Z powodu smogu w Polsce rocznie umiera 45 tys. osób

12 Stycznia 2017, 14:03

Wysokie stężenie niebezpiecznych pyłów odnotowały w ostatnich dniach stacje pomiarowe w wielu polskich miastach. Jakie konsekwencje dla zdrowia może mieć długotrwałe wdychanie zanieczyszczeń?

Zanieczyszczenie powietrza jest jednym z głównych czynników, które negatywnie wpływają na nasze zdrowie. Najbardziej niebezpieczny jest drobny pył zawieszony, który dociera do płuc i naczyń krwionośnych. Większe ziarna pyłu mogą natomiast powodować stany zapalne spojówek oraz błony śluzowej nosa i gardła. Ale w powietrzu jest znacznie więcej niebezpiecznych zanieczyszczeń. Mają ogromny wpływ na nasze zdrowie.

Ile kosztuje zanieczyszczenie powietrza

WHO szacuje, że zanieczyszczenia powietrza w Polsce kosztuje 102 miliardy dolarów rocznie. W przeliczeniu na jednego mieszkańca aż 800 złotych miesięcznie. Zanieczyszczenie powietrza generuje koszty związane z leczeniem, nieobecnością w pracy i przedwczesnymi zgonami. Ich liczbę w Europie szacuje się na ponad 400 tys. Według raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA), Polska należy do krajów europejskich mających największe problemy z zanieczyszczeniem. Z najnowszych danych EEA wynika, że z tego powodu w naszym kraju co roku przedwcześnie umiera niemal 45 tysięcy osób. To stanowi prawie 12 proc. całkowitej liczby zgonów. Także stężenia wywołującego nowotwory benzo-a-pirenu są u nas najwyższe na kontynencie.

Najbardziej zagrożone dzieci i osoby starsze

Osoby cierpiące na choroby serca i płuc, osoby starsze i dzieci uważa się za bardziej podatne na szkodliwe działanie pyłu zawieszonego. Zagrożone są także osoby aktywne fizycznie. Wysiłek fizyczny powoduje, że oddychamy szybciej i głębiej wdychając jednocześnie więcej szkodliwych cząstek. W przypadku osób starszych badania dowodzą, iż wysoki poziom pyłu zawieszonego jest związany ze zwiększeniem ryzyka hospitalizacji, a nawet zgonu z powodu chorób płuc i chorób sercowo-naczyniowych.

Długotrwałe narażenie na wysokie stężenia pyłu zawieszonego sprzyja wystąpieniu przewlekłej zaporowej choroby płuc, a także zmniejszeniu sprawności i wydolności płuc. Krótkoterminowe narażenie na wysokie stężenie może nasilać objawy choroby płuc, różnych chorób o podłożu alergicznym (astma, egzema, katar sienny, zapalenie spojówek) i chorób serca (zwiększona krzepliwość krwi, zaburzenia rytmu), a także zwiększać podatność na infekcje dróg oddechowych.

Wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne

Wielopierścieniowe Węglowodory Aromatyczne (WWA) to grupa organicznych związków chemicznych występujących w węglu, ropie naftowej i produktach pochodnych, takich jak koks, asfalt, benzyna. WWA dostają się do atmosfery wskutek niekompletnego spalania paliw stałych i płynnych oraz śmieci. Im mniej efektywny jest proces spalania tym więcej WWA dostaje się do atmosfery. Najbardziej rozpowszechnionymi związkami z tej grupy są benzo(α)piren i naftalen. WWA występują również w dymie tytoniowym oraz dymie pochodzącym ze spalania drzewa i świec. Dłuższe narażenie na WWA może spowodować wystąpienie katarakty, uszkodzenia nerek i wątroby, niewydolność układu odpornościowego a także nowotwory. Rozwijający się płód oraz dzieci we wczesnym okresie rozwojowym są szczególnie podatne na działanie WWA, które mogą prowadzić do opóźnienia ich rozwoju mentalnego.

Tlenki azotu

Głównymi źródłami tlenków azotu (NOx) są: ruch samochodowy oraz spalanie paliw kopalnych w elektrowniach. Dwutlenek azotu NO2 uszkadza komórki układu immunologicznego w płucach i powoduje zwiększenie podatności na infekcje układu oddechowego. Może powodować wzrost wrażliwości astmatyków na alergeny, zwiększając tym samym prawdopodobieństwo napadu astmatycznego. Długotrwałe narażenie zwiększa ryzyko chorób układu oddechowego.

Dwutlenek siarki

Dwutlenek siarki (SO2) jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych gazów zanieczyszczających powietrze atmosferyczne, emitowanym przez ciepłownie i inne zakłady przemysłowe, które jako źródła energii używają paliw kopalnych zawierających domieszki siarki oraz jej związków. Wysokie stężenia SO2 wpływają niekorzystnie na układ oddechowy, uszkadzając nabłonek dróg oddechowych (nos, gardło, płuca) oraz powodując ich zwężenie.

Tlenek węgla

Źródłem tlenku węgla (CO) w powietrzu atmosferycznym dużych miejskich aglomeracji są dymy pochodzące z zakładów przemysłowych, dymy komunalne, a także spaliny samochodowe. Trudno jednak jest ocenić narażenie na CO atmosferyczny, gdyż gaz ten może również pochodzić z palenia papierosów, a także pozatytoniowych źródeł, takich jak: transport samochodowy czy warunki mieszkaniowe (typ ogrzewania w mieszkaniu, typ kuchenki).

Długotrwała ekspozycja na działanie CO wywołuje zmiany w układzie naczyniowo-sercowym. Jak wykazały badania, w wielu miastach, w których stężenia CO były bardzo wysokie, zaobserwowano wzrost liczby zgonów spowodowanych zawałem mięśnia sercowego. Wykazano również korelację pomiędzy wzrostem ekspozycji na CO a zaburzeniami rytmu i obniżeniem progu pobudliwości dla migotania komór.

Normy przekroczone wielokrotnie

Według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska stężenie pyłów w centrum Warszawy wynosiło w niedzielę 262,9 µg/m3 dla pyłu PM10 i 199,6 µg/m3 dla pyłu PM2,5. Aby jakość powietrza została uznana za dostateczną, wartości te powinny wynosić maksymalnie odpowiednio 140 µg/m3 i 84 µg/m3. W Krakowie dopuszczalne normy były chwilami przekroczone o 700 procent, a w stolicy - o 800. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: GIS, wyborcza.pl

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz