Rumunia: Połowa pracowników służby zdrowia opuściła kraj

30 Marca 2017, 9:52

Z 231 tys. pracowników obecnie zatrudnionych w rumuńskim sektorze opieki zdrowotnej, 14 tys. to lekarze. Dokładnie tyle samo lekarzy wyjechało z Rumunii w latach 2009 i 2015. Jednocześnie w tym samym okresie aż 28 tys. pielęgniarek wyemigrowało z Rumunii do pracy za granicą. Powodem emigracji są między innymi warunki finansowe. 

Mimo to liczba lekarzy opuszczających Rumunię spadała od 2015 r., ponieważ, zdaniem Viorela Husanu, prezesa krajowego związku zawodowego Sanitas, mniej atrakcyjnych miejsc pracy pozostało za granicą. — Od 2015 roku zauważyliśmy, że ten exodus zaczął się zmniejszać. Bardzo niewielu lekarzy i pielęgniarek odeszło po 2015 roku — deklaruje Husanu.

System opieki zdrowotnej w Rumunii posiada obecnie pomocniczy personel w liczbie 23 tys., a także blisko 200 tys. pielęgniarek i innych wyspecjalizowanych pracowników, w tym biologów, bio-chemików, farmaceutów, osób upoważnionych i innych. —Nie wiem ilu lekarzy pracuje obecnie w sektorze prywatnym. Trudno to policzyć, ponieważ dużo lekarzy pracuje w systemie publicznym, a bardzo niewiele jedynie w systemie prawatnym — powiedział Husanu.

Rumunia wydaje fortunę na szkolenie lekarzy

Odnośnie lekarzy, którzy wyjechali do pracy poza granicami kraju, Husanu powiedział, że wielu z nich pracuje innych dziedzinach, niezwiązanych z medycyną. —Są lekarze, którzy pracują teraz jako kelnerzy, opiekunowie lub w innych dziedzinach. Tymczasem państwo rumuńskie wydaje fortunę na szkolenie lekarza. Najlepsi bardzo dobrze odnajdują się w obcych systemach opieki zdrowotnej, ale przeciętni i ci, którzy nie mogą znaleźć pracy, pracują także w innych branżach—wyjaśnił Husanu.

Za dużo polityki w zdrowiu

Husanu do największych problemów służby zdrowia w Rumunii zalicza poziom wynagrodzeń i nadmierne zaangażowanie polityczne. — Do roku 2015 r. było wiele problemów związanych z poziomem płac, ale teraz dochodzi główny problem: nadmierne zaangażowanie polityczne w system ochrony zdrwia. Istnieją przypadki, w których powołano szefa sekcji lub pielęgniarki na podstawie kryteriów politycznych. Wraz ze zmianą rządu zmieniają się osoby na wysokich stanowiskach w służbie zdrowia. Za to, począwszy od 2015 roku, system wynagrodzeń ustabilizował się nieco. Obecnie głównym problemem jest nadmierne zaangażowanie polityczne. Drugim grzechem jest niedbalstwo—wyjaśniła Husanu.

Według ekspertów problem emigracji lekarzy z Rumunii musi być rozwiązany w kraju poprzez zwiększenie zachęt dla lekarzy do pozostania, a nie poprzez utrudnianie wyjazdu za granicę.

Magdalena Mroczek

Źródło: romania-insider.com

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz