RPO: trzeba zatrudnić lekarzy z zagranicy

28 Lutego 2017, 9:16

Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że rozwiązaniem problemu braku kadr medycznych mogłoby być zatrudnianie lekarzy z zagranicy. Na wzór niemiecki, z ograniczonym prawem wykonywania zawodu. 

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar ponownie zwrócił się w tej sprawie do ministra zdrowia K. Radziwiłła.  Zdaniem RPO jednym z pomysłów na coraz większy deficyt kadr medycznych w Polsce jest zatrudnianie lekarzy z zagranicy.

Im mniej lekarzy, tym dłuższe kolejki

Według NIK, średni czas oczekiwania na świadczenie polegające na konsultacji lekarskiej, o jakim byli informowani pacjenci w chwili zapisu (stan na grudzień 2014 r.), wynosił: w poradniach okulistycznych 88 dni, kardiologicznych 106 dni, chirurgii urazowo-ortopedycznej 60 dni, a neurologicznych 64 dni.

Lekarz z ograniczonym prawem wykonywania zawodu

Zdaniem A. Bodnara, sytuację mogłoby poprawić zatrudnienie lekarzy specjalistów z zagranicy. W ocenie RPO można byłoby skorzystać z niemieckich doświadczeń w tym zakresie. W Niemczech cudzoziemcy mogą ubiegać się o zezwolenie na wykonywanie zawodu tzw. Berufserlaubnis. Jest to forma ograniczonego prawa do wykonywania zawodu. Lekarz może wykonywać swój zawód tylko w tym miejscu i na tym stanowisku, które mu wyznaczono jako miejsce pracy (szpital lub inna placówka) oraz na warunkach określonych w tym dokumencie (wskazuje się w nim zakres czynności, do wykonywania których dany lekarz jest uprawniony).

Rzecznik prosi MZ o analizę

Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o analizę, czy wprowadzenie analogicznego rozwiązania do polskiego porządku prawnego mogłoby wpłynąć na poprawę dostępności lekarzy i lekarzy specjalistów dla pacjentów.

Aleksandra Smolińska

Źródło: RPO

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

3 komentarze

dr Środa, 01 Marca 2017, 10:46
Już widzę, rzesze chętnych, język polski bardzo łatwy, wszędzie można się go nauczyć na świecie. Receptę z pewnością da rade napisać :)
rabarbar Wtorek, 28 Lutego 2017, 15:22
dobrze rzecznik zrobił, ale nie bądźmy naiwni- Radziwiłł jest przede wszystkim lekarzem rodzinnym, a dopiero później ministrem. więc raczej nie zrobi nic, żeby koleżeństwu popsuć biznes- a dla rodzinnych teraz przyszły złote czasy.
doc Wtorek, 28 Lutego 2017, 9:34
Problemem nie jest brak lekarzy a brak płatnika