BCC: trzeba uregulować sprawę dostępu do marihuany

20 Stycznia 2017, 11:50

Eksperci BCC przypominają, że dla dobra pacjentów należy prawnie uregulować kwestie medycznego wykorzystania marihuany. Zgodnie z postanowieniem Trybunału Konstytucyjnego.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 4 listopada 2014 r. potwierdził co do zasady słuszność zakazu uprawy konopi i posiadania marihuany. TK wskazał jednocześnie, że nie ma przeciwwskazań do zmiany obowiązującego prawa, gdy chodzi o interes pacjenta, przede wszystkim w stanach terminalnych – pisze w opinii BCC Zenon Wasilewski, ekspert ds. prawa medycznego. I jak wyjaśnia, TK wydał tzw. postanowienia sygnalizacyjne, które powinny nakłonić Sejm do podjęcia działań ustawodawczych i chociaż nie zostały wskazane sposoby regulacji, to jednak Trybunał widzi potrzebę unormowania medycznego wykorzystania marihuany.

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii wymaga zmian

Zdaniem BCC błędne i nie do końca prawdziwe jest rozumowanie MZ, że polscy pacjenci bez większych problemów mają dostęp do marihuany stosowanej w celach medycznych w ramach tzw. importu docelowego. Niestety, procedura uzyskania zgody na import docelowy nie jest taka prosta. Konieczna jest zgoda konsultanta wojewódzkiego danej specjalności, a następnie ministra zdrowia. Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii kryminalizuje i penalizuje wszelkie posiadanie konopi, niezależnie od ich przeznaczenia. Ustawodawca położył bowiem zdecydowany nacisk na zwalczanie uzależnień prowadzących do utraty zdrowia i, w zasadzie, wykluczył możliwość medycznego wykorzystywania marihuany. Zwracał już na to uwagę Trybunał Konstytucyjny. Polska pozostaje jednym z niewielu krajów Europy, w którym ta kwestia nie jest uregulowana – wymienia Wasilewski. Dostęp do terapii przeciwbólowej powinien być jednym z istotnych kryteriów oceny przez Narodowy Fundusz Zdrowia ofert świadczeniodawców przy kontraktowaniu  usług zdrowotnych.

Rekomendacje BCC

BCC rekomenduje pilne uregulowane kwestii medycznego wykorzystania marihuany, analizy niespójności regulacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Przy tym Klub zgadza się ze stanowiskiem MZ, że konieczne są dalsze badania, które ostatecznie ustalą kliniczną przydatność takich leków. A jeżeli już badania kliniczne potwierdzają skuteczność leczenia marihuaną, konieczna jest pilna nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która w obecnej wersji nie wyróżnia celu medycznego jej stosowania.

Co dalej z projektem?

We wtorek, 17 stycznia, poseł Piotr Liroy Marzec zapowiedział, że w związku z niezakończeniem prac nad projektem legalizującym marihuanę leczniczą, klub Kukiz’15 złoży wniosek o wotum nieufności dla ministra zdrowia. I już w czwartek, podczas konferencji prasowej po spotkaniu z premier Beata Szydło, Konstanty Radziwiłł powiedział, że już nie widzi przeszkód w dopuszczeniu leku: Nie ma dowodów, że marihuana jest lekiem. Wydaje się jednak dopuszczalne, by dla niewielkiej grupy pacjentów sprowadzać preparaty marihuanowe jako surowce farmaceutyczne i po przygotowaniu w aptekach, zapewnić ich stosowanie – powiedział szef resortu zdrowia. Natomiast wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Zdrowia, na swoim profilu na Facebooku napisał: „Tak, ustawa w tej sprawie będzie w najbliższym czasie przyjęta i ma być pełna kontrola dystrybucji i podawania przez farmaceutów i lekarzy”. Potwierdził ten wpis podczas posiedzenia Komisji. Co z tego wyniknie? Bartosz Arłukowicz, szef Komisji, uważa, że „prace nad tym projektem powinny się już dawno zakończyć. Współpracę deklarowały wszystkie kluby parlamentarne, łącznie z PiS”. Okazało się jednak, że Prawo i Sprawiedliwość wcale nie zamierza pomóc najciężej chorym pacjentom – mówił w rozmowie z Polityką Zdrowotną. - Słychać to w niemal każdej wypowiedzi ministra zdrowia K. Radziwiłła na temat legalizacji medycznej marihuany. A w nadzwyczajnej podkomisji, która miała pracować nad projektem wyraźnie toczy się gra na czas. Czas, którego często nie mają chorzy pacjenci. Na pewno to nie jest jeszcze koniec tej sprawy. Będziemy walczyć o to, żeby projekt nie przepadł.

Janusz Maciejowski

Źródło: BCC

Polecamy także:

  • O wniosku o wotum nieufności dla ministra Radziwiłła pisaliśmy tutaj.
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz