MZ: Naszą intencją nie jest obniżanie wycen

01 Marca 2017, 15:29

W ten sposób Ministerstwo Zdrowia odpowiada na zarzut o planowanych obniżkach wycen w neonatologii, kardiologii i kardiochirurgii. Zaznacza także, że nieprzekazywanie przez szpitale danych do AOTMiT może mieć właśnie takie, negatywne konsekwencje. 

O obniżce wycen w leczeniu dzieci głośno zrobiło się po tym, jak pod koniec stycznia AOTMiT zamieściła na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Obniżki miały sięgnąć nawet 60 proc. Z apelem do ministra zdrowia K. Radziwiłła zwrócił się Jerzy Owsiak. Jego zdaniem tak drastyczne zmiany w wycenie świadczeń to „zbrodnia na polskich dzieciach”.

Agencja chce ustalić faktyczne koszty

Jak wyjaśnia dziś Ministerstwo Zdrowia celem opublikowanego przez AOTMiT komunikatu był apel do świadczeniodawców o przystąpienie do współpracy z Agencją i przekazanie rzetelnych i pełnych danych medyczno-kosztowych, gdyż te, które dotąd Agencja zdołała pozyskać, prowadzą do niepokojących wyników. Do tej pory dane kosztowe przekazało tylko 5-8 proc. świadczeniodawców.

- Intencją ministra zdrowia i Agencji nie jest obniżanie wycen świadczeń, ale rzetelne ustalenie faktycznych kosztów ich realizacji. Pozyskana dotychczas próba danych dla tych świadczeń budzi jednak wątpliwości AOTMiT co do reprezentatywności, kompletności oraz prawidłowości w kodowaniu i grupowaniu świadczeń i w związku z tym może nie do końca odzwierciedlać rzeczywiście ponoszone przez świadczeniodawców koszty – tłumaczy resort. Z uwagi na niewielką liczbę podmiotów, które zgłosiły chęć podzielenia się danymi o kosztach procedur, Agencja ponowiła zaproszenie do współpracy.

Szpitale nie chcą przekazywać danych

Taki sposób postępowania,  polegający na przedstawieniu wyników analiz jeszcze przed fazą konsultacji społecznych czyli przed projektami taryf, był także odpowiedzią Agencji na wielokrotnie zgłaszane przez świadczeniodawców prośby – broni się MZ. Same podmioty mówiły o potrzebie konsultacji na wcześniejszym etapie. Komunikat miał być jedynie apelem o wsparcie i zachętą do współpracy. Agencja chce tym samym zwrócić uwagę świadczeniodawców, ekspertów klinicznych, konsultantów, że brak odpowiedniej liczby danych może spowodować poważne konsekwencję czyli pokazać, jak ich bierność może wpłynąć na późniejszą wycenę.

Przypomnijmy, że w przyjętej 15 lutego przez rząd nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych, wprowadzono obowiązek nieodpłatnego przekazywania Agencji danych niezbędnych do ustalenia taryfy świadczeń opieki zdrowotnej przez świadczeniodawców, z którymi NFZ zawierał umowy na realizację świadczeń gwarantowanych. Nowelizacja trafiła już do Sejmu. 

Aleksandra Smolińska

Źródło: MZ

Polecamy także:

  • O apelu Jerzego Owsiaka do ministra K Radziwiłła w sprawie wycen, pisaliśmy tutaj
Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

wio Czwartek, 02 Marca 2017, 13:04
Waszą intencją jest wykończenie służby zdrowia w Polsce
fjk Środa, 01 Marca 2017, 15:43
W ten sposób Łanda nadzorujący AOTMiT tworzy patologiczny system ochrony zdrowia w Polsce, im gorzej bedą leczeni pacjenci tym większe bedzie zapotrzebowanie potem na drogie leki dużych koncernów. Radziwłł robi co mu każe Łanda. Czy CBA bada finanse członków rzadu i ich rodzin?