Puacz: Potrzebne pilne zmiany w kształceniu diagnostów laboratoryjnych

02 Marca 2017, 13:35

Osoby bez wykształcenia medycznego uzyskują prawo do wykonywania zawodów medycznych – alarmują diagności laboratoryjni i domagają się zmian w obecnych przepisach. Ministerstwo tłumaczy, że nad nowymi regulacjami pracuje zespół ekspertów. 

- W tym roku 30 osób z wykształceniem przyrodniczym będzie przystępowało do egzaminu specjalizacyjnego z mikrobiologii i chyba jeszcze w tym roku z toksykologii – mówiła dziś na posiedzeniu senackiej Komisji Zdrowia prezes Krajowej Rady Diagnostów Laboratoryjnych, Elżbieta Puacz. - Toksykologia i mikrobiologia bezpośrednio dotyczą medycyny laboratoryjnej - dodała.

Diagnosta bez wykształcenia medycznego?

Zdaniem samorządu diagnostów, ustawa o uzyskiwaniu tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia, nad którą pracowała dziś senacka Komisja Zdrowia i wynikające z niej rozporządzenie, umożliwia osobom bez wykształcenia medycznego uzyskiwanie specjalizacji w dziedzinach medycyny laboratoryjnej. Konkretnie chodzi o toksykologię i mikrobiologię.

- Przepisy ustawy z 2001 roku o diagnostyce laboratoryjnej umożliwiają właśnie przyrodnikom po uzyskaniu specjalizacji dla zawodów przydatnych w ochronie zdrowia wpis i uzyskanie prawa wykonywania zawodu medycznego, czyli zawodu diagnosty laboratoryjnego. Te stare zapisy w ustawie z 2001 roku miały na celu umożliwienie wpisu na listę diagnostów tych osób, które w owym czasie pracowały w medycznych laboratoriach diagnostycznych i zapisy te miały mieć okres przejściowy, który dziwnym trafem trwa do dnia dzisiejszego – mówiła dziś w Senacie prezes KRDL.

Fotograf ze specjalizacją z radiologii?

Samorząd diagnostów laboratoryjnych wnioskował w trakcie prac nad ustawą o uniemożliwienie osobom, które mają specjalizacje w zawodach przydatnych w ochronie zdrowia uzyskanie prawa wykonywania zawodu medycznego, czyli np.: zawodu diagnosty laboratoryjnego. Taka poprawka nie została jednak wprowadzona. - Rodzi się pytanie, dlaczego zawody przydatne w ochronie zdrowia zostały dopuszczone do specjalizacji zarezerwowanych dla zawodów medycznych? Dlaczego w takim razie fotograf nie może uzyskać specjalizacji z radiologii i dostać prawo wykonywania zawodu lekarza, albo psycholog nie może uzyskać specjalizacji z psychiatrii i również dostać prawo wykonywania zawodu lekarza - pytała Puacz. - Natomiast przyrodnik kształcony w systemie 3+2 na zasadzie autorskich systemów kształcenia może uzyskać prawo wykonywania zawodu medycznego diagnosty laboratoryjnego?

Co na to Ministerstwo?

- Kolejne odrzucenie przez resort zdrowia postulatu środowiska o wprowadzenie poprawki do procedowanej dzisiaj ustawy po raz kolejny świadczy o braku ochrony przez resort zawodu medycznego. Na pracy diagnosty laboratoryjnego opiera się 80 proc. decyzji lekarskich, ponieważ wiedza diagnosty, to nie jest tylko technika wykonywania zawodu, ale wiedza medyczna, która pomaga we współpracy z lekarzem w opiece nad pacjentem. Diagnosta laboratoryjny jest partnerem lekarza w procesie diagnostycznym, doborze badania, sposobu jego wykonania, interpretacji i zrozumienia nieprawidłowości. Czy nas nie stać na to, żebyśmy mieli prawdziwą opiekę diagnostyczno-terapeutyczną tak, jak w innych państwach? – apelowała prezes KRDL.

- Obecnie procedujemy ustawę, która nie dotyczy diagnostyki laboratoryjnej. Natomiast w Ministerstwie Zdrowia został powołany zespół, który ma opracować kompleksowe zmiany w zakresie diagnostyki laboratoryjnej, jak również kwestie diagnostów laboratoryjnych. Nie będę odnosić się do czegoś, co nie jest przedmiotem procedowanej ustawy – mówiła dziś wiceminister zdrowia Katarzyna Głowala i wyjaśniła, że w latach 2007 – 2016 w zakresie mikrobiologii, jak i toksykologii, nie wydano żadnego dyplomu przez Centrum Egzaminów Medycznych. - To o czym mówi Pani Prezes zostanie uzupełnione w rozporządzeniu do ustawy – zaznaczyła wiceminister.

Jest już projekt rozporządzenia

Faktycznie, do konsultacji społecznych trafiło rozporządzenie wykonawcze do ustawy o szkoleniach specjalizacyjnych, nad którą dziś pracowała senacka Komisja Zdrowia. Zgodnie z propozycją MZ, do specjalizacji w dziedzinie toksykologii mogą przystąpić absolwenci biologii, biotechnologii, chemii, dietetyki, technologii chemicznej, inżynierii środowiska, ochrony środowiska, technologii żywności i żywienia człowieka. Specjalistą od mikrobiologii można być po wcześniejszym ukończeniu studiów na kierunkach: biologia, biotechnologia i mikrobiologia.

Uwagi do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie specjalizacji i uzyskiwania tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia można składać jeszcze przez trzy tygodnie.

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: Senat

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

2 komentarze

burza Środa, 15 Marca 2017, 23:47
Wreszcie! Pani Puacz niech uwaza, bo sama jest biologiem więc... Mikrobiologia to nie łatwe studia i nie mozna odmówić absolwentom braku wiedzy o patogenach. nikt po mikro nie pcha się do typowej analityki, ale mamy prawo i chcemy wykonywać swój zawód i tylko o ten zakres nam chodzi. A Pani biolożka niech się zastanowi co ona robi w KIDLU
biolog Poniedziałek, 27 Marca 2017, 12:01
Widać Prezes odbyła specjalne studia biologiczne i uzyskała tytuł zawodowy arcymagistra biologii.