BCC apeluje o odrzucenie projektu „apteka dla aptekarza”

21 Marca 2017, 16:58

Business Centre Club podtrzymuje negatywną ocenę projektu „apteka dla aptekarza” i apeluje o wycofanie się z proponowanych zmian. W najbliższy czwartek ustawa wraca do prac w sejmowej Komisji do spraw deregulacji. 

Istotą poselskiego projektu zmian prawa farmaceutycznego jest drastyczna zmiana zasad funkcjonowania rynku aptecznego w Polsce i zastąpienie obecnie obowiązującego modelu rynku otwartego przestarzałym modelem rynku zamkniętego, od którego odchodzi się obecnie na zachodzie Europy – wskazuje BCC.

W ocenie Business Centre Club, projektowane zmiany, polegające na wprowadzeniu ograniczeń podmiotowych, terytorialnych i demograficznych przy otwieraniu i prowadzeniu nowych aptek stanowią istotne i niczym nieuzasadnione ograniczenie wolności gospodarczej, która jest wartością gwarantowaną zarówno na gruncie polskiej Konstytucji, jak też i prawa europejskiego.

Zdaniem przedsiębiorców projekt ten nie jest w stanie doprowadzić do realizacji założonych w nim celów, natomiast jego wprowadzenie będzie skutkować szeregiem negatywnych konsekwencji dla polskich pacjentów i przedsiębiorców.

Negatywne skutki ustawy odczują pacjenci

Jak zaznacza BCC, proponowane ograniczenia własnościowe i podmiotowe (możliwość prowadzenia aptek wyłącznie przez farmaceutów lub wybrane spółki osobowe, limit 4 aptek w rękach jednego właściciela) doprowadzą w pierwszej kolejności do osłabienia pozycji negocjacyjnej poszczególnych aptekarzy, a co za tym idzie, do wzrostu cen leków nieobjętych refundacją oraz OTC (leków dostępnych bez recepty lekarskiej), który odczują przede wszystkim pacjenci. 

To również pacjenci – zdaniem BCC - poniosą konsekwencje związane z pogłębieniem się dysproporcji w rozmieszczeniu aptek i związanym z tym ograniczeniem dostępności usług farmaceutycznych. Projektowane zmiany doprowadzą bowiem do spadku ogólnej liczby aptek, co spowodowane będzie zarówno ograniczeniami w otwieraniu nowych aptek oraz wyprzedażą aptek prowadzonych dotychczas przez spółki kapitałowe, jak też i brakiem mechanizmów zachęcających do otwierania nowych aptek przez farmaceutów.

Na „aptece dla aptekarza” stracą również polscy przedsiębiorcy

Negatywne konsekwencje poniosą polscy przedsiębiorcy, którzy są właścicielami przeważającej części sieci aptecznych funkcjonujących na polskim rynku – wskazuje BCC. Postulowane ograniczenia doprowadzą do zahamowania rozwoju prowadzonych przez nich przedsiębiorstw, a w dalszej kolejności – do ich rozdrobnienia i powolnego upadku. Co więcej, jak słusznie zauważono w ocenie projektu przygotowanej przez Ministerstwo Rozwoju, proponowane zmiany stoją w sprzeczności z celami wyrażonymi w Planie Morawieckiego, gdyż „znacząco utrudnią uzyskiwanie efektu skali” i uniemożliwią ekspansję bardziej efektywnych przedsiębiorców na rynku – przypomina BCC.

Projekt wraca do Sejmu

Przypomnijmy, że na poprzednim posiedzeniu Sejm zdecydował, że projekt „apteka dla aptekarza” wróci do prac w sejmowej Komisji do spraw deregulacji. Było to możliwe dzięki głosom posłów PiS, którzy opowiedzieli się za kontynuowaniem prac nad projektem w Sejmie, mimo że kilka tygodni wcześniej woleli, żeby dokument trafił do Ministerstwa Zdrowia i stał się częścią dużej nowelizacji Prawa farmaceutycznego. Sejmowa Komisja zajmie się projektem już w najbliższy czwartek. Zmiany popiera Ministerstwo Zdrowia i Naczelna Rada Aptekarska.

 

Aleksandra Smolińska

Źródło: BCC

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz