NIK: uzdrowiska wcale nie takie zdrowe

26 Stycznia 2017, 11:36

Najwyższa Izba Kontroli skontrolowała miejscowości uzdrowiskowe. Żadna ze kontrolowanych gmin nie spełnia odpowiednich wymogów. Dotyczy to m.in. właściwości leczniczych, klimatu lub wykorzystywania surowców naturalnych. 

Brak odpowiedniej dbałości gmin o stan środowiska naturalnego może prowadzić do utraty statusu uzdrowiska, a w konsekwencji ograniczenia pacjentom dostępu do lecznictwa uzdrowiskowego. To wnioski z kontroli, którą przeprowadziła NIK.

Uzdrowiska nie spełniają podstawowych norm

Należy podjąć natychmiastowe działania, by uzdrowiska mogły nadal utrzymać swój status – czytamy w raporcie NIK. Skontrolowano 11 miejscowości, 10 z nich nie spełniała wymogów określonych dla uzdrowisk. W 10 miejscowościach przekroczono dopuszczalne normy hałasu, w jednej nie przeprowadzono pełnego zakresu badań klimatu. Nie spełniały też norm jakości powietrza. Zastrzeżenia w tym obszarze skierowano do pięciu miejscowości. Gminy także nie monitorowały stanu środowiska w uzdrowiskach (z wyjątkiem doraźnych działań gmin Muszyna i Rabka-Zdrój). Ponadto, w dwóch uzdrowiskach nie wykorzystywano w lecznictwie uzdrowiskowym surowców znajdujących się na ich obszarach. Status uzdrowiska ma w Polsce 45 miejscowości.

Minister zdrowia nie wywiązuje się z obowiązków nadzoru

Nadzór ministra zdrowia nad lecznictwem uzdrowiskowym był nieskuteczny. Minister nierzetelnie weryfikował spełnianie wymogów określonych dla uzdrowisk, a także nie monitorował zachowania warunków leczniczych i środowiskowych na ich obszarze. Nie monitorował również realizacji zaleceń zawartych w decyzjach uzdrowiskowych dotyczących spełniania wymaganych norm środowiskowych oraz wykorzystywania surowców naturalnych w lecznictwie uzdrowiskowym. Minister zdrowia potwierdził możliwość prowadzenia lecznictwa uzdrowiskowego we wszystkich 11 miejscowościach, mimo że nie spełniły one wszystkich wymogów określonych dla uzdrowisk.

Oceny jakości powietrza były nierzetelne

Podawane przez gminy oceny jakości powietrza nie odzwierciedlały rzeczywistego poziomu zanieczyszczeń. W żadnym ze skontrolowanych uzdrowisk nie prowadzono bowiem kompleksowych badań jakości powietrza, a niektóre badania (np. benzenu i tlenku węgla) przeprowadzono na obszarach powiatów i odnoszono do miejscowości uzdrowiskowych (np. obecnie stacje pomiarowe w województwie zachodniopomorskim zlokalizowane są w odległości od kilkunastu nawet do 100 km od uzdrowisk). Podmioty uprawnione do wydawania świadectw potwierdzających właściwości lecznicze klimatu i surowców naturalnych sformułowały uwagi dotyczące jakości powietrza w blisko połowie skontrolowanych przez NIK uzdrowisk (5 z 11 badanych). laboratoria. Koszty badań ponoszą zobowiązane podmioty lub składające wnioski o uznanie szczególnych właściwości uzdrowiskowych. Gminy uzdrowiskowe, mimo ustawowego obowiązku, nie monitorowały stanu środowiska na terenie swoich uzdrowisk (z wyjątkiem doraźnych działań gmin Muszyna i Rabka-Zdrój). Gminy mają obowiązek prowadzenia monitoringu środowiska i powinny przeznaczać na te zadania środki pochodzące z opłaty uzdrowiskowej. NIK podziela stanowisko ministra zdrowia, że gminy powinny mieć możliwość prowadzenia monitoringu oraz przeznaczać na te zadania również środków z dotacji uzdrowiskowej. 

Wojewodowie nadzór sprawowali właściwie

Kontrolowane gminy wykonywały zadania związane z zachowaniem funkcji leczniczych uzdrowisk. W ramach tych zadań tylko niektóre z nich ponosiły wydatki inwestycyjne z zakresu infrastruktury komunalnej i technicznej. Rozbieżne interpretacje przepisów dotyczących wyłączenia z obowiązku poboru opłaty uzdrowiskowej osób przebywających w szpitalach sprawiły, że nie wszystkie gminy jednakowo traktowały pacjentów szpitali uzdrowiskowych. I tutaj także nadzór ministra zdrowia nad lecznictwem uzdrowiskowym był nieskuteczny. Minister nierzetelnie weryfikował spełnianie wymogów określonych dla uzdrowisk, a także nie monitorował zachowywania warunków leczniczych i środowiskowych na ich obszarze. Nie monitorował również realizacji zaleceń zawartych w decyzjach uzdrowiskowych, dotyczących spełniania wymaganych norm środowiskowych i norm wykorzystywania surowców naturalnych w lecznictwie uzdrowiskowym. Natomiast wojewodowie na ogół prawidłowo sprawowali nadzór nad lecznictwem uzdrowiskowym w zakładach lecznictwa uzdrowiskowego.

Wnioski i uwagi NIK

NIK zwraca uwagę, że gminy uzdrowiskowe, które nie będą spełniać warunków dotyczących m.in. natężenia hałasu, zanieczyszczenia powietrza, czy wykorzystywania surowców naturalnych mogą utracić status uzdrowiska. NIK zaleca zobowiązanie gmin uzdrowiskowych do finansowania badań jakości środowiska z dochodów z tytułu opłat uzdrowiskowych i z dotacji. I wskazuje przy tym także na konieczność prowadzenia przez gminy uzdrowiskowe ewidencji wydatków finansowanych z dochodów z tytułu opłaty uzdrowiskowej. W latach 2017-2021 wszystkie uzdrowiska powinny złożyć do ministra zdrowia specjalne wnioski uzdrowiskowe, żeby potwierdzić utrzymanie statusu uzdrowiska.

Janusz Maciejowski

Źródło: NIK

Foto: wikipedia.pl

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz