicznych, na zakłady opieki długoterminowej tj. zakłady pielęgnacyjno-opiekuńcze i opiekuńczo-lecznicze nałożono zadania szpitala tj. leczenie i pełne zaopatrzenie w leki, diagnostykę, konsultacje specjalistyczne bez uwzględnienia tego w stawce osobodnia. Tym samym nie jest uwzględniona specyfika opieki długoterminowej.

Dotychczasowa praktyka pozwoliła na obliczenie rzeczywistych kosztów świadczenia zdrowotnego w zakresie opieki długoterminowej. Z uwagi na szczegółowo określone, przez Narodowy Fundusz Zdrowia, warunki realizacji tej opieki, wyliczenie jej kosztów jest bardzo proste. NFZ wycenił osobodzień w stacjonarnej opiece długoterminowej na 5 pkt w ZPO i 6 punktów w ZOL, określając cenę za punkt na poziomie około 10 zł. Ta cena miała wynikać z negocjacji ale negocjacje polegały na tym, że NFZ oświadczał ile zapłaci za punkt, a świadczeniodawca miał tylko wybór między przyjęciem narzuconej ceny lub nie podpisaniem umowy (…) Biorąc pod uwagę średnią cenę tzw. osobodnia wyliczoną na podstawie informacji z wielu zakładów opieki długoterminowej na terenie kraju wynika, że w opiece stacjonarnej dobowe koszty opieki kształtują się następująco:
» koszt podstawowej pielęgnacji (w zakresie odżywiania, wydalania, higieny ciała i przemieszczania) wynosi średnio około 80 zł,
» koszt leczenia wynosi średnio około 30 zł
» koszt wyżywienia i zakwaterowania 30 zł. (pokrywa pacjent)
Tak więc dobowy łączny koszt opieki w ZOL lub ZPO wynosi około 150 zł

Taką mniej więcej kwotę otrzymują za osobodzień hospicja, których działalność od opieki długoterminowej różni się tylko tym, że opiekują się pacjentami w schyłkowej fazie życia, leczenie jest głównie objawowe a pacjenci nie pokrywają kosztów zakwaterowania. Tak więc logicznym byłoby płacenie takiej samej stawki jak w hospicjach pomniejszonej o koszt wyżywienia i zakwaterowania, czyli 120 zł. (…) Środki przeznaczone przez NFZ na sfinansowanie tego świadczenia nie starczą nawet na pokrycie kosztów osobowych kadry, która obligatoryjnie, zgodnie z wymogami NFZ musi być zatrudniona. Oczywiście dotyczy to sytuacji gdy pracownicy dostają bardzo niskie wynagrodzenia. Jednocześnie NFZ stale podnosi wymogi zarówno co do warunków lokalowych jak i kwalifikacji kadry.
Należy podkreślić że ww. stawka 120 zł na dobę pozwala na wykonanie zadania zaledwie na podstawowym poziomie.
Narodowy Fundusz Zdrowia jest świadomy poziomu niedoszacowania, ale konsekwentnie odmawia podjęcia kroków zmierzających do urealnienia stawki. Tym samym doprowadza do pogłębiającego zadłużania się zakładów opieki długoterminowych.
Biorąc pod uwagę cały system ochrony zdrowia, nie znam drugiego przykładu tak drastycznie niedoszacowanej stawki, średnio ponad 50% poniżej rzeczywistych minimalnych kosztów. To rażące zaniżenie zapłaty za wykonane świadczenie i jednocześnie szeroki zakres rzeczowy umowy na świadczenia, nie dają żadnej możliwości by zakład wywiązał się ze swych zobowiązań. Ma to także bezpośredni wpływ na bardzo niską jakość opieki długoterminowej, bardzo poważne zaniedbania pielęgnacyjne i naruszanie praw pacjenta (podkreślenie konsultanta) (…) Całe ryzyko niedoszacowania zostanie ponownie przerzucone na samodzielne publiczne i niepubliczne ZOL i ZPO. Takie podejście NFZ do finansowania opieki długoterminowej ma wydźwięk dramatyczny zarówno dla świadczeniodawców jak i dla pacjentów”
Obowiązująca stawka za osobodzień w ZOL w roku 2017 to …76 złotych.
Dla przypomnienia minimalne wynagrodzenie:
w roku 2007 - 936 złotych
w roku 2017 – 2000 złotych