Eksperci: nie ma powodu do likwidacji NFZ

22 Lutego 2017, 16:29

Propozycja prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, Andrzeja Jacyny, by połączyć NFZ z ZUS spotkała się pozytywnymi opiniami ekspertów. Pracodawcy RP przypominają, że ten pomysł już się pojawił, a nawet został zapisany w dokumencie Akademii Zdrowia pt. „System ochrony zdrowia w Polsce. Diagnoza i kierunki reform, opracowanym już w 2013 r.

W 2013 r. Pracodawcy RP wraz z grupą 18 ekspertów zdiagnozowali system ochrony zdrowia i opracowali propozycje zmian.

Pracodawcy proponowali integrację ZUS i NFZ

Wśród postulatów znalazło się powołanie ministra zdrowia i opieki społecznej, co pozwoliłoby na zintegrowanie Narodowego Funduszu Zdrowia i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ich zdaniem umożliwiłoby koordynację wydatków na leczenie z wydatkami na renty, rehabilitację finansowane przez ZUS, a także zasiłki chorobowe. Wydatki z tytułu częściowej i okresowej niezdolności do pracy wynoszą 317,1 tys. zł rocznie, zaś na zasiłki chorobowe finansowane z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wydajemy rocznie prawie 10 mld zł i kwota ta szybko rośnie. Zintegrowanie tych wydatków mogłoby przynieść duże oszczędności. Dlatego Pracodawcy RP popierają propozycję łączenia funkcji dzisiaj przypisanych NFZ i ZUS (poza wypłatą emerytur). Obecny system powoduje wiele nieracjonalnych wydatków i wpływa na wzrost kosztów funkcjonowania całego systemu. Bardzo cieszymy się, że w przestrzeni publicznej pojawiają się bardzo racjonalne propozycje zmian systemu ochrony zdrowia – twierdzą eksperci organizacji.

Połączenie NFZ i ZUS, to kontrpropozycja do systemu budżetowego

Pomysł częściowego połączenia NFZ i ZUS jest pomysłem ze wszech miar dobrym. Ale należy zaznaczyć, że rozważanie go ma sens w sytuacji utrzymania systemu ubezpieczeniowego w zakresie ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych. Zatem należy go ocenić jako kontrpropozycję do forsowanej przez ministra Radziwiłła idei powrotu do budżetowego systemu opieki zdrowotnej – mówi Polityce Zdrowotnej Marcin Pakulski, były prezes NFZ. Powiązanie finansowania świadczeń z finansowaniem ubezpieczeń chorobowych, świadczeń rehabilitacyjnych czy rentowych wprowadza szansę indukcji zachowań pożądanych przez trzy strony systemu: płatnika, pacjenta i świadczeniodawcy - dodaje. Pakulski uważa, że wówczas płatnik będzie zmotywowany do poszukiwania procedur i metod diagnostyczno-terapeutycznych najbardziej efektywnych czyli takich, które obniżają koszty odległe związane również z potencjalnym ryzykiem wypłaty świadczeń rentowych.

Pacjent zmieni w nowym systemie zachowania

Pacjent może być motywowany do modyfikacji swoich zachowań zmniejszających ryzyko choroby lub powikłań dzięki perspektywie obniżenia składek, zaś świadczeniodawca będzie zainteresowany oferowaniem usług zdrowotnych bezpiecznych, efektywnych o wysokiej jakości – wyjaśnia dalej Pakulski. Zmiany demograficzne, które nieuchronnie nas czekają w perspektywie nie tak odległej bo 20-30 lat spowodują istotny wstrząs nie tylko w systemie emerytalnym ale również w systemie opieki zdrowotnej. Gwałtownie będzie się powiększać populacja osób powyżej 65 roku życia, a więc osób nieczynnych zawodowo, z największymi potrzebami zdrowotnymi - twierdzi. Dlatego uważa za konieczność poszukiwanie dróg racjonalnego wzrostu wydatków na zdrowie, któremu musi towarzyszyć podwyższenie efektywności systemu opieki zdrowotnej. To właśnie świadomość zmian demograficznych i powiązanie ich z funkcjonowaniem opieki zdrowotnej pozwolić może w przyszłości na właściwe zabezpieczenie świadczeń zdrowotnych, rentowych i emerytalnych.

Likwidacja NFZ to krok wstecz

Zenon Wasilewski, ekspert BCC ds. prawa medycznego nie widzi powodu do likwidacji NFZ. Bo powrót do scentralizowanego budżetowego systemu ochrony zdrowia jest krokiem wstecz – mówi nam Wasilewski. Zmiany organizacyjne,  wprowadzona „dekomercjalizacja” i nowe zapowiadane regulacje dotyczące  sieci  szpitali  połączone ze zmianami sposobu rozliczania świadczeń zdrowotnych, to moim zdaniem nienajlepszy czas na likwidowanie instytucji obecnego płatnika - dodaje.Ekspert przypomina także, że nie jest to nowy pomysł, a pierwsze prace zostały podjęte już w 2007 r. To sensowna koncepcja. Wymaga poważnej debaty, przeprowadzenia pogłębionej analizy prawnej i ekonomicznej. Bo byłaby to zmiana systemowa. Szczególnie jeśli chodzi o połączenie budżetów dotyczących zasiłków chorobowych.  Za słuszny uznaję pomysł przeniesienie składki zdrowotnej z ZUS do NFZ – proponuje Wasilewski.

Obawy budzą obecne zdolności Funduszu

Wasilewski zastanawia się, czy NFZ  jest w stanie przejąć obszar kompetencji ZUS w tym zakresie, jeżeli wg planów rządu ma nastąpić z dniem 1 stycznia  2018 r. likwidacja NFZ . Połączenie budżetowe ZUS, ale z wyłączeniem części emerytalno – rentowej, z NFZ  powinny  zostać  przeprowadzone etapami i jeśli już to realizowane równolegle - wyjaśnia.

Janusz Maciejowski

Źródło: Pracodawcy RP

Polecamy także:

  • O propozycjach rządu w sprawie likwidacji NFZ pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz