Pielęgniarki i położne boją się ustawy o POZ

31 Stycznia 2017, 14:52

Czy pielęgniarki i położne będą mogły samodzielnie podpisywać kontrakty z NFZ? Jak będą finansowane zespoły POZ i do kogo będą składali deklaracje pacjenci? Na czym będzie polegała współpraca miedzy lekarzem, pielęgniarką i położną? To tylko niektóre pytania i wątpliwości, jakie środowisko ma do przedstawionego niedawno projektu ustawy o POZ.

Zdaniem pielęgniarek i położnych projekt ustawy o POZ jest zbyt ogólnikowy. A to – w ocenie środowiska – daje pole do wątpliwości, nadinterpretacji i niedomówień. Informacji o szczegółowych rozwiązaniach pielęgniarki domagają się od resortu zdrowia. Ministerstwo nie ma jednak w tej chwili odpowiedzi na wszystkie pytania.

Zbyt wiele niewiadomych w projekcie ustawy o POZ

- Jest to bardzo ogólnikowy projekt i dostarcza wielu znaków zapytania – mówiła na posiedzeniu parlamentarnego zespołu pielęgniarek i położnych Zofia Piasecka z Kolegium Pielęgniarek i Położnych Rodzinnych. – Brakuje na przykład definicji zespołu POZ. I na czym będzie polegała współpraca miedzy członkami tego zespołu – wskazywała Piasecka. – Nie wiemy też, które zakresy świadczeń będą kontraktowane wspólnie przez zespół, a które odrębnie. – Jeśli zespoły POZ będą finansowo premiowane, to siłą rzeczy z czasem indywidualne praktyki nie będą miały racji bytu – podkreślały pielęgniarki.

W dyskusji wielokrotnie podkreślano, że zasady współpracy pomiędzy pielęgniarkami i lekarzami w ramach zespołów POZ powinny być jasno określone. W ustawie brakuje też zapisów na czym będzie polegała koordynacja pracy zespołu przez lekarza. Nie wiadomo też czy pacjent podpisujący deklarację do zespołu POZ automatycznie rezygnuje z leczenia w indywidualnych praktykach i na odwrót. – Nie wiemy czy obecna struktura, w jakiej funkcjonuje POZ zostanie zachowana czy nie – wskazywały pielęgniarki.

MZ wyjaśnia: zasady kontraktowania bez zmian

- Ustawa o POZ w ogóle nie dotyka kwestii kontraktowania, ani realizacji świadczeń gwarantowanych – wyjaśniła Beata Rorant, dyrektor Departamentu Organizacji Ochrony Zdrowia w MZ. – Ustawa nie może też zawierać szczegółowych rozwiązań z zakresu organizacji opieki w zespole POZ. Zasady tej współpracy określi dopiero rozporządzenie ministra zdrowia – przekonywała przedstawicielka resortu. Już dziś wiadomo jednak, że Ministerstwo nie zamierza odbierać pielęgniarkom prawa do samodzielnego podpisywania kontraktów z NFZ. Ten element wzbudzał zresztą największe kontrowersje jeszcze na etapie powstawania założeń do ustawy o POZ.

MZ zapowiada ustawę o medycynie szkolnej

W projekcie ustawy o POZ nie ma też mowy o pielęgniarkach pracujących w szkołach. Resort zdrowia zamierza uregulować kwestie związane z medycyną szkolną w odrębnej ustawie. Znajdą się tam również zapisy dotyczące pracy pielęgniarek szkolnych. Ale nie tylko. – Planowane są nowe rozwiązania legislacyjne jeśli chodzi o medycynę szkolną i wszystkie rozwiązania dotyczące pielęgniarki szkolnej tam się znajdą. To nie będą rozwiązania, które będą dotyczyły tylko lekarzy czy pielęgniarek. To będzie szereg rozwiązań, które mają zabezpieczyć opiekę medyczną uczniom – wyjaśniła dyrektor Rorant.

Uwagi do projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej można składać już tylko do jutra. 

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Sejm

Polecamy także:

  • O projekcie ustawy o POZ pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz